Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość JUREK Z BŁONIA

Jak mam pomóc koledze ?

Polecane posty

Gość JUREK Z BŁONIA

Zakochał się w dziewczynie nawet całkiem ładniej. Miałem okazje z nią pare razy rozmawiać i wydaje się być całkiem inteligentą i rozsądną osobą. Jest fajna, ale ma DZIECKO. Ma 2 letniego syna i nie wydaje mi się żeby był dobrą partią dla mojego kolegi. Tragiczne że on będzie musiał zakceptować to dziecko i wychowywać. Przecież to bękar który kosztuje. Chciałbym przekonać kolegą że to nie ma senu i żeby zostawił ją w spokoju. Ja bym nie potrafił zakceptować i wychowywać nie swojego smroda, bo cały czas przypominałoby mi to że moja dziewczyna puszczała się z jakimiś. To dziecko byłoby dla mnie koszmarem. Chce uratować kolegą od tego koszmaru. Mam zamiar namówić go na zerwanie z tą przechodzoną panna. Stać go na lepszą. Jak mu to wytłumaczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale to....
wiesz co? zastanów się nad tym co powiedziałeś.... co za bzdury!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale to....
doktorze H.L.-w pełni pana popieram!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja rozumiem tego gościa
Ja w ogóle nie chcę mieć dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JUREK Z BŁONIA
Nie jest dobrą partią dla niego i nie wiem co kolega w niej widzi. Zrobi sobie tylko problemy jak z nią będzie. To chore po co się w to ładuje. Cała nasza paczka się z niego śmieje. Współczuje mu, ale jednocześnie che mu pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale to....
skoro nie chcesz to nie musisz ale czy to oznacza ze twoj kolega tez nie powinien ich miec???? :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale to....
sluchaj Jureczku-przeciez to jego zycie... zreszta po co ja w ogole sie wypowiadam na taki glupi temat..... o matko....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JUREK Z BŁONIA
Znam go od 15 lat, razem się wychowaliśmy. Jesteśmy najlepszymi przyjaciólmi i nie chce żeby on sobie życie zmarnował. Chce mu pomóc i wyleczyć go z tego chorego związku. Może sobie znaleś lepszą dziewczynę, bez dziecka i sam się doczekać swojego potomstwa. Po co ma wychowywać bękarta tej dziewczyny ? Ona go wykorzysta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jureczku każda go wykorzysta
a potem......rzuci :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JUREK Z BŁONIA
Może każda go wykorzysta, ale on się ładuje w związek z kobietą z DZIECKIEM. Całkiem mu odjebało, przecież on nawet dzieci nie lubi. Po jakiego wałą pcha się w destrukcyjny związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość może po takiego
że się zakochał. a co ci do niego. on sam musi to przeżyć. a co będzie kiedyś? sam się przekona. nie rozumiem walczących o cudzą cnotę koleżków :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość JUREK Z BŁONIA
Zmierzam powiedzieć koledzę że widziałęm jego dziewczyne całująca się z innym na mieście. Oczywiście to nigdy się nie zdarzyło, ale mam nadzieje że dzięki temu zerwie z tą panną. To dla jego dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahahahahahaha
Ja pier**le, Ty jesteś taki glupi? Niedawno byl tu watek o kobiecie ktora chciala ratowac 30-letnia kolezanke bo ubiera sie w rozowe ciuszki. Myslalem ze to szczyt idiotyzmu Niestety, przebiles ja. A po ostatniej wypowiedzi coraz bardziej sie zastanawiam czy to nie prowokacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a może jesteś o nia zazdrosny. Czy to problem ze ma dziecko? świadczy ze madra dziewczyna skoro urodziła je i wychowuje co w tych chorych czasa zdaza się rzeadziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość eeee tam
marna prowokacja :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hey, podoba mi sie tekst puszczała sie z innym bo ma dziecko...hahahaha. A inne sie puszczaja nie maja dziecka, ale ty nawet o tym nie bedziesz wiedzial ograniczony człowieku. Podstawowa zasada nie moje to mam w głebokim poważaniu, ja współczuje twojemu koledze że cie zna. Radziłabym sie niewtrącać w uczucia i związki kolegi, ty bys chcil żeby ktos ci mówił co dla ciebie jest najlepsze???? idiotyzm!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×