Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mizo

Zarejestrowani
  • Zawartość

    580
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

23 Excellent

Ostatnio na profilu byli

569 wyświetleń profilu
  1. Na szczęście nie. Ale są fałszywe osoby, które udają milutkie, a za plecami Cię obmawiają. I wcale to nie są kobiety (bo oczywiście przyjęło się, że plotkowanie to cecha typowa dla płci żeńskiej). Sama już nie wiem co gorsze
  2. Mizo

    Jakie macie plany na dzisiaj?

    Popołudniu do pracy, a potem jakieś piwko z kumpelami w pubie
  3. Nie ześwirowana, tylko drążąca. Taki mam analityczny umysł, nic na to nie poradzę. To ma swoje wady i zalety, ale wiem jedno -osoba z "prosta" tego nie ogarnie i właśnie zareaguje na moje przemyślenia tak jak Ty, z jawną ignorancją. Już się do tego przyzwyczaiłam. Liczyłam na ciekawą dyskusję, ale trudno, nie udało się. Miłego dnia
  4. Ja bym chciała takiego, który myśli jak kobieta, ale jedynie w kontekście uczuć, miłości i seksu. Reszta musi być "męska". A jeśli nawet by mnie nie pociągał jako partner, to chociaż bym chciała mieć takiego przyjaciela - wiem, że tylko z takimi facetem byłabym w stanie nawiązać taką PRAWDZIWĄ więź emocjonalną
  5. To nie jest zdrada, to uprzejmość i kultura osobista. Przecież wyraźnie było wcześniej napisane, że chodzi o fantazjowanie seksualne o innej osobie będąc w związku.
  6. To do mnie? Nigdy nie napisałam, że mogłabym mieć każdego faceta. Pisałam tylko, że każdego faceta da się uwieść, ale niekoniecznie może dokonać tego jedna kobieta. Nadinterpretujesz moje wypowiedzi i wpychasz mi w usta słowa, których nigdy nie wypowiedziałam. Nieładnie
  7. Doskonale wiem, że "motylki" przechodzą bardzo szybko, ale to jeszcze nie jest usprawiedliwienie na zdradę mentalną. Skąd wyczytałeś, że oczekuję zachwycania się mną 10x dziennie? Wcale nie, oczekuję jedynie czystego umysłu, ale to jest tak naprawdę jedyna rzecz, której żaden mężczyzna nie może zaoferować kobiecie. Już wolę sobie wyobrażać "idealną miłość", niż użerać się z kimś, kto np. kocha się ze mną, a ukradkiem marzy o koleżance z pracy. Chyba nie ma nic bardziej poniżającego niż seks z człowiekiem, który myślami jest gdzie indziej... I nie, nie jest to spowodowane moją niską samooceną, bo wiem, że zaraz takie sugestie padną. To spotyka tak naprawdę każdą kobietę, nieważne czy ładną czy mniej ładną czy pewną siebie czy nieśmiałą, tylko nie każda kobieta o tym wie i się w to zagłębia. Bolesna prawda...
  8. Jakby ktoś pytał dlaczego nienawidzę mężczyzn, to tutaj jest odpowiedź A Tobie autorko powiem tylko tyle, że nie wybrałaś najlepszego miejsca na tego rodzaju ogłoszenia... Mówię to uczciwie, spróbuj poszukać innego serwisu
  9. Co prawda jestem od Ciebie młodsza, ale ja się czułam "staro" jak miałam naście lat. Teraz wraz z wiekiem mam wrażenie, że rozkwitam. Sporo się zmieniło w moim życiu na korzyść, no ale ja nie mam dzieci, więc to wiele wyjaśnia
  10. Mam to gdzieś. Robisz jakąś łaskę kobiecie, którą rzekomo kochasz, mówiąc, że "zauroczenie Ci minęło"? To Twój psi obowiązek, jeśli jesteś w związku. Moim zdaniem zdrada mentalna jest tak samo bolesna jak zdrada fizyczna. Typowy facet uważa, że to normalne (oczywiście jedynie w jego wykonaniu), ale jakby jego kobieta tak fantazjowała o innych, to poczułby się upokorzony. Mężczyzna wcale nie postrzega swojego zachowania jako "zdrady", on uważa, że tylko wyładowuje i uwalnia swój popęd. W końcu taka jest jego natura i kobieta powinna to zaakceptować...
  11. Tak jest tylko do czasu Nawet taki świeżo zakochany facet fantazjuje o innych atrakcyjnych kobietach, które kiedyś widział i wyobraża sobie co by z nimi robił. Doskonale wiemy czym jest "pamięciówka". Wiedziałam, że taka będzie reakcja - żaden mężczyzna nie ma cywilnej odwagi, żeby przyznać się do swoich ułomności, a to paradoksalnie Was czyni słabymi
  12. Tak, to prawda. Tylko żaden facet Ci się oficjalnie do tego nie przyzna, a już na pewno nie Twój partner :) Mężczyzna zawsze będzie szedł w zaparte, jeśli kobiety odkryją na jego temat coś niewygodnego, radzę przywyknąć. Kobieta, która jest zakochana może dostrzegać innych mężczyzn i doceniać ich aparycję, ale dla niej to są po prostu suche fakty - oceni czyjś wygląd bez większych emocji i myślami wraca do swojego partnera. Mężczyzna natomiast fantazjuje seksualnie o każdej kobiecie, która jest dla niego fizycznie atrakcyjna, niezależnie od tego czy jest wolny czy zajęty, czy ma ładną czy brzydszą partnerkę. Dlatego właśnie uważam, że facet to istota niedolna do uczuć wyższych - jak ktoś tu wcześniej idealnie określił: są oni "niewolnikami popędu" i zdrada mentalna to dla nich chleb powszedni :) Smutne, ale prawdziwe.
  13. No ja nie, dla mnie wygląd to zbyt mało, żeby poczuć pożądanie. Ale generalnie słuszna uwaga :)
  14. Dokładnie. Spojrzysz się na takiego przez 2s a on od razu sobie dopowiada, że ma adoratorkę i uważa się za "ciacho", któremu żadna się nie oprze. Żenada. Nie, my nie jesteśmy tak prymitywne i nie wyobrażamy sobie bzykania z kimś tylko dlatego, że ktoś koło nas przechodzi i ma ładną aparycję. Prawda jest taka, że mężczyzna nawet jak nie zdradza fizycznie, to codziennie zdradza mentalnie, bo w myślach rozbiera dziesiątki kobiet widzianych na ulicy i się zastanawia nad tym co by z nimi robił. Obleśne to jest...
  15. Krótko i na temat. Nie ma takiej osoby na świecie, która podobałaby się absolutnie wszystkim. Nawet największe piękności jednych będą zachwycać, a dla innych będą zwyczajne albo nawet nieatrakcyjne. I to jest akurat cudowne, że istnieje tak wiele różnych typów urody czy sylwetek - dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie i może ukształtować swoje preferencje :)
×