Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Miska

POSTINOR

Polecane posty

Gość maleńka 21
irisek - będzie dobrze zobaczysz ;( niestety mi senność też doskwierała :( niczymgłupiszczeniak - całuski stikrotkapolna == > kochana no mam nadzieje ,że rzeczywiscie nie skłamał test :( całuski :) musumy dziewczyny sie trzymać razem :) i skoro wzielysmy postinor to narazie nie przezywajmy :) choc to naprawde rozregulowywuje wszystko np u mnie :( tak było WESOŁYCH ŚWIĄT ❤️ 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisklątko
Dziewczyny Boże pomóżcie mi bo chyba zwariuje. Mój chłopak przyjechał dziś prosto po nocnej zmianie do mnie i mieliśmy wpadkę. W szpitalu odmówili mi przepisania leku. Żadna apteka w okolicy nie chce mi dać recepty na zaufanie. W dodatku to mój 13 dzień cyklu więc dzień płodny. A przyczyną moich niepokojów jest pęknięta gumka:(Błagam pomóżcie.Co mam robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jezeli jestes z wawy lub wiekszego miasta to na www.wpadka.pl sa nr.tel.lekarzy do ktorych mozesz sie zglsic w zasadzie 24h jezeli natomiast nie to szukaj nr.tel.prywatnych lekarzy u ciebie w miejscowosci i dzwon po kolei, ja tak zrobilam i na kilka nr, jeden sie zgodzil przyjac mnie, ja przyjelam po 35h i moze jakos bedzie, mam nadzieje, takze wal tak jak ci pisze i od razu lagodnym glosem pros o wizyte, zaplacisz troche ale byc moze uratujesz sie, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisklątko
No własnie tak już robię od 16. Dzwonie po lekarzaxh w całym moim rejonie. Niestety chyba już ze 30 mi odmówiło mówiąc że są święta i oni nie pracują. Jezu co ja mam zrobić.....przecież święta się kończą w poniedziałek a to już za późno:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niczymgłupiszczeniak
nosz k***a... co za służba zdrowia, szlag by ją... A tłumaczyłaś, o co chodzi? Dzwoń dalej i nie poddawaj się, jakiś lekarz z sercem i ROZUMEM w końcu na pewno się pojawi... no i przede wszystkim popróbuj w szpitalach, tam zawsze jest jakiś lekarz na dyżurze ( w końcu dzieci nie wybierają, kiedy przychodzą na świat, nawet w święta ;-) ). POzdrawiam, i trzymaj się ciepło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny.Zrobiłam test i wyszedł negatywny!!! Bardzo się ciesze. Ale niepokoje się z powodu braku miesiączki. Spóźnia mi sie 2 tygodnie. Czy to jest spowodowane tym postinorem?? Czy to są jakieś skutki uboczne tego leku? Miałyście podobny przypadek? Po ilu dniach od spodziewanego terminu dostałyście okres??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stokrotapolna
hej dziewczyny wystapil u mnie okres, tak mi sie wydaje, ale to dopiero 16dni po wczesniejszym a 6dni po zazyciu postinoru, myslicie ze to okres czy krwawienie po tabletkacH? zwykle cykle byle dlugie, nieregularne ale nie tyle dni po wczesniejszym, krwawienie jest troche mniejsze niz zawsze, aby tylko tabletki zadzialaly. kurcze- niezle kurcze a tu przeciez wielkanoc a ja o kurczakach pozdrawiam wszystkie dziewczyny ktore nie maja spokojnych swiat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Przestraszona-wczesniejsza
Monika2384 ---> postinor robi rozne rewolucje w organizmie.Ja akurat dostalam pozniej o tydzien, ale ja mam zawsze nieregularne miesiaczki wiec nie wiem czy lek mial na to wplyw. Natomiast wyczytalam w calym tym forum (i nie tylko) ze dziewczyny czekaly na okres miesiac, dwa i wiecej. Wiec jak widzisz roznie to bywa. Jesli miesiaczka nie pojawilaby sie jeszcze przez 2 tygodnie,to na Twoim miejscu poszlabym do ginekologa.Byc moze powie Ci - czekamy, a byc moze da Ci cos na wywolanie okresu. I wogole przebada Cie i powie co i jak. Stokrotka - jesli krwawienie trwalo najdluzej 3 dni, i nie przypominalo miesiaczki (gestoscia krwi,kolorem) to raczej bylo to krwawienie postinorowe. 6 dni od zazycia leku - to wlasnie moze byc to.Poczekaj 'spokojnie' dwa tygodnie do terminu miesiaczki.A jesli sie denerwujesz,to zrob test. Odrazu sie uspokoisz. Buziaki dla wszystkich PS. Nie wiem czy zauwazylyscie,ze jak zrobilyscie testy to zaraz tez miesiaczka sie pojawila :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Dziś byłam u lekarza i zrobił mi usg, żeby miec pewność że nie jestem w ciąży.Na szczęście nie jestem!!! :-))) Ale niepokoi mnie to że nie mam nadal okresu. :-(. powiedział mi lekarz, że jeżeli nie będę miała do końca miesiąca okresu, to mam przyjść ponownie na usg.Może być problem z jajnikiem. I to mnie martwi.Trzymajcie się dziewczyny. Trzymam za was kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisklątko
Nio i nikt nie przepisał mi postinoru. Jechałam nawet do szpitali polożonych 200 km od mojego miejsca zamieszkania i oni mi nie przepisali a co więcej powiedzieli ze jestem poza rejonem zamieszkania i żebym najlepiej pojjechała do swojego lekarza. Chodziłam nawet po porodówkach bo tam musiał byc jakis ginekolog. Wiecie co mi mówili? Ze nie znaja mojego organizmu i że nie mogą przepisać że to tylko własny lekarz by mógł i takie tam jeszcze inne bajki. Tylko co teraz mam zrobić? Chyba tylko grzecznie czekać i się modlić. Ale chyba szanse mam nikłe 13 dzień czyli dzień płodny plus to że wytrysk był niestety do środka(mimo że drogą wypadku).......Poradźcie coś:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleńka 21
cześc Wam dziewczyny kochane mam nadzieje ,że u Was wszystko w porządku dawno tu nie zaglądałam :( bo test wyszedl negat. po 26 dniach od wpadki niestety wrocilam do tego mojego chłopaka :( troche żałuje ale przepraszal mnie i moją rodzine , jest nad wyraz kochany nie wiem jakaś metamorfoza ale ja mu do konca nie ufam :( to ostatnia szansa jesli jescze raz zawiedzie mnie to koniec :( kochane i znów głupota , ponioslo nas choc wytrysk był na zewnatrz i to po kilku minutach wyciagniecia jego "klejnotu" :) ze mnie zrobil we mnie kilka ruchow bo wiecej sie bałam , nic raczej nie wycieklo , przynajmniej on twierdzi ze tak zna swoj organizm i wie jak jest nie wiem ale znow sie boje choc kiedys nie raz kochalismy sie bez zabezp,i bylo ok a jak prezerwatywa pekla i wytrysk byl chyba we mnie to gorsze niebezieczenstwo , juz sama nie wiem co byłoby lepsze :( juz nie zrobie tego bez zabezp. :( najgorsze jest to ze on mnie nie zmuszal do tego ani nie nalegał :( mam nadzieje ze po tych kilku ruchach nic się nie stanie :( bo moj stres sięga zenitu :( po ostatniej wpadce z gumką :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majka2569
Oj Maleńka Maleńka-->miłość ma swoje prawa. Ale nie trać głowy tak dla niego. Ja na Twoim miejscu zrobiłabym mu mały post i tylko wtedy zobaczysz czy mu naprawdę na Tobie zależy. Faceci to świnie. Szukają tylko okazji żeby sie z nami przespać. Oczywiście nie wszyscy tacy są ale wiekszosc. Daj sobie trochę czasu. I nie sypiaj z nim przez jakiś czas wierz mi. Jetem na psychologi. Facetów znam na wylot. Może dlatego jestem sama:) Odpuśc z tym seksem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niczymgłupiszczeniak
pisklątko... Nie wiem, co można Ci poradzić... możesz mieć teraz jedynie nadzieję... bo dzieci faktycznie nie tak łatwo zrobić... Maleńka... przepraszam, ale Majka ma rację... potraktował Cię po tym wszystkim niespecjalnie, nie było go przy Tobie... Skoro już wróciliście Myszko do siebie, to chociaż powstrzymajcie się z sexem :( A jeśli chodzi o mnie... to mój okres powinien być lada dzień, zobaczymy, czy Postinor zadziałał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleńka 21
majka ==> kochana masz racje i tak zrobie , zobaczymy wtedy :( niesttey jestem świadoma tego ,że chłopakom chodzi o jedno :( jednak nie moge sobie tego uświadomic :( musze z nim niestety przeprowadzic szczera rozmowe i powiem ze nie chce tego robic dopoki nie bede pewna swoich i jego uczuc itd i sie okaze macie kochane racje :( niczymgłupiszczeniaczek ==> okres na pewno kochana dostaniesz nie śmię w to wątpic :) bedzie dobrze a co do mojego pseudo chłopaka to zrobie tak jak napisałam powyżej :( ja sama już nie chce tego robic bo jestem tak nieszczęsliwa :( ja nawet nie wiem czego chce :( zrobie tak teraz koniec kochania się bo ja poźniej z tych schizów umre :( za jakies 2 tygodnie zrobie test mam nadzieje ze ta sytuacja sprzed kilku dni nie skończy się ciążą :( w koncu mam prawo wyrazic swoje zdanie :( dlaczego wiecznie musze mu ulegać :( nie tak nie bedzie macie racje dziewczyny moje kochane!! tak też zrobie obym tylko nie była w ciąży ,wtedy będzie mi łatwiej to wszystko "pozamiatać" :( całuski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niczymgłupiszczeniak
Maleńka, dziekuję za otuchę ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć!! Dawno mnie tu nie było, to chyba oznaka, że wszystko ze mną w porządku, już 3 okres mam regularny po postinorze, drugi był tylko 4 dni wcześniej. Czuję się OK. Ostatnio miałam strasznie schizy, jakieś 3 tyg, temu kochałam się z chłopakiem i wpadłam w panikę że nam gumka pękła bo byłam jakoś dziwnie mokra inaczej niż zwykle, on sprawdzał gumkę mówił że nic się nie stało, a moja psychika swoje- to pewnie po tej całej akcji z postinorem. Czekałam na okres jak głupia, miałam mieć 15 kwietnia, 4 dni nie przychodził, miałam zawroty głowy, nudności, nie wiedziałam co się dzieje. I wiecie co się okazało, źle sobie policzyłam dzień w którym mam dostać okres nie wiem jakoś sobie ubzdurałam, że mam dostać 15-stego, a potem policzyłam i przyszedł jak w zegarku w 28-ym dniu. Chciałam wam pokazać jak same potrafimy się nakręcać. Do pisklątko- współczuję Ci strasznie, swoją drogą Ci lekarze strasznie się upierają przy swoim nie wiem co im szkodzi wypisać tą receptę, jesteśmy dorośli bierzemy to na własną odpowiedzialność. Ja swoje też przeżyłam, wszyscy ginekolodzy u mnie w przychodni chorzy, pielęgniarka p...... straszna. Potem jakiś marazm i jeździłam w tramwaju przez całe miasto szukając gina, a w końcu wróciłam do domu i do całodobowej prywatnej kliniki zadzwoniłam- w Krakowie na Salwatorze- bardzo sympatycznie- 60 zł za wizytę, ale naprawdę polecam. Potem szukanie apteki otwartej, aaaaa szkoda gadać. Do maleńka 21 Ja też miałam wpadkę w szczycie dni płodnych z mężczyzną, z którym nie chciałabym mieć już nic wspólnego. Do tego były chłopak przyjaciółki, do którego ona mimo że już długo z nim nie jest dalej wzdycha- mam ciągle wyrzuty sumienia że ona o tym nie wie i cieszy się jak się do niej odezwię. Facet jak tylko zorientował się że panikuję, powiedział, że mi zapłaci za wizytę i w ogóle że pokryję koszta, i dupa nic nie zrobił nie odezwał się zachował się jak ostatni cham i modliłam się żebym nie miała już nigdy więcej nic z nim wspólnego. A co do Twojego gościa, nie wiem czy miałabym odwagę do takiego faceta wrócić. Uważaj na niego, bo to co Ci zrobił świadczy o nim tragicznie. Teraz jesteś po dużym stresie, potrzebujesz oparcia itd. on może to wykorzystać. Ja bym już takiemu gościowi nie zaufała. Teraz jestem z mężczyzną, który jest odpowiedzialny i mimo młodego wieku (niecałe 21 lat) mniej się boję że jakby nastały ciężkie chwilę, że zostałabym sama Do foki- widzę że dalej jesteś czynną obserwatorką forum:) Pozdrawiam Heheh podobały mi się posty o zajściu w ciążę przez spodnie i ten post o dziewczynie pewnej w 99% ciąży. Nie chcę być wredna, ale w tym drugim przypadku mogę powiedzieć, że jak się ma 17 lat i chcę się współżyć to powinno się wcześniej coś poczytać na ten temat. Mało to odpowiedzialne było. Pozdrawiam i sorka za aż taki długiiiii post:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleńka 21
Magda 20 ==> ciesze sie ze już wszystko ok :) kochana ja no teraz zbastuje i powaznie pogadam z chlopakiem kochana dziekuej za słowa mam nadzieje ze wszystko bedzie szło po naszej myśli ❤️ całuski dziewczyny kochane ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W ogóle apropo chamów, to pamiętam jego jeden tekst poniżej pasa, jak mu powiedziałam, że wcale mi nie będzie lepiej jak będzie mówił że jest męską szowinistyczną świnią i draniem i to z takim szyderstwem w oczach, na co on \" a co mam powiedzieć ? - że jesteśmy parą?\". Pluję sobie teraz w brodę za naiwność i nigdy więcej spontanicznego seksu bez zabezpieczenia. Miałam po tym postinorze doła strasznego, ryczałam i wiedziałam, że jestem praktycznie sama z tym, no oczywiście że jakby to nie pomogło to nie mogłabym liczyć na żadne wsparcie z jego strony, przyjaciółka by mi pewnie nie wybaczyła itd. Do tego byłam spłukana 130 zł wydane w przeciągu godziny, tyle kasy to ja mam czasem na 2 tygodnie, bo mieszkam z rodzicami. On zarabia dość dobrze kasy w cholere, rodzice dziani, w pewnym momencie jak się odbiłam od dna to tej kasy wcale już nie chciałam, jeszcze bym się gorzej z tym czuła. Łaski bez, bez niego sobie poradziłam i z tego powodu trochę się sliniejsza stałam, Choć gdyby nie obecny facet nie wiem jak by wyglądało dzisiaj moje poczucie własnej wartości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oszka
jej, to co sie przytafilo pisklatku to jest po prostu starszne, hanba, ciemnogrod, na poziomie kamienia lupanego, a nie panstwa, ktore jest niby 'europejskie'. przeciez na zachodzie postinor sprzedaja BEZ RECEPTY, w Dani mozna to kupic na stacji beznzynowej... JAK czlowiek w szpitalu moze tego nie przepiac??? dlaczego??? bo nie zna pacjentki? a to nie moze jej zbadac? zbulwersowalam sie bardzo, bo wlasnie wczoraj mialam sytuacje podobna do wieloktrotnie tutaj opisywanych- gumka zawiodla,17 dzien cyklu... ale oboje nie spanikowalismy, odszukalismy moja gin (w innej przychodni tego dnia przyjmowala, ale od czego sa google;) i w 6 h po wpadce zazylam juz postinor. nie denerwuje sie wcale, bo nie ma czym, i wam dziewczyny tez radze- po to sa te tabletki zeby dzialaly... no ale w 13 dnu to jest rosyjska ruletka! i jesli teraz dziewczyna zajdzie w ciaze i urodzi dziecko, to moim zdaniem ci glupi lekarze powinni jej placic odszkodowanie co najmniej! kurcze,zeby jakis burak decydowal o moim zyciu... ta sytuacja przekonala mnie ze Polsce blizej do Vanuatu czy Kiribati niz Europy.://///

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Co o tym sądzicie ??Dziś byłam u lekarza i zrobił mi usg, żeby miec pewność że nie jestem w ciąży.Na szczęście nie jestem!!! Ale niepokoi mnie to że nie mam nadal okresu. . powiedział mi lekarz, że jeżeli nie będę miała do końca miesiąca okresu, to mam przyjść ponownie na usg.Może być problem z jajnikiem. I to mnie martwi. Miałyście podobny przypadek???Trzymajcie się dziewczyny. Trzymam za was kciuki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lane
JA może przesadziłam troszkę ale jestem bardzo przezorna.Myślę że na 100% niepowinnam być w ciąży. Biore abletki anty ale nie o jednakowej porze (mam 3 h odchylenia dość często), babka gin udzieliłami porady on-line , że to może być niebezpieczne i lepiej się martwić od razu.Pękła nam gumka przy wyjmowaniu, nie wiem czy wytrysk był w czy juz poza, ale wolałam nie ryzykować. Poszłam na odział ginekologiczny do szpitala ale tam powiedzieli że chcili by mi wypisać ale niemają recept bo jakiś strajk jest. ojechałam do przychodni mojej , gina już niebyło więc poszłam do lekarza pierwszego kontaku-wypisała mi recepte niezadając żadnych pytań. Przyjęłam ja w 27 godzinie po stosunku i był to mój 7 dzień cyklu(chyba niepłodny) więc mam nadzieję żę będzie dobrze. PS> boją mnie właśnie jajniki a to dopiero dzień w którym połknęłam 2 pigułkę. Mam nadzieję żę to nie jest zły znak :( Trzymam za was wszystkie kciuki!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niczymgłupiszczeniak
Dostałam okres :-) :-) :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pisklatko
Nie wiem już co mysleć o tym wszystkim. Totalna załamka......................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleńka 21
Magda 20 ==> mam nadzieje ,że nie jesteśmy w ciąży Ty sie kochana nie martw bo będzie dobrze , mi postinor "chyba pomógł " bo test zrobilam i negatywny teraz tylko to jedno glupstwo ale tym sie mniej przejmuje choc bez zabezp :( ale to dni nieplodne chyba :( i tylko na chwile , zadnego wytrysku itd , wiec mam nadziej ze bedzie ok całuski A teraz napisze co mi sie przytrafiło :( : Otóż poszlam dfo niego bo mnie zaprosil , bylo ok dopoki nie wyrwal mi tel gdzie dostatalm smsa ktorego sama nie zdazylam przeczytac :( pozniej on powiedzial do mnie : TY DZIWKO, SUKO :( itd takie tam epitety :( dałam mu w twarz ,zabralam sie i poszlam a on mowi : spierdalaj ,ja nei wiedzialam co sie dzieje :( pozniej ptrzeczytalam tego sma a tam bylo ze moj kolega mnie pozdrawia , dawny kumpel ze szkoły :( z tym ze sms nie byl od niego tylko kolezanki :( i dalej powiedzial ze nei wyjde z jego domu i wczesniej mnie pobija :( serce mialam w gardle mało nie zemdlałam ze strachu , a kiedy go uderzylam chcial oddac :( i w pore złapałam rękę jego :( i dostałam w szyje :( powiedzialam ze to nie ma sensu a on to ty mi nie stawaj na drodze i powiedzial ze bierze jakies leki i jest bardzo nadpobudliwy puscil mnie bo mu sie wyrwalam i wybieglam z płaczem :( :( brak słów :( takie cos mnie nigdy nie spotkało :( jestem bardzo smutna i nigdy ten czlowiek dla mnei nei bedzie istnial i mam nadziejej ze nie jestem w ciazy :( bo bym wolała skonczyc ze soba niz urodzic :( zrobie test za jakis tydzien, poltora i wszystko bedzie jasne :( a Wy jak myslicie moge byc w ciazy skoro test 26 dni po wpadce negatywny a pozniej bez gumki , co niejednokrotnie kiedys bez zabezp. to robilismy i nic sie nie dzialo , poza tym to byl niewielki wytrysk i wyszedl ze mnie na jakas minute przezd wytryskiem :( niczymgłupiszczeniak ==> kochana wiedzialam ,że tak bedzie i ciesze się razem z Tobą chociaż to mi humor poprawiło ,że jesteś szczęśliwa pozdrawiam :( ❤️ 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maleńka 21- w ciąży z tamtym chamem to już napewno nie jestem:). Jak narazie po postinorze mam 3 okres ok, drugi tylko był wcześniej. A z moim obecnym też nie jestem:), bo to wtedy sama sobie coś wmówiłam z tą gumką, że pękła:). Aktualnie strasznie za nim tęsknie bo to taka miłość na odległość 300km. Ale nie ważne to nie o tym tutaj:) A z tym Twoim życzę Ci żeby wszystko było OK, bo ten facet to nie nadaję się na mężczyznę a co dopiero ojca. Jestem w Twoim wieku (też masz 21 lat??) i wiem, że ciąża by całkiem obróciła moje życie, zwłaszcza będąc daleko od mojego faceta. Ale cieszę się, że akcja z postinorem zakończyła się jak narazie dobrze, a tamten cham przez którego wylałam hektolitry łez mam nadzieję że kiedyś dostanie za swoje. Buziaki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość majka2569
Makeńka moja kochana---------> daj sobie spokój z tym facetem. Nie jest Ciebie wart. A poza tym jak już teraz tak do Ciebie mówi i takie szopki odpiprza to co będzie potem po ślubie. Będzie Cię nazywał dziwką zabije Cie i pocwiartuje jak dostaniesz smsa od koleżanki? Nie to nie jest życie dla Ciebie. Zastanów się. Z Twoich wszystkich tu wypowiedzi wynika że jesteś dobrą wrażliwą dziewczyną, nie pakuj się w takie gówno proszę Cię. a poza tym te jesgo gadki o nadpobudliwości to czyste bajki. Nie daj się na to nabrać. Facet który rzuca się na kobietę którą niby kocha(bo zakładam że tak Ci mówi skoro byliście w związku i kochaliście się) jest oszustem i nie zasługuje na taką wspaniałą dziewczynę jak Ty. Uważam że nie jesteś w ciąży. Pamiętaj że Bóg by do tego nie dopuścił żebys urodziła jego dziecko.Pozdrawiam. I odzywaj się co tam u Ciebie. Do niczymgłupiszczeniak----------->cieszę się Twoim szczesciem. Gratuluje!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maleńka 21
Magda 20 ==>kochana ciesze się tak samo jak Ty ,że uwolniłaś sie od niego i ja czuje ,że tym razem się uwolnie mam nadzieje ,że będzie ok i nie będe w ciąży mam nadzieje ,że nam się powiedzie teraz i będziemy szczęsliwe , a kiedyś pamiętaj kosa padnie na kamień i rola się odwróci ,bo nie wierze ,że oni zawsze tacy będą ,że spieprzą nam życie , bo widzisz kochana Ty juz masz chłopaka którego kochasz co wynika z opisu :) i jest ok , tak byc powinno życzę Ci jak najlepiej ... całuski ❤️ dziękuje Ci bardzo za troske ....i zawsze będe służyła pomoca w potrzebie lub problemie ,których mam nadzieje nie będzie...no a mam 21 lat tak jak mam w nicku :) :( :( majka2569 ==> kochana dziekuje za te rady i ciesz się ,że jest ktoś taki kto mnie lubi i rozumie :) mam nadzieje ,że ciąża będzie wykluczona w moim przypadku :( z tym chamem nigdy nie chce go na oczy widziec a czuje ,że dam rade niestety bycie z takim małżonkiem w przyszłości byłoby horrorem :( i Ty też kochana jestes wrazliwa dziękuje bartdzo za troske kochane my zasługujemy na kogoś porządnego i miejmy nadzieje ,że nie będzie wpadki z niewłasciwą osobą :( w moim przypadku zwłaszcza teraz bo boje się troszke choc mam nadzieje ze nic nie bedzie :( całuski ❤️ ] dziękuje Ci bardzo za troske ....i zawsze będe służyła pomoca w potrzebie lub problemie ,których mam nadzieje nie będzie... :( :( jak ja się ciesze ,że jest takie forum z naszą kadrą :) DZIĘKUJE KOCHANE I PISZCIE CO TAM NA BIEŻĄCO ...ja też będę pisać .. ❤️ ❤️ ❤️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BASIEŃKA23
DZIEWCZYNY PORADZCIE MI COS. PIERWSZY RAZ KOCHALAM SIE Z CHLOPAKIEM , SPADŁA MU GUMKA-ZOSTAJĄC WE MNIE! KRWAWIŁAM BARDZO. LEKARZ PO USUNIECIU ZE MNIE....PRZEPISAŁ MI POSTINOR ZJADLAM WG ZALECEN NAJPIERW JEDNA (PO OK 12 GODZ OD WYPADKU) POTEM PO 12 H KOLEJNĄ. OD 3 DNI MAM DZIWNĄ WYDZIELINĘ KTORA MA KOLOR ZOLTAWY I PACHNIE AMONIAKIEM CZY TO PRZEZ TA TABLETKĘ? KIEDY TO MINIE? CO Z TYM DODATKOWYM KRWAWIENIEM PO POSTINORZE? NIBY TO NIE BYLY DNI PLODNE ALE ROZNIE TO BYWA. POWIEDZCIE MI TEZ KOCHANE JAK TO JEST Z TYMI DNIAMI PLODNYMI I NIEPLODNYMI. JESLI MAM OKRES ZAZWYCZAJ OK 7 I TRWA ZAZWYCZAJ DO 8 DNI A CYKL POWTARZA SIE MNIEJWIECEJ CO 29/30 DNI TO W JAKIE DNI " NIBY " JEST NAJBEZPIECZNIEJ?????? JA MAM ZEROWE POJĘCIE. POZDRAWIAM I DZIĘKI. MIŁO SIĘ CZYTA WASZE PORADY JESTESCIE KOCHANE:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niczymgłupiszczeniak
Maleńka, to strasznie przykre, co napisałaś o tym facecie. Uważaj na niego i nie daj się nabrać na żadne tanie hasła typu "kocham Cię, nie wiem, co mnie napadło", "to był mój wielki błąd" etc., etc., bo mężczyzna, który podnosi rękę na własną kobietę powinien być natychmiast skreślony z życiorysu. My wszystkie na tym forum już go skreśliłyśmy :-) Poza tym dziękuję Wam za dzielenie radości ze mną, jesteście kochane :-) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość BASIEŃKA23
że pozwolę sobie na zadanie tego pytania....czy którejś z was zdarzyło się żeby prezerwatywa została głęboko w tobie???? czy to tylko ja jestem taka pechowa i to przy pierwszym razie? bałam sie ze ginekolog mnie wysmieje ale...on powiedzial ze to normalka. dla mnie i tak to było szokiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×