Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Trolololo

Zarejestrowani
  • Zawartość

    179
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

141 Excellent

Ostatnio na profilu byli

396 wyświetleń profilu
  1. Trolololo

    Glam Hanna

    Po obejrzeniu relacji Hanki - oczywiście makijaż to tylko zabawa, bla bla bla. Dla mnie zabawą może być wydanie 15 zł w promocji na paletkę z Lovely, a nie prawie stówy na nieburgundową Burgundową z niemonochromatycznej serii, która miała być w założeniu monochromatyczną . Jeszcze ten tekst, że gdyby burgundowa paleta była bardziej burgundowa, to by ludzie jej pisali, że byłaby zbyt monotonna, a tak w ogóle to trudno zrobić paletę z cieniami w jednym odcieniu. Nie wiem, jakoś Colourpop potrafi, zresztą skoro ona nie potrafi, bo nie jest w stanie sobie tego wyobrazić, to niech się za to nie bierze i tyle. Paleta mauve nie była mauve, paleta taupe nie była taupe, Cytrynada nie jest zbyt żółta, nie mówiąc o kolorze cytrynowym, bo rozumiem, że tak tylko to sobie nazwała i tyle, chciała jakoś nawiązać do żółci i nie zamierzała robić tej palety w cytrynowych odcieniach.
  2. Trolololo

    Glam Hanna

    Wrzosowa będzie pewnie miała jeden cień wrzosowy, reszta: ciemny błysk nr 1, ciemny błysk nr 2, ciemny błysk nr 3, ciemny błysk nr 4, sraczkowaty kolor ,,na załamanie", który wsadziła i do Burgundowej, i do różowej Zarumienionej, i jeszcze gdzieś, bo tak , jakiś z d.u.p.y. ciepły fiolet, ten taki jasny błysk opalizujący na jakiś kolor, jak w większości dziewiątek i ciemny mat nie w kolorze wrzosowym, żeby paleta była użytkowa.
  3. Trolololo

    Glam Hanna

    Co Ty mówisz, pani KM NIE ZNOSI tych opakowań z Colourpop, Glamshop ma oczywiście lepsze . A tak na poważnie, to zgadzam się z Tobą.
  4. Trolololo

    Matka kwiatów i misiaków

    To zdjęcie jest dziwne, nie wiem, co tu się zadziało, ale ma pofalowany policzek. Ciekawe, jaki szał ją ogarnie po roślinach, czy będzie to znowu włosing, czy coś nowego. Wygląda to dość niepokojąco.
  5. Trolololo

    Matka kwiatów i misiaków

    Teraz ją postrzegam jako odrealnioną osobę z umysłem 15-latki, choć obawiam się, że to stwierdzenie może obrażać osoby w tym wieku. Myślę, że ona naprawdę uważa, że jest taka cudowna, piękna i wspaniała, a Alan i fanki ją w tym tylko utwierdzają.
  6. Trolololo

    Matka kwiatów i misiaków

    Przeczytałam cały ten wątek. Kiedyś czasem oglądałam Doncię, była dość dziecinna, ale wydawała mi się sympatyczna. Po przeczytaniu jestem zszokowana tym, jakim jest człowiekiem w stosunku do swojego narzeczonego (wyśmiewanie strachu przed prowadzeniem auta; wmuszanie mu pomysłu na wzięcie trzeciego psa; kazanie mu zjedzenia czegoś, czego sama się bała zjeść), no i wyglądem jej dolnej partii ciała, mimo bycia ,,fitnesiarą". Obejrzałam też linkowane tu stare filmiki z haulami. Jeden z tych hauli to było dobre 1,5 tysiąca , a ona była wtedy przed 18-tką. Mam teraz negatywny stosunek do Doncellity, myślałam, że jest nawet zabawna, obecnie wydaje mi się nieprzyjemną osobą.
  7. Trolololo

    Matka kwiatów i misiaków

    Bardzo dziękuję!
  8. Trolololo

    Glam Hanna

    Dlatego ja tu nigdy nie pisałam, co konkretnie zamawiałam i w jakich zamówieniach . Nie wiadomo, do czego Hanka się posunie .
  9. Trolololo

    Matka kwiatów i misiaków

    Czy wątek Hankowy w ogóle zniknął, ktoś wie? Nie mogę go odświeżyć.
  10. Trolololo

    wypuśćmy 10 palet pod rząd

    Co do osób z niepełnosprawnością to sam Bralczyk mówił, że to jakaś kalka z angielskiego i on tego nie pochwala. http://www.dare.home.pl/idol/pl/obral.php ,,Prof. Jerzy Bralczyk Nie mamy gwarancji, że słowo, które dziś jest poprawne politycznie, utrzyma warunki bycia takim słowem później, ale rzeczywiście, trzeba przyjąć, że używanie słownictwa medycznego, na przykład w zakresie chorób umysłowych, jest wysoce niestosowne" ,,Nie wiemy czy słowo Murzyn, często przecież spotykane, bez żadnych pejoratywnych konotacji, nie powinno zostać zastąpione - gwoli politycznej poprawności. No, ale czym - pojęciem Afro-Polak? Czasem dobrze jest dać odpór temu i używać słowa w dobrym kontekście, w pozytywnym kontekście. Bywa jeszcze i tak, że słowa już mają historię negatywną i jeżeli dbamy o poprawne stosunki społeczne, o nieranienie nikogo, to dobrze byłoby, aby słowa używać z ostrożnością" ,,Ireneusz Białek W Wielkiej Brytanii uznano, że sformułowania odnoszące się do osób niepełnosprawnych powinny być nacechowane bardziej ludzko i na pierwszym miejscu mają stawiać człowieka. Mówi się tam person with disability, a nie the disabled. Co Pan myśli o takiej personalizacji języka? Prof. Jerzy Bralczyk To działa również w polszczyźnie. Być może pojawiłaby się u nas konstrukcja przyimkowa - osoba z niepełnosprawnością - ale byłoby to wyrażenie obce naszemu językowi. Stąd też będziemy mieli osoby niepełnosprawne, a nie osoby z niepełnosprawnością. To określenie funkcji przymiotnikowej wydaje się być właściwe, mnie to nie razi i na pewno jest lepsze. Czy samo słowo niepełnosprawny niesie ze sobą jakieś treści negatywne? W moim przekonaniu nie, ale pozostawienie go bez rzeczownika może wyzwalać pewien rodzaj poczucia niepełności. Określenie niepełnosprawni, niepełnosprawnych na pewno może funkcjonować w liczbie mnogiej, natomiast w liczbie pojedynczej chyba gorzej. Tu jest jeszcze jedna sytuacja. O ile możemy o tym mówić w aktach, jakiś ustaleniach, o tyle trudniej jest stosować je w wyrażeniach potocznych. Tu z kolei występują inne wyrażenia - z imienia, z nazwiska, z innych funkcji, np. sąsiad. Niekoniecznie trzeba tę cechę podkreślać. Ta cecha pojawia się raczej wówczas, gdy potrzebne są jakieś ustalenia, regulacje itp. Powinno się też to zmieniać, mówić raz osoba niepełnosprawna, raz osoba z ograniczoną sprawnością, raz osoba wymagająca troski - stosować nawet opisowe określenia, które mogą pomóc w dezetykietyzowaniu"
  11. Trolololo

    wypuśćmy 10 palet pod rząd

    Jest Majtek, to różowy.
  12. Trolololo

    wypuśćmy 10 palet pod rząd

    Pisze różne rzeczy. Pamiętam, że kiedyś na lajwie Siulka ją upomniała za pewne bardzo niemiłe teksty, a Kasia zwykle jest bardzo spokojna.
  13. Trolololo

    wypuśćmy 10 palet pod rząd

    To jest w sumie ciekawe zjawisko. Jestem na wielu grupach. I każda prowadzona przez kobiety/taka, w której są prawie same albo wyłącznie kobiety kończy tak samo. Nieważne, czego dotyczy grupa, czy jest poważna, czy nie, czy dotyczy hobby, czy zawodu. Na początku jest słodzenie, bla bla, jak fajnie mieć same kobiety w grupie, moderatorki są w zgodzie z administratorką/kami. Potem nadchodzi kryzys. Nagle to, co wcześniej było okej, już nie jest okej. Moderatorki się buntują i zakładają nową grupę, gdzie są już adminkami. Ale historia się powtarza. Z jednej grupy, gdzie jestem, wypączkowały w ten sposób aż 4 grupki. Potem adminki nawzajem się opluwały w komentarzach. Do tego zwykle później jest też tak, że NIE WOLNO wspomnieć o istnieniu tych innych grup, bo się dostaje bana .
  14. Trolololo

    wypuśćmy 10 palet pod rząd

    Chyba z tą Natalią, specyficzna z niej osoba, że tak eufemistycznie napiszę. No chyba że z tym fejkiem z Kafeterii, Franią . Była chyba jeszcze jakaś laska jako admin, nie sprawdzę już, bo jest usunięte. Ona ciągle gadała na Glamshop, ale kupowała kolejne palety i je rozbierała na grupce sprzedażowej po 25 zł za cień .
  15. Trolololo

    wypuśćmy 10 palet pod rząd

    GlamShop pod lupą.
×