Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Greatpetla

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1822
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

191 Excellent

Ostatnio na profilu byli

12883 wyświetleń profilu
  1. No.. tak. Tylko on to wie . Porzucił żonę dla ukochanego faceta, zatem.. wszystko jest możliwe.
  2. Ja lubię też tego poetę "przeklętego":Paul Verlaine Poniżej wiersz :"Never more". "Wspomnienie! o wspomnienie! co tobie? W przestrzeni Pławili się drozdowie, śpiewacy jesieni, A słońce rozlewało jaśń bladych promieni Na gaj, co złotem liści pod wiatrem się mieni. Byliśmy sami — dwoje — i szli w cichym śnie... Włos i myśli wiatr lotny zwiewał jej i mnie. Nagle, zwracając ku mnie gwiazdy oczu dwie, Rzekła: Powiedz mi twoje najpiękniejsze dnie! A głos jej brzmiał anielskich pieśni srebrnym echem, Więc dałem jej odpowiedź przyćmionym uśmiechem, I nabożniem całował cudną, białą dłoń... — O, któż zdoła wyrazić pierwszych kwiatów woń I ten słodki szmer, pełen obietnic i skarg, Pierwszego "Tak" — gdy spływa z ukochanych warg."
  3. Moje trzecie imię to Pasja, czwarte to Prawda, a piąte Metafizyka. Są jeszcze i dalsze, ale nie lubię zbyt długo o sobie prawić. Wolę innych wysłuchać. Trafione w punkt z tym kwiatkiem i buziakiem.
  4. Tak. Fredro też był podobno niezłym erotomanem z wysokim poczuciem humoru. Wiersz Leśmiana też wymiata, bo pragnie się od razu leżeć wśród malin z jakimś namiętnym mężczyzna, bez granic.. No i Pan Tadeusz.. of course.
  5. Kradzież kradzieżą, ale ile w tym przyjemności i rozkoszy. To prawda. Tuwim genialnie ujął to wszystko w słowa. Polecam te też jego słówka w innym jego utworze. "Prężąc biodra i piersi bezwstydnie, Błyskiem oczu noc ciemną rozwidnię, I upałem rozkosznej pieszczoty Wzniecę pożar czerwony we krwi. Ośmiornicą oplotę kochanka, Tajemnicą upoję do ranka, Kto raz wpadnie w te straszne oploty, W tym się żądza na zawsze tli. A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał, Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta, Zdradliwa i wierna, i dobra i zła, I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza... I anioł i demon, i upiór i cud, I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna. Początek i koniec - kobieta - to ja.. " Co do nudy, to prawda. Nie cierpię jej i nie znam tego słowa tak naprawdę. Non stop cosik robię. Jak nie praca, to pasje lub kieracik domowy albo dobra ksiażka czy film czy nabywanie nowych umiejętności etc...
  6. Łechcesz me ego Anonimie miłymi słówkami. Jestem sobą i to wystarczy. Zawsze. Od młodości słynę z tego, że walę, co myślę i tyle. Czasami kogoś to boli. Trudno. Wtedy czas się otrząsnąć i wziąść się w garść, a nie biadolić i wyrywać włosy z łba .
  7. Nic nie śpiewał, bo dałeś mu przecież zamiast zwykłej wody, to wodę z %. No.. i biedaczek stracił głos.Nic nie pamiętasz? Za dużo tej powtórnie wypitej wódki u Ciebie. Jam wolna niewiasta. Bez jakichkolwiek uzależnień. Wszelakie waleczne działania nie są w mojej naturze.Wolę spokój w duszy i w głowie i w sercu.
  8. Życie.. Grunt to wykorzystać jak najlepiej swoje lata.Zwłaszcza, gdy się jeszcze chce i może.. "Życie? Rozprężę szeroko ramiona, Nabiorę w płuca porannego wiewu, W ziemię się skłonię błękitnemu niebu I krzyknę, radośnie krzyknę: - Jakie to szczęście, że krew jest czerwona!" To też Tuwima wiersz.
  9. Greatpetla

    Nikt nie potrafi mnie pokochać

    No tak..wszystko musi mieć swój umiar. Jeśli go nie ma, to niestety ze związku też nici.
  10. Ja też lubię jego poczucie humoru. Czytałam kiedyś, że większość poetów tworzyła pod wpływem opium. No i..zakochania oczywiście. Nie wnikajmy może, czy to była tylko cielesna miłość czy raczej duchowa itd. Mi też się zachciało słońca. Niestety u mnie ciężkie chmury tylko. Chociaż wiem, że nad nimi słońce świeci.
  11. Greatpetla

    Nikt nie potrafi mnie pokochać

    Jesteś za "dobra" i tyle. Myślę, że większość kobiet oddaje swoją duszę facetowi jak diabłu i serce na dłoni. Zapominają o sobie będąc z nim, o swoim świecie.Poznają faceta i uzależniają swoje szczęście od niego zatracając się w JEGO życiu. Kiedy widzisz, że on nie ma dla Ciebie już czasu, ...zie/laj, gdzie pieprz rośnie,bo to znaczy, że prędzej czy pozniej jak trafi się ta jedyna w jego życiu , to zobaczysz jak będzie koło niej fruwał i kopnie Ciebie od razu w du/pę. Mężczyzna nie ma czasu dla kobiety gdy: 1.ona jest jak małpka. Wiesza się na nim,bo zapomniała się tak, że nie ma czasu dla siebie. 2.są babiarzami skaczącymi z kwiatka na kwiatek. To niedojrzały sort. Takich trzeba unikać. 3.są pracoholikami 4.ich Ego przewyższa nawet Mont Everest. 5.nie są zakochani i nie pokochają już kobiety na bank, chociażby robiła się na bóstwo etc. Mężczyźni zakoch/ują się w umyśle kobiety. Z czasem jej uroda dla nich powszednieje. Patrzą na nią przez pryzmat jej wnętrza. Moja rada dla Ciebie. "Rozwijaj się"i kochaj siebie , a zobaczysz, że przypadkiem pojawi się ten właściwy mężczyzna.
  12. Falliczna pieśń "Dwudziestoletni bracia moi! Dwudziestoletnie moje siostry! Młodzi! Silni! Zdrowi! Którzy czujecie w sobie krew czerwoną, Gorącą, dumną, świeżą, pulsującą! Którzy czujecie rozkosz rozprężenia Muskułów twardych! Którzy stąpacie po ogromnej kuli: Po ziemi starej, mądrej i okrągłej! Którzy czujecie rozkosz słowa: żyję! Którym zalewa serca boskim szczęściem Myśl o rozkosznej fizjologii Życia! - - Hej, wam dziś śpiewam, piękni, mądrzy, moi! - Hej, wam dziś śpiewam, silni, zdrowi, młodzi! Pieśń, której niech się dziewczyna nie wstydzi! Pieśń, która młodzieńcowi skrycie Niechlujnych, głupich myśli nie nasuwa! Dwudziestoletni bracia moi! Dwudziestoletnie moje siostry! Śpiewam falliczną, tryumfalną Pieśń! Bo święte jesteś, Życie, w każdym calu! Bo cudne jesteś, rozkoszne i boskie, Kto jeno umie drżeć na myśl o tobie, Kto jeno umie nazwać cię wszędzie, Gdzie jesteś z Boga: pierwotne i ciepłe, Gdzie wytryskujesz jak nasienie ludzkie W ostatniej drgawce spełnionej rozkoszy! Gdzie jesteś świetlną, olbrzymią potęgą, Z którą się trzeba w Jedność mądrą stopić, Gdzie jest nad glebą wilgotną, zoraną, Ciepłe, łaskawe, miłościwe Słońce! O, chwała, chwała wszystkiemu, co żyje! Pójdźmy z Miłością w życie, pójdźmy z sercem, Co umie kochać! Co umie się cieszyć! Pójdźmy - "bezwstydni" dla sobaczej zgrai ...ów, błaznów, chamów i kramarzy! Lecz czyści, święci, cudni i radośni Dla każdej młodej, kochającej duszy... Oto w południa skwarze, pod prostopadłymi Słońca promieńmi, w gorącu upalnym, W najbielszym, świętym słonecznym ognisku, Na polu złotym, cichym rozpalonym Leży Kobieta - naga, biała, silna, Leży Kobieta - jędrna, żądna, młoda, Leży Kobieta! Kobieta!! Kobieta!!! I oto idzie ku niej Mąż Ogromny, Silny i piękny, zagorzały zdrowy, Grzany słonecznym upałem południa, Idzie Mężczyzna! Mężczyzna!! Mężczyzna!!! I wyciągają się kobiece ręce, I rozwierają się kobiece nogi, Wznoszą się piersi głębokim oddechem I rozszerzają się okrągłe biodra, I patrzy w słońce Łono Kobiecości... Serce mężowi młotem tłuc poczyna, Święte wzruszenie ogarnia mu duszę I szybko kroczy, i ciężko oddycha, Jak Bóg radosny... I oto wznosi się w nim Duch Świetlisty, I oto żądza cudna go ogarnia, I zwierzę chutne, i instynkt odwieczny Ku niej go ciągnie... I pięknie, potężnie wznosi się do góry Fallus, męskości święta doskonałość! (- Precz, tępogłowe chamy! Precz, sobaki! Ani mnie chichot wasz podły przerazi, Ani zamglone oczy, ani wargi, Cuchnącą pianą sprośności zalane!) I oto łączy się ciało mężczyzny Z ciałem kobiety... Oto się splatają Ręce i nogi, a kobiece mleko Z zduszonych piersi tryska... Oto wargi Zwarły się w długi, słodki pocałunek... I drgają ciała, i w pośpiechu, w szale Czekają Przyjścia, czekają Spełnienia, I oto czują, jak się rozkosz zbliża, Jak się tumanią krwią zalane mózgi, Jak biją serca pod rytm ciał drgających, Jak dziko palą ciała razem zwarte, Jak się splecione zacieśniają więzy, Jak wargi wilgne szepcą urywane Słowa miłości... Aż wreszcie chwila okropna przychodzi, Kiedy ich rozkosz przeszywa jak strzała, Jak błyskawica, jasne szczęście bije I wytryskuje nasienie mężczyzny W kobiece łono... O, chwała, chwała wszystkiemu, co żyje! O, bądźmy czyści, mądrzy i radośni! O, idźmy w życie z miłością słoneczną, Z którą się trzeba w Jedność mądrą stopić, Gdzie jest nad glebą wilgotną, zoraną, Ciepłe łaskawe, miłościwe Słońce!" Nie ma to jak miłość słoneczna i topienie się z nią w mądrą jedność...i wędrówka z miłością w życie, z sercem, co umie kochać i się cieszyć!..
  13. Pieśń Filaretow Mickiewicza niech jej napisze.. "Hej użyjmy żywota! Wszak żyjem tylko raz: Niechaj ta czara złota, Nie próżno wabi nas. Hejże do niej wesoło! Niechaj obiega w koło; Chwytaj i do dna chyl Zwiastunkę złotych chwil! Po co tu obce mowy? Polski pijemy miód: Lepszy śpiew narodowy, I lepszy bratni ród. W ksiąg greckich, rzymskich steki Wlazłeś, nie żebyś gnił; Byś bawił się jak Greki, A jak Rzymianin bił. Ot tam siedzą prawnicy, I dla nich puchar staw: Dzisiaj trzeba prawicy, A jutro trzeba praw. Wymowa wznieść nie zdoła Dziś na wolności szczyt, Gdzie przyjaźń, miłość woła, Tam bracia cyt, tam cyt! Kto metal kwasi, pali, Skwasi metal i czas: My ze złotych metali Bacha ciągnijmy kwas. Ten się śród mędrców liczy, Zna chemiją, ma gust, Kto pierwiastek słodyczy Z lubych wyciągnął ust. Mierzący świata drogi, Gwiazdy i nieba strop, Archimed był ubogi, Nie miał gdzie oprzeć stop Dziś gdy chce ruszać światy Jego Newtońska Mość, Niechaj policzy braty I niechaj powie: dość. Cyrkla, wagi i miary Do martwych użyj brył: Mierz siłę na zamiary, Nie zamiar podług sił! Bo gdzie się serca palą, Cyrklem uniesień duch, Dobro powszechne skalą, Jedność większa od dwóch. Hej, użyjmy żywota! Wszak żyjem tylko raz; Tu stoi czara złota, A wnet przeminie czas. Krew stygnie, włos się bieli, W wieczności wpadniem toń; To oko zamknie Feli, To Filarecka dłoń.." Mi się ten wiersz bardzo podoba.Od razu chce mi się używać żywota. No.. i ten pierwiastek słodyczy wyjmowany z lubych ust. Ach... Nic dodać i nic ująć. Mickiewicz to Mickiewicz.
  14. Kurczę, miałam napisać, że "dodatkowo załóż uśmiech na siebie"pomimo tego, iż go masz. Pragnęłam tylko, by dom przepełniony był uśmiechem od ucha do ucha .Uśmiech to pół pocałunku. Dużo uśmiechów, to multum pocałunków. Hmm..coś nocne pisanie w głowie mi wszystko kręci. Z kim mam się bujać? Lubię się bujać i tyle. No, a w sensie "spadania" takie "bujaj się" , to nie za bardzo.Nie lubię mieć siniaków na swoim ciele. Swoją drogą, to głośno dziś krzyczysz. Co się dzieje? Nie załatwiłeś tego kartonu o lepszej gramaturze i spałes jak księżniczka na ziarnku grochu?.
  15. Napisz do niej wierszem. Pomyśli, że jesteś poetą jak Mickiewicz i od razu będzie chciała się z Tobą spotkać Kobiety lubią romantycznych gości z ikrą i niebanalnymi tekstami..
×