Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Feeexpress

Po co ślub bez dzieci?

Polecane posty

Gość a czy jak nei daj Boże twoja
partnerka okaże się bezpłodna(albo ty) to też ją zostawisz? :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Skoro Tobie ślub nie jest potrzebny to masz do tego prawo. "Ale rozumiem, ze innym slub moze byc potrzebny do tego, aby zapieczętowac swoje uczucie i miec swiadomosc ze jest się razem... razem na dobre i na zle, w zdrowu i chorobie, itd.... " żeby tak było to konieczny jest slub? A w domu nie mogą sobie ślubowac, musza iść do kościoła? pitomaniaczkaaa ------> a kto Ci powiedział ze nie rozmawiałem z nią o tym? I wcale nie uważam ze będzie tak jak mówisz, bo chce być z nią, ale nie zagwarantuje nikomu że jak nie bedzie chciała miec dziecia a ja bede chciał to sie nie rozstaniemy!!! A ślub? Po to zeby sobie ewentualnie utrudnic sobuie później zycie? Nie rozumiem Twojego stwierdzenia, ze to jest skrajmy egoizm, a jesli Ty nie chcesz mieć dzieci i chcesz zatrzymac faceta przy sobie mimo iż on bardzo chce, to to nie jest skrajny egoizm? a czy jak nei daj Boże twoja -------> bez sensu pytanie. Zakładajac teoretycznie sytuacje (materialną akurat w tym wypadku) masz meza, zyje sie wam cięzko i on dostaje oferte pracy za 10000 netto miesiecznie i z niej rezygnuje bo mu sie nie chce, a drugi w zyciu takiej oferty nie dostanie, bo nie ma mozliwości i co najwyzej dostanie 2000 ale na oferte przystanie, do którego miałabyś większe pretensje? Czyba bys została z tym co olał oferte za 10000 no nie? A stac was na 2 bochenki chlaba tygodniowo i kostkę margaryny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość noooootaaaaaak
Wiesz Feeexpress, bardzo chciałabym , aby Twoja dziewczyna mogła przeczytać Twoje wypowiedzi, wiedziałaby na czym stoi, bo na Twoją szczerość nie ma co dziewczyna liczyć. Dobra jest do bycia razem, ale bez ślubu, póżniej wymienisz ją na odpowiedniejszy model, mam rację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ________
Feeexpress oczywiscie ze moga w domu.. ale nie kazdy ma do tego takie podejscie... ja np jakbym miala slubowac, to tylko przed Bogiem.. ksiedza nie potrzebuje.. ale sa ludzie ktorzy potrzebują do tego księdza i to wcale nie jest złe..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
"Ale rozumiem, ze innym slub moze byc potrzebny do tego, aby zapieczętowac swoje uczucie i miec swiadomosc ze jest się razem... razem na dobre i na zle, w zdrowu i chorobie, itd...." a po co być razem, skoro sie partnerowi nie ufa? Przecież czy sam papierek cos tu zmieni? " A co do slubu, to preferuje takie, jak dwoje ludzi (np. wieczący) ida do księdza i przed Bogiem (we dwoje) slubują sobie, ze bede ze soba do konca zycia" - sami przed sobą i bogiem nie mogą tego ślubować? pitomaniaczkaaa -------> a kto Ci powiedział ze z nia o tym nie rozmawiałem? kto powiedział ze sie z nią rozstanę? Jest dobrze miedzy nami, nawet bardzo, ale czy to znaczy że mamy brać ślub? Nie mogę jej zagwarantowac ani nikomu innemu ze kiedys nie bede chciał miec dzieci, a jeśli ona nie bedize chciala to co wówczas rozwód? Kolejny problem.... A czy kobieta która wychodzi za maz i mimo że wie ze jej partner chce mieć dzieci a ona mimo wszystko nie chce nie jest egoistką??? a czy jak nei daj Boże twoja --------> to jest zupełnie inna sytuacja inaczej jest kiedy ktoś nie chce bo nie a inczej kiedy nie może.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ________
Feeexpress Ty nie rozumiesz, ze ktos bierze slub nie chcą miec dzieci.. a ja nie rozumiem Ciebie, ze wziąłbyś slub TYLKO z powodu dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Moja dziewczyna wie na czym stoi...... I ja wiem na czym ja stoje (w koncu powiedział ze nie chce mieć dzieci teraz) nie wiem skad sie biorą pomysły ze jestem względem niej nieszczery..... Kobiety jednak są tak dziwnie skonstrułowane że mają nadzieje ze facet zmeni zdanie..... Czyż nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pitomaniaczkaaa
Jeżeli T woja dziewczyna wie, ze jak nie będzie chciała dzieci, to nie będzie ślubu i odejdziesz jeżeli nadejdzie ten dzień, że Ty będziesz chciał potomstwa i znajdziesz odpowiednią dziewczynę, to w porządku, ale tylko w tym przypadku gdy jasno postawiłeś sprawę , ze w związku róznicą zdań w tak dla Ciebie istotnym temacie nie widzisz szans na wspólną przyszłość, wtedy dgyby ona zatrzymywała Cię na siłę byłaby egoistką. Ale czy na pewno jasno postawiłeś sprawę, i ona się zgodziła na taki układ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
nie powiem żeby sie zgodziła, powiedzialem ze moze sie tak zdarzyć że bardzo bede chcial miec dzieci, a ona ze wtedy o tym pomysli ale teraz nie chce miec... To chyba jest jednoznaczne prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość __________
"Jeśli partnerka za kilka lat wciaż nie bedzie chciala mieć dzieci można się zwyczajnie rozstać... " jesli Twoja dziewczyna za pare lat nadal nie bedzie chciala, to zostawisz ja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Faktycznie mnie nie rozumiesz, nie wziąłbym ślubu tylko z powodu dziecka, tylko z milości, ale nie wiem po co mi ślub jak nie mam pewności czy kiedys nie bede chciał miec dzicka, wiec po co brać ślub by sie za jakiś czas rozwieść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
nie wiem czy zostawie, ale moze sie tak zdarzyć..... Bo jak już kilka razy wspomniałem nie wiem czy nie bedzie takiej sytuacji ze stanie sie to dla mnie ważne, nie musi tak być ale może..... wiec dmuchajac na zimne wole nie komplikowac sobie życia ślubami i rozwodami....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość __________
skoro juz sie zastawiasz, ze byc moze ją zostawic, to jaki jest sens bycia z nią? a czy ona wie, ze jak nie bedzie chciala miec dzieci,a ty bedziesz chcial, to ją zostawisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość po to samo co bachory
bez ślubu! ślub wcale nie oznacza,że trzeba mieć dzieciaka i na odwrót-można mieć dziecko i nie brać ślubu! :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Chyba sie domyśla, ze tak może sie zdarzyć.... W końcu powiedziałem jej że moze sie zdarzyć podobna sytuacja.... Choć bardziej w całej sytuacji chodzi o slub, ona uwaza że powinnismy sie pobrać.... A ja nie wiem po co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość __________
ale nie chcesz sie z nią pobrac dlatego, ze ona byc moze kiedys nie bedzie chciala mic dzieci i nie chce potem miec klopotow z rozwodem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
po to samo co bachory ---------> dokładnie jakbys mi z ust wyjął/wyjęła... Mozna życ również w dobrym związku bez ślubu.... Zwłaszcza jesli nie ejst sie pewnym czy ten związek z pewnych przyczyn przetrwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Nie tylko, ale w głownej mierze tak....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no więc właśnie
jeśli dla ciebie małżeństwo to tylko posiadanie dziecka/dzieci , to lepiej się nie żeń!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość __________
to ja nie rozumiem po co Ty z nią teraz jestes....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Prosze Cię czytaj dokładnie.... Chce z nią być w tej chwili, ale jak juz nie wiem ile razy podkreślałem, nie jestem pewien jak zareaguje jesli bede chciał mieć potomka a ona nie bedzie chciała, pewne rzeczy sa silniejsze od nas, a w sytuacji gdy związek trwa dłuzej nie ma już takiego zauroczenia, tego czegoś co powoduje że możemy dla drugiej osoby zrobic wszystko. Natomisat to ze ona nie chce miec teraz dzieci wcale nie świadczy o tym ze bedzie chciała mieć w przyszłości... Nie wiem jak zareaguje wtedy, Twoim zdaniem jak rozumiem kolejność powinna być taka: ślub --- rozwód za jakiś czas. Nie uwazasz że to o czym mówie jest bardziej rozsadne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Jesli ona nie jest gotowa na dzieci, to nie jest dojrzała do małżeństwa.... Każdy ma prawo do własnegoi zdania, ja nie neguje zdania egoistek ze nie chcą mieć dzieci to ich sprawa... Moim zdanie ślub wiąze się z zakładaniem rodziny prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość __________
chyba sie nie dogadamy ;) wiem o co Ci chodzi, ale nie popieram tego.. staram sie zrozumiec takie podejscie, ale nie moge... Z tego co czytam w ogole calkiem inaczej podchodzisz do milosci niz ja... i pewnie dlatego mamy odmienne poglądy co do dzieci i slubów.. "Twoim zdaniem jak rozumiem kolejność powinna być taka: ślub --- rozwód za jakiś czas... ocyzwiscie ze nie... nie powinno sie brac slubu jesli nie jest sie do konca o tym przekonanym.. ale tez po co byc z kims jesli uwazamy ze ze jakis czas mozna sie rozstac jesli ktos nie spelni naszych oczekiwan...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
no nie dogadamy sie..... Jesli Twój fact Cię zdradzi to wszystko mu wybaczysz rozumiem i za każdym razem bedziesz mu wybaczać, bo w koncu Twoim tokiem myślenia mimo iż nie spełnił Twoich oczekiwań będziesz z nim, bo w koncu jesli uważasz to za coś złego to byś albo z nim nie była(nie spełnia istnieje mozliwość ze sie rozstaniemy) albo bedziesz to tolerować.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
PS. Skoro miłośc wiąże sie ze ślubem Twoim zdaniem, to ślub powinien sie wiązać z dziećmi :)I jesli kochasz partnera, to będziesz bedziesz starała sie go uszczęśliwić a on bedzie szczesliwy jeśli bedzie miał potomka.... Sam do końca tego nie popieram co pisze, ale kompletnie nie popieram twojego rozumowania...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chyba jeszzce młody jesteś
a bezdzietność nie ma nic wspólnego z egoizmem :p To wybór a nie obowiązek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
Chyba jesteś jeszcze młoda, ;) Ślub to wybór a nie obowiązek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość __________
Jesli moj facet mnie zdradzi, to mu nie wybacze.. nie o takim czyms mowillam... A w ogole milosc to nie tylko oczekiwanie od kogos ze spelni wszystko czego chcemy... Jesli wiesz ze partnerka nie chce miec dzieci i byc moze nie zmieni zdania to jest to calkiem inna sytuacja od zdrady... moj chlopak wie ze nie chce miec i godzi sie na to.. a na zdrade chyba nikt sie nie godzi... p.s. moim zdaniem milosc nie wiaze sie ze slubem.. juz to pisalam pare razy.... a dlaczego mam uszczesliwiac partnera kosztem wlasnego nieszczescia.. mozna to napisac na odwrot.. jesli partner mnie kocha to bedzie staral sie uszczesliwic mnie i nie oczekiwal ze dam mu potomka... ale ja tak do tego nie podchodze.. milosc to kompromis i sztuka dogadania sie... a o dzieciach lepiaj rozmawiac odrazu niz potem miec jakies pretensje do siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Feeexpress
No i własnie o to chodziło..... Sa dwie strony medalu.... Więc ślub nie ma sensu jesli któras ze stron ma być później nieszczesliwa prawda? Nie wiem czemu my ze sobą polemizujemy skoro oboje w kwestii ślubu mamy podobne zdanie. Co do całej sytuacji ja nie biorę tego pod uwage ze nie bedzie chciała wogóle, chce z nią byc, i tak samo jak Ty kochasz swojego partnera, ale go zostawisz jeśli Cię zdradzi, ja ja kocham, ale ja zostawię prawdopodobnie jesli poczuje ze chciałbym miec dzieci, a ona wciąż nie bedzie chciała PS. A Ty byś sie godziła na zwiazek w którym partner by kategorycznie wymagał od Ciebie urodzenie dziecka? Bo to bliższe problemowi niż kwestia zdrad... I dlatego też nie będzie w najbliższym czasie slubu, bo jak to pieknie określiłaś "...a o dzieciach lepiaj rozmawiac odrazu niz potem miec jakies pretensje do siebie..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oczywiście że ślub to wybór
ale dzieciak też !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×