Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ileONKA

Zarejestrowani
  • Zawartość

    192
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

43 Excellent

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Witajcie Postanowiłam założyć kontynuację poprzedniego tematu, który również będzie zbiorem przepisów nisko węglowodanowych, o niskim indeksie glikemicznym i nisko cukrowym. Jak również białkowo - tłuszczowych. Uważam, że na tych ostatnich człowiek najlepiej się syci i ładnie utrzymuje wagę ponieważ nie skacze mu cukier w górę. Zapraszam każdego do wpisywania swoich wypróbowanych przepisów, które nam smakują Pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna
  2. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Dobrego dnia dziewczynki Pa
  3. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Węglowodany to wszystkie zboża i pochodne z tego tj. kasze, mąki, ciasteczka, chleb itp. + ziemniaki ponieważ również zawierają skrobię = mąkę ziemniaczaną. I to są wszystko węglowodany złożone. Te węglowodany złożone mogą być oczyszczone czyli wszelkie białe mąki, ryż biały czyli pozbawione błonnika - osłonki z ziarenka. I wtedy kiedy są tak oczyszczone to b. szybko powodują wzrost cukru (szybko się przyswajają) i powodują wyrzut insuliny - "hormonu tycia" Im częściej zjadamy te oczyszczone i więcej tym częściej powoduje to wyrzut tej nieszczęsnej insuliny przez trzustkę i powoduje szybki głód właśnie mimo, że dopiero zjedliśmy. Tak to działa. Są jeszcze węglowodany proste czyli wszystko co słodkie: cukier, mód itp. I one b. szybko podnoszą cukier i działają tak samo jak węglowodany oczyszczone. Węglowodany nieoczyszczone tj. wszystko co razowe i brązowe, typu brązowy ryż, razowe makarony itd. z błonnikiem to one właśnie powodują wolniejsze przyswajanie cukru i szybszy efekt najedzenia i dłuższy stan sytości. Od kiedy to odkryłam to nie chodzę głodna Serio A moje kg powolutku maleją oczywiście o ile nie jem cukru
  4. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Moja waga od ostatniego piątku: 66,6 - piątek /po Tłustym Czwartku... kiedy wyszedł mi górą pączek / 66,8 - sobota /po wc2/ 66,9 - niedziela /po wc2/ 67,9 - poniedziałek /po wc2 i śniadnku/ 67,4 - wtorek 67,1 - środa /po wc2/ 67,4 - czwartek 67,6 - piątek /po wc2/ W tym tygodniu jadłam makaron z zielonego groszku w niedzielę, który powoduje zaburzenia glikemii (wg grupy krwi) i efekt widać na wadze. Od środy jadłam postną grochówkę i od razu waga wzrosła. To mi pokazuje, że jednak metoda wg grup krwi działa.
  5. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Kochana, kiedy wcinałam węglowodany oczyszczone też tak miałam niestety. Teraz kiedy zjadam razowe to w ogóle nie ciągnie mnie na jedzenie po jedzeniu I do tego też radzę sobie tak, że do śniadania dodaję sobie 2 jajka na miękko i to mój głód trzyma w ryzach. I tu jest białko co odchudza + witaminy. A na śniadanie zjadam pół dużej kromki kupnego chleba bezglutenowego co IG ma powyżej 90. I potem w ciągu dnia już nie wcinam węglowodanów oczyszczonych. I u mnie to się sprawdza w walce z tą ciągotą na słodkie i ciągłe podjadanie. Mogę zjeść 2-3 posiłki do syta i to mi wystarcza. I bez uczucia głodu po jedzeniu.
  6. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Kochana, nie smutaj 0,8 to u mnie z dnia na dzień przybywa w wahaniu się wagi... To Ty z MamMai jesteście dla mnie wzorem odchudzania Stopniowo, powoli i do przodu Wcześniej ładnie straciłaś kilka kg Więc da się? Da się Kochana, przecież ważne, że o 0,3 kg mniej A nie więcej Więc brawo, brawo, brawo Lepiej właśnie powoli do przodu Brawo, brawo, brawo Właśnie o to chodzi żeby małymi kroczkami do celu Potwierdzam. Wahanie wagi może być o 2 kg w ciągu doby. Często tak mam właśnie. Z tym piciem wody to mi Kochana przypomniałaś. Ostatnio próbowałam pić wodę o temp. pokojowej. I czy to jest mineralna czy przegotowana to u mnie ta temp. ma znaczenie. Mnie lepiej wchodzi ciepła woda lub lekkie herbatki czy rozcieńczona woda + naturalny sok bez cukru typu malina czy aronia. Ostatnio czytałam, że czerwona herbata rooibos pomaga m.in. na schudnięcie. Kiedyś stosowałam czerwoną herbatę liściastą pu erh i ładnie działała. Tylko muszę ją znaleźć o smaku cytrynowym bo bez dodatku smakowego to podchodzi jakoś mi zapachem lekko rybnym
  7. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    MamMai wpisz proszę na stronce smaker.pl w ich wyszukiwarkę: "walentynki galaretka serce" i wyjdzie Ci to ciasto. Szkoda, że tutaj mimo, że jest się zalogowanym to nie można tu ani fotek wklejać ani linków przesyłać. Kiedyś na starej kafeterii było o niebo lepiej mimo, że ludzie pisali z gościa... Co się napracowałam się nad nim i nawkurzałam przy okazji to ja tylko wiem ale ci co jedli to mówili, że wyszło dobrze i smacznie. Chociaż tyle Mnie tylko potem irytowały poksylitolowe wzdęcia łokrutne Więc zwykły cukier ma w tym rankingu punkt więcej Wiesz, o tym ksylitolu to pięknie piszą, że zdrowy, że na próchnicę dobry dla dzieci, że niskie ig itd. A mnie jakoś po nim nie jest oki I pierwszy raz spróbowałam całe ciasto na nim zrobić i wyszło tyle, że o wiele więcej weszło tego ksylitolu że nie spodziewałam się aż ta takiej ilości żeby było w ogóle słodkie.
  8. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Witam forumowiczki i forumowicza Nie wiem od czego mam zacząć bo pisania mam sporo a czasu mało Może zacznę od Walentynek bo od tego czasu mnie tu nie było. Na Walentynki zrobiłam ciasto z sercem w środku: na zewnątrz był biszkopt kakaowy, w środku masa ze śmietany kremówki i mascarpone a w środku serce z galaretki a wszystko polane 2 x czekoladą gorzką (ze śmietaną i masłem) i posypane posypką czekoladowo - waniliową. Bardzo mi się taki pomysł spodobał jak wygląda z sercem po przekrojeniu z serduszkiem No i oczywiście zmodyfikowałam go pod siebie tzn. biszkopt zrobiłam z innego przepisu z mąki owsianej i ksylitolu zamiast cukru. Do masy tiramisu dodałam również zamiast cukru - ksylitol i do galaretki również był ksylitol bo miałam galaretkę truskawkową z celiko (dla bezglutenowców) bez cukru. I o ile pięknie wyszedł - w sensie wizualnym to mam mieszane uczucia co do pieczenia ciast na ksylitolu bo kurcze idzie go b. dużo w stosunku do cukru, tak, że musiałam dokupować bo wcześniej miałam niecałe 2 saszetki ksylitolu po 200g a poszło go więcej. Więc nie wiem czy to jest takie zdrowe żeby pakować go tyle do ciast skoro normalnie do masy mascarpone to wchodziło mi 2 duże łyżki cukru pudru i był dobry smak słodkości nie za słodki ani nie za mocno słodki a ksylitolu to poszło mi 2 x tyle jak nie więcej. Do tego kupiłam usztywniacz bitej śmietany i jeden bezglutenowy i drugi "zwykły" miał w składzie tylko glukozę + skrobię, no i go wrzuciłam ale ostatni raz bo ani glukoza ani skrobia nie są przyjazne w stanie przed cukrzycowym. No ale powiem Wam, że z tą glukozą to się wkurzyłam... po kiego wszędzie pakują tyle cukru? I powiem Wam, że nie wiem czy będę używać ksyliotolu zamiast cukru do okazjonalnych wypieków bo na drugi dzień od razu zauważyłam skok wagi w górę. To samo miałam po cukrze kiedy robiłam tort na Dzień Dziadka. Także i po jednym i drugim jakbym jadła codziennie to bym tyła w szerz. Do tego po tym ksylitolu to mi jeździło w jelitach bo oczywiście nie jedam go codziennie. Więc na takie jednorazowe wyskoki słodkościowe to chyba jednak zostanę przy zwykłym cukrze. Nie tylko taniej ale i nie jeździ potem po jelitkach A nie mam zamiaru go jeść codziennie żeby organizm był do niego przyzwyczajony bo i tak waga mi po nim wzrasta. Ksyliol ma niskie ig ale zwiera węglowodany więc może przez to tak waga po nim rośnie (jak dla mnie jak po zwykłym cukrze) Mam jeszcze paczkę nieotwartą erytrolu to może go spróbuję przy następnym razie.
  9. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Moja waga od ostatniego piątku: 68,3 - piątek 67,6 - sobota /po wc2/ 67,5 - niedziela /po wc2/ 68,0 - poniedziałek 68,1 - wtorek 68,1 - środa 67,4 - czwartek /po wc2/ 66,6 - piątek /po...Tłustym Czwartku / Śmieje się sama z siebie, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło I oczywiście wiem, że ta ostatnia waga to jest chwilowa... no bo już wiem, że Tłusty Czwartek to nie był mój dzień Ale dzisiaj od rana jak na mnie to czułam się bardzoo dobrze No i teraz spodziewam się już wzrostu wagi.
  10. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    cd. Insulinooporność Insulinooporność polega na tym, że komórki ciała coraz słabiej reagują na działanie insuliny. Trzustka musi więc wydzielać ją w nadmiarze, co skutkuje z czasem zaburzeniami poziomu lipidów (tłuszczów) we krwi, otyłością, chorobami sercowo-naczyniowymi, nadmiernym wzrostem komórek (co sprzyja powstawaniu nowotworów) oraz cukrzycy typu II. Insulina w nadmiarze powoduje także zwiększenie produkcji cholesterolu, podnosi poziom tętna i ciśnienia krwi (aktywacja układu współczulnego). Insulina może także podnosić poziom tryptofanu w mózgu, co ułatwia produkcję serotoniny – hormonu szczęścia. Jest to szczególnie niebezpieczne, gdyż może doprowadzać do sytuacji, w której poziom serotoniny (odczuwany poziom satysfakcji) zależy od poziomu insuliny. Wtedy zaczynamy ciągle sięgać po produkty powodujące wytwarzanie dużych ilości insuliny, m.in. produkty słodkie. Stan taki porównać można do uzależnienia – nasze dobre samopoczucie zależy od pokarmów powodujących intensywne wydzielanie insuliny. Jak za każde uzależnienie, tak i za to trzeba płacić zdrowiem. Ciągłe dążenie do zwiększenia przyjemności powoduje wzrost dawki substancji dających poczucie zaspokojenia. Nie jemy już, by zaspokoić głód, tylko by znowu poczuć się dobrze. Jemy coraz więcej pokarmów powodujących nadmierne wydzielanie insuliny, a to jest przyczyną narastającej insulinooporności i innych zaburzeń metabolicznych. Narastająca insulinooporność sprawia, że dawka produktów powodujących wydzielanie insuliny musi być stopniowo coraz większa i tak tworzy się błędne koło zespołu metabolicznego (patrz następna strona). Błędne koło podjadania, czyli jak jedzenie staje się nałogiem 1. Przyjemność z posiłków insulinogennych Łatwo dostępne węglowodany (cukier, biała mąka) i białka zwierzęce (mięsa, sery, jogurty, nabiał) dostają się w krótkim czasie po spożyciu do krwi. Szybko podnoszą poziom cukru i białek we krwi. To powoduje chwilową poprawę nastroju oraz poczucie p r z y p ł y w u energii. 2. Wydzielanie insuliny Pożywienie łączące węglowodany proste oraz białka zwierzęce (np. kotlet z ziemniakami, pizza z colą, jogurt z owocami, mleko ze słodzonymi płatkami) powoduje szczególnie mocne wydzielanie insuliny 3. Spadek poziomu cukru we krwi Duży wyrzut insuliny do krwi powoduje szybki spadek poziomu cukru we krwi, nawet poniżej poziomu normy 4. Nawrót „głodu” Szybki spadek poziomu cukru we krwi powoduje obniżenie nastroju i poczucie spadku energii. Powstaje fałszywe poczucie głodu, ze szczególnym łaknieniem czegoś słodkiego i... wracamy do pkt. 1. ------ No wypisz wymaluj tak wyglądały moje dotychczasowe odchudzania kiedy nie stosowałam niskich indeksów Na szczęście teraz to już inna bajka
  11. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Dziewczynki znalazłam bardzo fajne opracowanie w pdf przez dr med. Ludwig M. Jacob w temacie odchudzania i związanej z nią tutaj nieodłączną insuliną... Nie tylko dla nas ( Jasmin i mnie ), które walczymy ze zdiagnozowanymi jej parametrami uważam jest to istotne ale dla każdej osoby odchudzającej się również. Mnie to dużo rozjaśniło Z powodu, że nie mogę przesłać linka (tutejsza moderacja usuwa posty z linkami) to wrzucę tutaj fragmenty tekstu. Cytuję: Insulina hormon wzrostu, tycia i chorób Insulina przede wszystkim działa jak hormon, który pobudza przyswajanie przez komórki glukozy, aminokwasów, minerałów i tłuszczów. Jednakże pobudza ona też syntezę białek oraz kwasów tłuszczowych. Sprzyja również wzrostowi komórek i podziałom komórkowym. W sytuacjach patologicznych, insulina może przyczyniać się także do rozwoju raka. Insulina działa jak hormon wzrostu. Dzięki nowoczesnej diecie, bogatej w białko zwierzęce i cukry, które stymulują wydzielanie insuliny, stajemy się coraz więksi. Niestety po osiągnięciu swojego maksymalnego wzrostu większość z nas nie przestaje rosnąć, tyle że wtedy zaczynamy rosnąć wszerz. Dlatego zwana jest też „hormonem tuczenia”. Złe nawyki żywieniowe (opisane dalej jak podjadanie, niewłaściwe łączenie pokarmów) powodują, że nie dajemy nawet na chwilę odpocząć naszemu metabolizmowi. Wysokie i częste wydzielanie insuliny wywołuje z czasem wytworzenie przez receptory insulinowe i inne komórki ciała oporności na insulinę. Po prostu nie reagują one prawidłowo na obecność insuliny we krwi. Aby uzyskać odpowiedni efekt, trzustka musi wydzielać coraz więcej insuliny (hiperinsulinemia). Powoduje to nadmierne spalanie cukru we krwi (poczucie osłabienia powodujące podjadanie) zaburzenia metabolizmu objawiające się początkowo stopniowym wzrostem tkanki tłuszczowej pod skórą oraz otłuszczeniem narządów wewnętrznych (wzrost obwodu brzucha). Jeśli proces nie zostanie powstrzymany na tym etapie, przechodzi on w zespół metaboliczny a następnie w cukrzycę typu 2 (cukrzyca typu 2 to stan, w którym trzustka nie może wyprodukować ilości insuliny odpowiedniej do poziomu cukru we krwi). Wysoki poziom insuliny pobudza enzym trawienny lipazę. Enzym ten powoduje tworzenie tkanki tłuszczowej na dwa sposoby: – stymuluje proces budowy tkanki tłuszczowej, – hamuje spalanie tłuszczy. cdn.
  12. ileONKA

    Dieta bezglutenowa w ciąży.

    W temacie glutenu mogę porozmawiać bo jestem na tej diecie od września 2019r. Całe życie wcześniej też nie miałam objawów typowych dla celiakii. Może być tzw. celiakia utajona niestety bez wyraźnych objawów ale wyniszczająca organizm od środka ponieważ zanikające kosmki jelitowe prowadzą do zaburzenia przyswajania. Myślę, że to akurat w ciąży jest b.ważne żeby maleństwu nie brakowało nic do jego rozwoju. U mnie było tak, że dopiero objawy neurologiczne spowodowały, że szukałam przyczyny i prywatnie zrobiłam sobie badania z krwi na przeciwciała. Norma był do 20 a miałam 800, aż lekarz się za głowę złapał. Trzymając dietę spadły mi do normy ale nie mogę glutenu jeść nadal bo wówczas pogorszę sobie wyniki a tym samym zdrowie przecież. Jest naprawdę mnóstwo pysznych przepisów na bezgluetnowe jedzonko Może oczywiście na początku jest trudno ale potem człowiek się przyzwyczaja i wybiera te ulubione Jakbyś miała jakieś pytania to Ci mogę pomóc co do przepisów na smaczne jedzonko U mnie lekarz rodzinny stwierdził celiakię na podstawie tylko badań z krwi na przeciwciała przeciwko transglutaminazie tkankowej (tTG) i nie dał mi skierowania do żadnego specjalisty ani do wycinka z jelit ponieważ powiedział mi, że i tak leczy się tylko dietą. Myślę, że w Twoim przypadku dobrze byłoby potwierdzić to badaniem nieinwazyjnym z krwi na przeciwciała przeciwko transglutaminazie tkankowej (tTG). Wówczas miałabyś 100% pewności czy masz celiakię a jeśli by była to na jakim poziomie. To badanie z krwi właśnie obrazuje w jakim stanie są nasze jelita. I to myślę, że dla Ciebie jest teraz bardzo ważne. Czy trzymać bardzo ścisłą dietę czy możesz jeść gluten. No wiesz... ja dzisiaj zjadłam glutenowego pączka i... po 2 godzinach męczarni zwymiotowałam go. Ale ja trzymam dietę od września 2019 i to bardzo ściśle. Czy możesz zaszkodzić maleństwu? Myślę, że dobrze by było jednak zrobić te badania z krwi żebyś mogła zobaczyć jak u Ciebie przeciwciałami jest. Ja gdybym była w ciąży to nie jadłabym glutenowych pączków ale zrobiłabym bezglutenowe sobie w domu po prostu Z tym, że dla mnie jednej mnie się po prostu nie chciało bo u mnie w domu nie ma fanów dużej ilości pączków. I stąd te kupne. No ale wiem, że mnie na 100% już nie służą
  13. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Witamy nowego kolegę? Też chcesz schudnąć? O to, to się zgadza... Jak najbardziej te z oczyszczonych mąk to i do cukrzycy mogą prowadzić i do insulinooporności niestety. I tu nie ma znaczenia czy dana mąka jest glutenowa czy nie. Obie oczyszczone działają niestety tak samo. Ale o niskim indeksie glikemicznym - wówczas cukier tak szybko nie rośnie i insulina tak nie skacze w górę i się nie tyje. Całkiem fajny przepis. Dzięki za podzieleniem się nim. Mam pytanie co to jest za mix owoców bez dodatku cukru? Jakie to są konkretnie owoce? To są jakieś owoce suszone czy liofilizowane? I czy to w ogóle jest mocno drogie? Pytam z tą ceną bo kiedyś weszłam do takiego sklepu z odżywkami i ceny białka w proszku są naprawdę powalające.
  14. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Kochana mnie chyba bardziej głupio zaglądać tutaj skoro wiem, że nie mogę a jednak próbowałam, że może tym razem już będzie oki. Oj nie było oki Uważam, że jak komuś służą to raz na długi czas to może
  15. ileONKA

    Dieta mż zapraszam nowy wątek

    Mądra kobieta Mnie mądrości dzisiaj zabrakło że aż musiałam odchorować to, że się nie słucham organizmu...
×