To, że ktoś kogoś zobaczy nago, nie oznacza, że zaraz wejdzie tej osobie do łóżka. Albo ma się jakieś zasady, albo ich nie ma. Ja dzieliłem przez trzy dni pokój z dziewczyną mojego kuzyna i nikt nie pomyślał żeby mu rogi przyprawić, a też widziałem ją nago nie raz.