Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Basia54

Zarejestrowani
  • Zawartość

    107
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

71 Excellent

Ostatnio na profilu byli

426 wyświetleń profilu
  1. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Dobranoc .
  2. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    A tu coś ciekawego : .https://www.youtube.com/watch?v=quhfPfyIew0 Ciekawe co na to Melisa?
  3. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Dobry wieczór Gromadko . Ależ dzisiaj stron zapisałyście! Paulinko, bardzo Ci dziękuję za pełne humoru streszczenia ŁC . Ciężko się oglądało, za to lekko i przyjemnie czytało . A Cem Belevi rzeczywiście istnieje: https://www.youtube.com/watch?v=FxBnts2bZX8 KO, Barnaby dziękuję za komentarze do KS .
  4. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    GRA , doskonale pamiętam Faridę z Sopotu. Masz rację jej sposób śpiewania, powiedziałabym dramatyczny, chrapliwy mocny głos i emocjonalność są bardzo festiwalowe. Zwracała też uwagę niepospolitą urodą. Wtedy nie wiedziałam o jej związku z Niemenem. Dziękuję za przypomnienie o niej . Dobranoc .
  5. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Barnaby , ja też oczywiście niczego nie wykluczam jak to z Kerimem i Kristen było i właściwie lubię takie niedomówienia, gdzie każdy może popuścić wodze własnej fantazji. Pamiętacie jakie dyskusje toczyły się na temat nocy poślubnej Fatmagul i Kerima? Kasiu, mnie też nie podobała się suknia Cennet . Totalny przerost formy nad treścią. Za to Cennet ładnie się ruszała, tańcząc z Selimem. No to zakończyliśmy jeden z naszych tasiemców. Jutro zacznie się następny. Ja już mam trochę przesyt i niechętnie się piszę na bardzo długaśne seriale. Zostanę chyba tylko przy KS i IM i pokończę te co oglądałam do tej pory. Kasiu, to wcinanie się z reklamami jest chyba zmorą tureckiej telewizji ale u nas też nie lubię jak leci końcówka z napisami, jest ładna muzyka i władowuje się dziennikarz zapowiadający co nas czeka np. w Teleexpressie.
  6. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Barnaby , dziękuję za wyjaśnienia. Niby to widziałam, ale nie przypuszczałam, że Ayhan może rządzić więzieniem. Niesłychane! Myślicie, że w Polsce też tak może być? Wracając do wczorajszej rozmowy, to możesz mieć rację w sprawie Kerima i Kristen, że to była relacja powierzchowna . Ja długo miałam wątpliwości co do ich intymnej relacji i właściwie nadal je mam, bo trochę mi się to nie zgadzało z jego światopoglądem. Czy Kerim był tak wyzwolony obyczajowo? Chociaż może był, zwłaszcza na etapie „przyjaźni” z Selimem, Erdoganem i Vuralem. Oni byli wyzwoleni, a on chciał im dorównać, więc może i na tym polu postanowił ich doścignąć. Po obejrzeniu IM przyszła mi do głowy taka refleksja. Nie chcę generalizować, ale może jest to taka niepisana zasada – Turcy uważają, że sypianie z turecką dziewczyną zobowiązuje ich do ślubu, albo jeszcze inaczej, żeby sypiać z turecką dziewczyną trzeba najpierw się z nią ożenić. Natomiast ta zasada ulatnia się jak kamfora w przypadku cudzoziemki, na dodatek wyznającej inną religię. I może Kerim temu stereotypowi się poddał. Pod koniec GF , gdy Kerim i Fatmagul wybrali się do Aqva w swoją krótką „podróż poślubną” spotykają tam Kristen i ona przedstawia im swojego narzeczonego, też Turka. Nie była więc chyba nastawiona wyłącznie na przygody z tureckimi mężczyznami, mogła mieć poważne zamiary matrymonialne względem Kerima . A to, że była wredna i my kibicowaliśmy prawdziwej miłości naszej ukochanej pary, to już całkiem inna sprawa . Nawiasem mówiąc, ale o tym już była chyba mowa na naszej kafe, Kristen grała w serialu „Merhamet” postać służącej, szpiegującej głównego bohatera (İbrahim Çelikkol) na korzyść wrednej kobiety, usiłującej nim zawładnąć. Szybko wyleciała z pracy, bo nie dość się starała, w szpiegowaniu rzecz jasna .
  7. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Dzień dobry Gromadko . Aa, Barnaby , Paulinko , Kasiu dziękuję za Waszą troskę i miłe życzenia, ale z moich dzisiejszych badań nici, bo pani rejestratorka wpisała mnie w rejestr innych badań niż te które miałam zrobić. Muszę czekać do następnego poniedziałku. Oj zła byłam rano i to bardzo. Połowę KS przespałam. Obudziłam się gdy Leyla wykłócała się w więzieniu o widzenie z Kemalem. Co to za farsa była z tym więźniem, który był ważniejszy od dyrektora? ŁC Jak Wam się podobała suknia Cennet? Mnie się podobał chłopak śpiewający na weselu i jego piosenka. Motyw muzyczny który towarzyszył nam przez cały serial był dużo strawniejszy w postaci końcowej piosenki. Nawet mi się teraz podobał. Kasiu, co to znaczy: „Noż...musieli tak beznadziejnie wyłączyć BBO?! A muzyka?” Co się stało? Limit reakcji skończył mi się jak zwykle nie w porę.
  8. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Barnaby, co to znaczy "powierzchownie"? Mam to rozumieć dosłownie czy w przenośni ? Dziękuję za informację w sprawie edytowania i życzenia zdrowia.
  9. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Nie wiem dlaczego, nie wszystkie moje posty mogę edytować. Przy mojej pierwszej dłuższej wypowiedzi nie mam opcji „edytuj”.
  10. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Ja już się pożegnam, bo jutro o świcie idę na badania. Dobranoc .
  11. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Dobry wieczór Gromadko . Cytuję Aa: „Wychodzi na to, że Seyit wymienił Szurę na nowszy model”. Tak to wygląda, no bo gdy się rozstali star.ucha Szura ma już przecież 24 lata . Oj, Seyit, ale mi podpadłeś! Barnaby , masz rację - Farah i Fahriye to różne typy urody, ale uważam że w IM Fahriye wygląda świetnie, najładniej ze wszystkich filmów, które z nią oglądałam. Zgadzam się z Tobą, że w OK makijaż aż z niej kapał. I po co jej to? Nie musi sobie dodawać urody, bo ją ma. Ale po co dodaje sobie lat? W późniejszych odcinkach dla podkreślenia, że Szura jest dojrzalsza, skrócono jej włosy i według mnie wygląda w tej fryzurze ślicznie, ale i tak nie udało się jej „postarzyć”. Zresztą i w rzeczywistości Farah (1989) jest młodsza od Fahriye (1986). W IM 17 Szura jest bardzo zazdrosna o baronową Lolę, ale same powiedzcie jak zareagowałybyście na dawną kochankę swego ukochanego, która na jego widok tak wylewnie się cieszy i ciągle powtarza, że „teraz już nigdy się nie rozstaniemy”. Ależ to było wkurzające! Paulinko bardzo dziękuję za piękne streszczenie . Zdradzę jedną rzecz. Ayla nie przychodzi na przyjęcie dla szansy poprawy swojego życia. Kręci się koło kapitana, lecz ma całkiem inne powody, bardzo dramatyczne.
  12. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Chciałam jeszcze dodać, że Murvet, gdy wychodziła za mąż za Seyita miała 15 lat. Chyba Cię już całkiem zgnębię tym faktem Elfiku, ale nie przejmuj się tym, bo Murvet bardzo chciała wyjść za niego .
  13. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Elfiku, ja też byłam zła na Seyita i dlatego tak długo zabierałam się do trzeciego tomu IM, który nosił tytuł „Imperium namiętności” – zupełnie nie rozumiem dlaczego . Opisywał historię wspólnego życia Seyita z Murvet. Jak już zaczęłam czytać, to ta złość mi minęła a lektura bardzo wciągnęła. Dobranoc .
  14. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Ja też już wszystko przeczytałam i pooglądałam na EAPF w związku z premierą BAIH w Ankarze. I dlatego ciągle jeszcze nie obejrzałam IM . GRA, dziękuję za dobranockę . Wszystkie utwory znam i lubię. Pierwszą pozycję darzę szczególnym sentymentem. Kiedyś słuchałam jej na okrągło .
  15. Basia54

    Grzech Fatmagül 17

    Dobry wieczór Gromadko . U mnie też sobota była rodzinna a jutro będzie rodzinna niedziela . Dopiero siadam do IM 17. Elfiku , ja przeczytałam trzeci tom i nadal nie rozumiem postępowania Seyita. Dlaczego nie ożenił się z Szurą a dość szybko zaproponował małżeństwo Murvet? W książce po ucieczce z Krymu i przybyciu do Stambułu Seyit nigdy nawet się nie zająknął o ślubie. To scenarzystki serialu ratowały honor Seyita w tej materii zwalając wszystko na Petra, hrabinę i inne okoliczności zewnętrzne. Czytając kolejne tomy cały czas czekałam na wyjaśnienia dlaczego tak się stało. I nie doczekałam się. Nie chcę psuć przyjemności czytania Kasi i dlatego wolę się wstrzymać z dalszym przytaczaniem szczegółów. Kasiu , chociaż nie wiem na jakim etapie czytania jesteś, ale jedno możemy już chyba powiedzieć. Seyit był w książce jeszcze większym kobieciarzem niż w serialu . I już we wczesnej młodości wziął sobie do serca credo tatusia, że „można uczyć się miłości od rosyjskich dziewcząt”. Tatuś przyzwalał na taką szkołę życia i to bez zobowiązań. Zwłaszcza bez zobowiązań. Bo druga część tego credo brzmiała, „że ożenić się można tylko z Turczynką z Krymu”. Do czasu poznania Szury Seyit o tej drugiej części nie pamiętał, bo wcale nie zamierzał się żenić. Dopiero w Szurze prawdziwie się zakochał. Związek Szury i Seyita trwał od 1916 – 1924 roku i pod koniec tego okresu źle się działo w tym związku. Przypuszczam, że Seyit dążył do jakichś radykalnych rozwiązań. Może był zmęczony ciągłym wzajemnym ranieniem się i chciał zacząć nowy rozdział życia, już bez Szury. Wymyślił sobie, zresztą za namową osób trzecich, że najlepiej będzie jak założy rodzinę. Bez ślubu związek z muzułmańską dziewczyną nie byłby możliwy więc ożenił z Murvet. Tylko dlaczego uważał, że z Szurą, przez tyle lat, to było możliwe. Przecież ona była „panienką z dobrego domu”, a Seyit jeszcze w Rosji obiecał jej rodzinie, że weźmie ją pod swoją opiekę i się z nią ożeni. Wybaczcie, że tak ten ożenek wałkuję. W obecnych czasach nie ma to większego znaczenia, czy ktoś żyje w wolnym związku czy sformalizowanym. W tej historii sprzed stu lat jednak miało i to duże.
×