Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość SU29

BASEN W CIAZY TAK CZY NIE

Polecane posty

Gość _nowa_
Dzięki wam za ten topik! Dokładnie to samo pytanie - chodzić czy nie - mnie nurtowało, ze względu na tą sprzeczność między korzyściami z pływania a ryzykiem zakażenia. Skoro więc poczytałam opinie, ja się zdecyduję chodzić na basen. Mam taki w mieście nowoczesny, z wodą ozonowaną, mogę tam bywać rano, gdy woda jest czystsza. Jeśli coś złapię, to was ostrzegę ;D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja chodze i narazie wszystko
ok, a nawet powiem wiecej UWIELBIAM chodzic teraz na basen. Wplywa super relaksujaco, odprezajaco, dobrze dziala mi na bolace plecy i ogolnie ja osobiscie polecam basen wszystkim ciezarowkom. Jutro zaczynam zajecia dla przyszlych mam na basenie i jestem ciekawa jak beda wygladac, bo narazie jak chodzila to sama sobie plywalam. Chodze 2 razy w tygodniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodziłam na basen prawie do końca ciąży (tydzień przed porodem). Świetne! pomagał na plecy, puchnące nogi. Po prostu super. Poza tym jeszcze cwiczyłam w wodzie wymyślone przez siebie ćwiczenia i uważam, ze mogło to mi pomóc w porodzie, który był dosyc lekki. Mnie lekarz też ostrzegał przed zakażeniami ale na szczęście go nie posłuchałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja od wczoraj chodze na basen dodam ze wczesniej tez plywalam 2 razy w tygodniu- przstalam w pierwszej ciazy zakonczonej poronieniem, bo po prostu nie mialm sily na jakikolwiek wysilek. Teraz szczesliwie dotarlam do koncz 1 szego trymestru i lekarz pozwolil mi plywac. I powiem wam ze czuej ze zyje! plywanie relaksuje, i odpreza , poprawia wydolnosc pluc i krazenie krwi - to sport dla ciezarnych. Mam nadzieje ze bede mogla ko ntunuowac przez cala ciaze! dodam jeszcze ze kolezanka z pracy, kotra prze pierwsze 3 mce nie uprawiala zadengo sportu w kocnu zacela chodzic na gimnastyke w wodzie- ona przytyla prze 3 miesiace az 6 kg - odkad sie gimanstykuje nie przybylo jej ani grama, tylko ladnie urislk brzuszek! wiec nie wahajcie sie kobietki woda to naprawde najelpsza rzecz dla kobety w ciazy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WItajcie,jestem położna w 18 tyg ciąży i od jakiegoś czasu zaczęłam chodzić na aqua aerobik dla ciężarnych i zajęcia fitness również o takim profilu.To nieprawda,że w ciąży prawidłowej jedynym sportem dozowlonym jest pływanie-doświadczeni i wyedukowani trenerzy podkreslają ,że jeśli kobieta była aktywne wcześniej-tkj ja od 16 lat uprwaima sport-nie ma przeszkód aby robiła trening aerobowy oraz ćw z ciężarkami,które doskonale wzmacniaja obciążone w tym okrsie mięśnie i stawy-zmienia się jednakże tempo,intensywność i rezygnuje z pewnych zestawów ćwiczeń.A basen jest chyba najb przyjemna i relaksacyjnąformą ruchu gdyż idealnie znosi bóle kręgosłupa,poprawia krążenie oraz wzmacnia wszystkie mięśnie potzrebne przy końcowej fazie ciąży -zwłaszcza mięśnie pleców,dolne mięśnie brzucha oraz mięśnie nóg.Nie dajcie się zwariować dziewczyny i jeśli tylko możecie ruszajcie sie dla zdrowia waszego i waszych dzieciaczków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpiew ptaków
Jutro wybieram się na basen i zastanawiam się, ile pływać. Podobno nie powinnam się przemęczać, czyli pływać tyle ile dam rady? Pół godziny coś da?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efaka77
Jestem w 3 ciąży, lekarz pozwolił mi na wszystko na wyczucie, nie mogę doprowadzić by coś sprawiało twardnięcie brzucha i ból. Tak więc od samego początku chodzę 1 raz w tyg. i robie 40 dł (normalny basen pływacki) żabka. Sama jestem miska i po dwóch ciążach mam problemy z kręgosłupem i krzyżem, ale teraz kiedy regularnie chodzę nba basen - czuje niesamowity przypływ energii, siły i ogólną poprawę ruchową!!! Zaczyna mi się 6 m-c i mam nadzieję ze pochodzę przynajmniej do 8mego. Oczywiście kiedy ciągnie mnie brzuch - robię nniej długości, ale to zdarzyło się 1 raz. Wszystkim zdrowym ciężarnym polecam basen i to dużo, bo odbija się to przede wszystkim po ciąży, kiedy człowiek musi miec siłę na dziecko i dojść kondycyjnie do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość efaka77
ANDZIU!!! podpowiem Ci ze ja tez słyszałam by chodzić w tamponie na basen i tak polecał mi moj lekarz. Ja osobiście zapominam i poprostu nic szczególnego mnie nie spotkało złego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym takiego juz
jak chcesz zlapac grzyba to idz. Ja poszlam jak bylam w ciazy i zlapalam teraz mija 7 mies jak urodzilam i znowu mi sie to swinstwo odnowilo. Teraz basenowi mowie stanowcze NIE!!! nawet jak nie jestem w ciazy. Przeciez mozna uprawiac inny sport , niekoniecznie basen .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anna maria 1976
Naturalnie ze TAK plywajcie kobitki kiedy tylko macie ochote))) Ile lekarzy tyle opin!!! Naprawde sprawiacie tym sobie i dziecku wielka radosc i oczywiscie pomoc naszemu zmeczonemu cialu!!! To przeciez RELAX NA MAXA!!!))) A co do grzybic to wcale nie wina basenu, tylko nasze cialo jest w ciazy bardziej podatne na infekcje i mozna je nabyc jak to napisala poprzedniczka: nie wychodzac z domu))) Zalezy od organizmu i jego odpornosci, ale na to sklada sie wiele czynnikow miedzy innymi sposob odrzywiania, styl zycia itd... Wiec nie wpadajmy w panike i korzystajmy z zycia bo ciaza to cod a nie choroba)))) Pozdrawiam serdecznie i milego plywania zycze;)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja w związku z tym, że mam mieć dzidziusia 1 października - a to oznacza całe lato z brzuszkiem zainwestowałam w basen ogrodowy rozporowy o średnicy 4,5 m i głębokości 1,22 m :) Polecam wszystkim co mają ku temu warunki (czyt. ogródek) :) Pływam każdego dnia, nikt obcy nie ogląda mnie w stroju i sama sobie dbam o jego czystość więc nie boję się infekcji. Aaa no i ciepłe dni (upałów jeszcze w tym roku nie mieliśmy) łatwiej znieść :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie przyszłe mamy! Tak jak i Wy jestem w ciąży kończy się 10 tydzień. Ja mam trochę inny pogląd na temat naszych basenów i pływalni gdyż od kilu lat pracuję jako nauczyciel pływania jestem również byłą zawodniczką . Dobrze wiem co jest w tej naszej "błękitnej" wodzie... Planowaliśmy z mężem dziecko i już wtedy nie wchodziłam do basenu a co dopiero teraz. Syf, brud, bakterie, choróbska, kał, mocz, grzybica itp nie wspominając o chemii która jest tam dodawana. Sama przez tyle lat złapałam nie raz infekcję i grzybicę! Nie raz zdarzało się że ratownik wyłowił „bobka z wody i jak myślicie co wtedy??? W takim przypadku powinno się wymienić całkowicie wodę ale w ramach oszczędności przechlorowuje się ją tylko, co i tak daje mizerny skutek bo i tak np. bakterie coli mają już „swój raj- no a do tego więcej chemii we wodzie!!! Kolor błękitny naszej wody nie bierze się też z kranu chemia, chemia i jeszcze raz chemia. Jeziora i morza są o niebo czystsze i bezpieczniejsze dla nas i naszych bobasków!!! BASEN W CIAZY TAK CZY NIE??? 3 X NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkie obecne i przyszle mamusie:) bardzo bym chciala chodzic na basen,jestem w 25 m-cu ciazy i mam pytanie?czy ktoras z Was wie,gdzie w Warszawie bezpiecznie moze poplywac przyszla mamusia???szukam i szukam i nic nie moge zlalezc:(:(:( czekam z niecierpliwoscia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość musztarda78
Słuchajcie to jest tak,ze jesli lekarz nie widzi przeciwskazań to jak najbardziej.Zwłaszcza ze teraz jest naprawde dużo miejsc w których mozna aktywnie spędzac ten czas http://www.aqua-aerobik.pl/?p=p_8&sName=Aqua w ciąży

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja stanowczo odradzam...
ja stanowczo odradzam.. w moim przypadku po basenie pojawiły się u mnie kłykciny kończyste.. ciąża obniża odporność i dużo łatwiej złapać jakieś paskudztwo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Też miałam
ochotę wybrać się na basen ale złapałam jakąś grzybice chociaż już daaaawno nie miałam. W ciąży podobno często można łapać różne infekcje i myśle, że jednak podaruje sobie ten basen ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KasiaC84
Ja chodziłam w pierwszej ciąży na basen do końca 6 miesiąca 3x w tygodniu. Teraz bardzo żałuję bo zaraziłam się grzybicą paznokcia i do porodu miałam już chorego paznokcia u nogi. Teraz jestem w ciąży drugi raz i dalej mam niewyleczonego. W prawdzie najpierw złapałam grzybicę skóry stóp ale szybko to wyleczyłam. Jak wiemy w ciąży organizm jest osłabiony i odporność tym bardziej. Gdybym mogła cofnąć czas to bym nie chodziła bo tego cholerstwa nie mogę się pozbyć. Ja dosyć regularnie pływałam w zimie i łapałam grzybicę skóry stóp ale to pestka. Moja koleżanka jest ratownikiem na basenie i też walczy z grzybicą paznokcia. Moim zdaniem w tym stanie nie ma co ryzykować dziewczyny. Lepiej poczekać do rozwiązania albo korzystać z uroków przyrody i dużo spacerować. Jeśli ciąża jest wczesna to nic nie stoi na przeszkodzie aby się wybrać na rower.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mgr Anna-spec ds probiotyków
Basen w ciąży to doskonała forma rekreacji i aktywności fizycznej, woda pozwala odciążyć zmęczony kręgosłup i stawy, a ćwiczenia w wodzie pozwalają zwiększyć wytrzymałość mięśni bez nadmiernego wysiłku, co stanowi doskonałe przygotowanie do porodu. Przed podjęciem decyzji o pływaniu w ciąży porozmawiaj z ginekologiem prowadzącym ciążę, czy w Twoim przypadku nie ma żadnych przeciwwskazań do tego typu aktywności. Poza tym pływanie na basenie wiąże się z większym zagrożeniem infekcjami. Warto pamiętać, że barierą chroniącą przed szkodliwymi mikroorganizmami jest kwaśne środowisko pochwy, które zawdzięczamy bakteriom kwasu mlekowego, dlatego zaleca się wówczas regularne stosowanie probiotyków ginekologicznych /tj.provag,invag/ oraz żelu ochronnego. Kobietom w ciąży zdecydowanie odradza się korzystania z jacuzzi oraz sauny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mam w ciąży zerową
odporność :( pierwsze 4 miesiące to nieustające infekcje. jak nie bakterie, to grzybica, za kilka dni od razu pęcherz, przeziębienie, zatoki i tak w koło. chętnie bym chodziła, ale po tych akcjach, to podziękuję. wystarczyło, żeby mąż mi (wyszorowanymi rękami) pipki dotknął i od razu pieczenie. horror. sama o higienę dbałam bardzo. moja dzidzia się tyle antybiotyków najadła, że pewnie po po porodzie będzie mieć wszystkie możliwe alergie. od jakichś 2 tyg mam spokój, ale codziennie lactovaginal i provag... masakra jakaś. do tego mam pessar od 2 tyg, który też podobno sprzyja infekcjom :/ uważajcie na siebie dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Basen swietnie pomaga na bolący kręgosłup, pływanie żabką wzmacnia mięśnie które biara udział przy porodzie. Ciaza chroniona jest czopem, wiec dzidziusiom nic nie zagraża. Aby uniknąć infekcji pochwy stosujecie lactovaginal lub podobne środki po basenie. Ja chodzę 2 razy w tygodniu i czuje sie fantastycznie. Polecam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zależy od ciąży u mnie nie wchodził w grę ani w pierwszej ani w drugiej jak to w zagrożonych ciążach, tak samo jak jakiekolwiek ćwiczenia czy szkoła rodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój lekarz zezwolił na pływanie w ciąży a nawet polecał, ponieważ woda odciąża kręgosłup. Nic nie wspominał o chlorze ani o ewentualnym zabezpieczaniu się przed infekcjami. Chodzę na basen od połowy czwartego miesiąca raz w tygoniu. Za tydzień zacznie mi się ósmy miesiąc więc już trochę popływalam. Nie załapałam żadnego świństwa, a jedyne co u siebie zaobserwowałam to poprawę kondycji. Także polecam i mam zamiar nadal chodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodziłam ze starszym dzieckiem, lekarz pozwolił. Zwłaszcza, że kupiłam sobie niechcący przed ciążą za duży kostium to do 8 m-ca wystarczył. Jak przestałam się mieścić - dałam sobie spokój ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodziłam na basen od piątego miesiąca do 39 tyg dwa razy w tygodniu i bardzo mi to służyło. Do końca byłam w ciąży aktywna i nawet coraz większy brzuch mi nie przeszkadzał. Nie wiem czy to zasługa tej aktywności, ale urodziłam bardzo szybko. A było to pierwsze dziecko i nie jestem też już najmłodsza;) Także polecam jak najbardziej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Potwierdzam, basen w ciazy daje duzo ! Wiadomo, jesli masz jakies przeciwskazania nie ryzykuj, a jesli możesz - spróbuj :-) sama miałam obawy, mieszkam w UK tutaj dość luźno podchodzą do tematu ciazy, nie dmuchają na kobiety w ciazy tak jak w Polsce. Lekarz ogólny i położna prowadząca nie widzieli żadnych przeciwskazan. Najwiecej dowiedziałam sie sama ( zagrożenia związane z pływaniem) spróbowałam i nie żałuje. Teraz jestem w 37 tyg. i dalej pływam (zaczęłam w 4mce, przed ciaza biegałam).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melisa12
basen to jest cudowna sprawa, ja jestem w 27 tygodniu nadal chodzę. Moge się zrelaksować i odprężyć, co prawda lekaż zalecił używać po wizycie na basenie plyn do higieny intymnej ale w sumie to żaden kłopot zabrać ze sobą i mieć spokojną głowę. niestety na rower już się nie nadaje, aerobik też już nie dla mnie ale basen jest boski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jaki plyn używasz, musi byc jakis specjalny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość melisa12
wiesz ja akurat mam lacibios femina pregna i u mnie sie doskonale sprawdza, generalnie chodzi o to żeby po chlorze się umyć płynem z odpowiednim ph. Mój ma ph 3,5. Dodatkowo możesz zawsze kupić sobie jakis probiotyk. Warto skorzystać z wizyt na basenie oczywiście po konsultacji z lekarzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczyny uważajcie z basenem! Ja nie jestem w ciąży i uwielbiam pływanie... ale akurat wczoraj jakiś gość (nurek-amator, którego nie byłam w stanie zauważyć) tak przysadził mi w brzuch nogą, że masakra... do dzisiaj w tym miejscu jestem cała obolała :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×