Mariusz4
Zarejestrowani-
Zawartość
3402 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Reputacja
263 ExcellentOstatnio na profilu byli
10276 wyświetleń profilu
-
ale był tez pozytyw: podziękowała mi, że się tak elegancko ubrałem, gdyby nie to byłbym bardziej wkur..ony
-
Dzisiaj mi baba na rozmowie powiedziała, że niepotrzebne były mi studia skoro nie poszedłem w tym zawodzie do pracy. Nie rozważajcie tego, ich firmę już opisałem tak, żeby się wiele osób zniechęciło w opiniach. W dodatku było to stanowisko sprzedawcy a ona mi wyskakuje o kręgosłupie, że trzeba mieć sprawny, bo 100 sztuk z tira trzeba ręcznie wyładowywać. I jeszcze powiedziała, że trzeba uprawiać sport. A ja jej mówię, że uprawiam ale dynamiczny a nie na siłowni. Do tego stwierdziła, że mam niepełne CV, ponieważ ni podałem dokładnej daty urodzenia, a ona musiała się domyślać po szkołach i nie podałem adresu zamieszkania. Nigdy tego nie będę podawać. Ogólnie w czołówce 3-ch najbardziej bezczelnych osób, spośród 49.
-
Mój pies dostaje więcej attention na Instagramie niż ja w życiu uczuciowym 🐕💔😭
Mariusz4 odpisał Twoja kochanka na temat w Życie uczuciowe
U mnie 273 obs., 39 lajków ma 1 z postów w stylu drzewa i zachód słońca. Mam około 169 w każdym ok 10 zdjęć przyrody widoków itp. Swoich nie mam. Instagram to strefa rozrywki, nie liczyłbym na lajki, po co komu facet z rowerem, koło roweru, przy jeziorze, które wygląda ciekawiej niż on. Ale zdarzało się nie na insta, że przylajkowało mi trochę kobiet i wysyłały minki itp. Większości się podobało, 60-70% to już ok. -
Tak, neźle, tylko co jakis czas żebra o aktualizację, pomijasz kilka razy to za którymś na siłę sobie ją bierze. Czekac tylko jak po którejś podmuli się.
-
No, jest taki u nas, są tam też porcje rosołowe, czosnek, buraki, marchew, pietruszka, nie wiem czy coś jeszcze/ Tak spojrzałem bo świeci się coś po ciemku na odludziu.
-
Dzięki. Tak tez mysle, ze jakis zakodowany ten dysk, siedział w laptopie z win 7 w Dell. Na razie znalazlem forum ithardware i tam dalem, elektrode tez mam moze tam wrzucę. Sporo widzialem komentarzy ludzi z tym problemem uwalone dyski po kilka lat leżą. Programy poradniki filmiki i ni uja. Gdybym wiedzial kupilbym wtedy byle jaki dysk najtanszy byle potestowac ten ssd. Nawet kafe mi sie nie chce logowac ma nowym windowsie a w tel tak. Taka ta nowoczesnosc.
-
Tak, ta obudowa to stacja dokująca z wyjsciem usb. Odpalalem Linux Solus z usb live i widzial ten dysk - jego nazwę i nic poza tym nie dalo sie zrobic. Probowalem np. Ease Us Partition Master, R studio, Aomei partition asist, photorec testsisk, recuva, dmde mi sie nie odpala i wiersza polecen diskpart.
-
Chcę odczytać albo chociaż uruchomić, sformatować dyski po zepsutym laptopie z uszkodzoną kartą graficzną. Oba sa sprawne, jeden HDD drugi SSD i sporo wtedy kosztował. Pliki mam w sumie kopie zapasową ale niektórych z ostatniego miesiąca nie skopiowałem. Po prostu podłączam przez obudowę Natec. Menedżer urządzeń/dysków widzi ten dysk (i ten HDD też). Ale widzi jako niezainicjowany. Próby zainicjuj nic nie pomagają, zostają przerwane z komunikatem: błąd urządzenia we/wy. Nie pomagają tez różne programy do odzysku danych. Dyski sa sprawne, wystarczyłoby naprawić grafikę, wstawić do tamtego kompa i odpaliłyby a tu udają zepsute. Wiem, że to nie to forum, ale może ktoś miał taki przypadek, bo to nic niezwykłego, może jakieś zabezpieczenie danych, że w innym kompie nie zadziała i rób co chcesz. Szkoda tylko, żeby dysk który kosztrował ok 900 zł leżał bezużyteczny, tamten poprzedni też 512 GB by sie przydał, po co wyrzucać.
-
Kilka sekund spojrzenia w oczy, klika minut rozmowy, dzień wspólnego przebywania obok siebie. I przepadasz. A ona się dobrze bawi, bo już kogoś ma.
-
najlepiej w tym przypadku zadzwonić do mamy, jak mój brat
-
Jak juz gadaliście wcześniej, zanim pytają to znaczy, żę one chce prawdziwej znajomości, żeby mógł Cię gdzieś zaprosić a nei tylko pisać.Tylko, żę najpierw powinien CIę poinformować, że chciałby się z Tobą umówić i czy Ty też tego chcesz i wtedy spytać, a nei pytać, bo on chce nr.
-
Bo taki zwyczaj, podchodzi facet na ulicy i pyta o numer i dalej coś z tym robi. A ja nie pytam o numer, tylko kobiety rzucają mi w twarza swoim numerem sporadycznie ale się zdarza. Pisze 1 zdanie ona prawe nic nei odpowie ale numerem rzuci I wtedy nie dzwonię, bo co będę dzwonić do nie wiadomo kogo, ja nei wiem czy chcę w ogóle rozmawiać. Tak więc, tam, gdzie się zaczęło kontaktować, takim sposobem tez należy dać drugiej osobie szansę na to, czy zadecyduje, że też się chce pozna.c, a nei narzucać swój kontakt jakiś inny, choć zaczęło się w inny sposób. Tak samo jak zmuszanie do kontaktu na Whatsappie, tam albo nigdzie. Coś, jak idzie facet ulicą oo kobieta nawet ładna, i mówi masz tu mój nr telefonu no to nara. Nie, należy najpierw zagaić i się kobiecie dac określić, czy w ogóle chce.
-
teraz to na tiktoku full wrózek tarotówek, z kamieni i co ciekawe chyba wszystkie mają pozytywne wizje i ciągle mi pokazują, że ktoś o mnie myśli z przeszłości i ma chęć sie odezwać, odezwie się wkrótce albo chce, ale się boi i nie odezwie
-
Dla mnie w sumie najciekawszy portal/apka z tego typu. I jak świeżo tam wszedłem, miałem parę dialogów, zaproszeń do rozmów z kobietami i nadal się chętnie włączają do moich komentarzy. W przeciwieństwie do jakichkolwiek innych stron poważnych czy mniej poważnych. Nie liczę kafeterii, tu wiadomo, są sympatyczne osoby i może trochę mniej, ale też da się pogadać. No, ale niby na takim tt dla małolatów a siedzą tam 40-stki i bez różnicy czy młode czy nie najmłodsze, jakoś łatwiej przychodzi pogadać i sporo miłych osób tam się przewija jak i hejterów. I musze to ograniczać, bo to strasznie wciąga, tyle tam tematów. A co do lasek poszukujących tam, myślę, że raczej one zbierają obsy i potem coś z tego mają, oprócz atencji oczywiście. Mi się podobają transmisje pań sprzedawczyń różnego rodzaju odzieży ale też z Żabki :) Dziś odbierałem paczkę i życzyłem na Nowy Rok jednej, tak, żeby było jej miło, bo przecież one muszą i pocztę obsługiwać.
-
Własna działalność gospodarcza a etat - co lepsze?
Mariusz4 odpisał zbysiu1234567 na temat w Praca (dam/szukam), własna firma, CV i rekrutacja
2 tys dla Państwa, czynsz, prąd, woda, ogrzewanie no i jakieś tam podatki i nie wiadomo co za miesiąc, co to jest, prawda?
