Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

margareta

Zarejestrowani
  • Zawartość

    359
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

91 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. margareta

    In vitro 2020

    Ania dzwon dzisiaj i chyba zbadalabym progesteron. Trzymaj się
  2. margareta

    In vitro 2020

    Wyjazd na mazury brzmi idealnie! Myślę, że to Ci zdecydowanie pomoże oderwać trochę głowę. Powodzenia
  3. margareta

    In vitro 2020

    To musiałaś być nieźle opita najważniejsze, że skutecznie! Ja po pierwszym transferze leżałam chwilę, ale po dwóch ostatnich od razu wywalali mnie z fotela i kolejna dziewczyna wchodziła a ja mogłam pobiec do WC i sobie ulżyć. Tak więc praktyki są różne, zależy od kliniki;)
  4. margareta

    In vitro 2020

    Nic nie boli, nie masz się czego bać tylko pamiętaj o pełnym pęcherzu
  5. margareta

    In vitro 2020

    Przykro mi bardzo tulę Cię mocno
  6. margareta

    In vitro 2020

    JustynaKP, Rapita bardzo współczuję Jak zwykle na forum, dobre wiadomości przeplatają się ze złymi. Mam nadzieję, że się nie poddacie! Patrycja Gratulacje! Dużo zdrowia dla Was i samych szczęśliwych chwil
  7. margareta

    In vitro 2020

    Cudownie 🥰 Dużo zdrówka dla Was! Emilia85 trzymam kciuki za owocną punkcję
  8. margareta

    In vitro 2020

    Luna, dziś wszystkie kciuki na pokład
  9. margareta

    In vitro 2020

    Tak właśnie, starajmy się skupić na pozytywach zarodki się zagnieździły, beta rośnie, krwawienia nie ma a dzieciaki potrzebują od nas dużo spokoju, no bo jak będą na świecie, to przecież też chcemy być dla nich wsparciem a nie zamartwiającymi się matkami;) ja też nie mam już żadnych mrożaków a wizja trzeciej stymulacji mi nie na rękę, ale nie chce teraz o tym myśleć. Objawy mam podobne, okresowe pobolewanie brzucha, nudności nie mam, ale odbija mi się często, cały czas jestem głodna no i brzuch wzdęty od proga. Dużo spokoju przesyłam
  10. margareta

    In vitro 2020

    Myślę, że niestety na każdym etapie procedury a potem ciąży, będziemy się czymś martwić. Czekamy na to często tyle lat, że potem jak się uda to ciężko uwierzyć, że faktycznie będziemy mamami i trudno odciąć od siebie wszystkie niepokojące myśli. U Ciebie dotychczas wszystko przebiega książkowo, beta ładnie rośnie, nie krwawisz, więc nie ma powodów do niepokoju a w ciąży jesteś na pewno. Bety bym nie powtarzała, bo teraz to już USG najwazniejsze. Ja teraz też się bardzo cieszę, że się udało, ale nie ukrywam że wizja USG mnie przeraża. Boję się, że czar pryśnie. Tak z ciekawości masz jakieś objawy w ogóle, nudności, wymioty?
  11. margareta

    In vitro 2020

    Dziękuję Aja, kciuki na pewno się jeszcze przydadzą. Idę za tydzień zobaczyć pęcherzyk, przy moim leniwcu na serduszko myślę że będzie jeszcze za wcześnie Transfer był 21 dc. Wykupilismy dodatkowo AH, podobno zwiększa szanse na implantację przy mrożonych zarodkach
  12. margareta

    In vitro 2020

    U mnie na cyklu sztucznym po estrofemie 15dc estradiol był 659, więc dużo niższy. Mam nadzieję, że ten pęcherzyk u Ciebie to niespodzianka
  13. margareta

    In vitro 2020

    U mnie 6dpt blastocysty beta 4.2 i słabe perspektywy a dziś 16dpt beta 547 więc późno, ale się rozkręciło. Nie ma co tracić nadziei! Rapita na Twoim miejscu powtorzylabym betę, ja byłam pewna, że po temacie a tu takie miłe zaskoczenie
  14. margareta

    In vitro 2020

    U mnie NK podobne jak u Ciebie, jakoś 13%. Dostałam na to od immunologa encorton 20 mg. Tyle że to nie od paśnika. Mam nadzieję mimo wszystko że to strzał w dziesiątkę i mi pomoże
  15. margareta

    In vitro 2020

    Beta piękna, mam nadzieję że i hiperka zaraz przejdzie i wypuszczą Cię do domu. Dobrze, że masz profesjonalną opiekę. Dużo zdrówka
×