Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Friend

chcę mieć małego kotka za i przeciw...

Polecane posty

Gość Ło matko to mój
kot jest święty czy jakiś niedorobiony,że nie broi??!! Dla mnie super sprawa mieć kota. Ale mój jest dziewczynką a jak wiadomo płeć żeńska jest bardziej inteligentna, kulturalna i wychowana. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Królowa Wiktoria
mam trzy koty, dwie kocice i kocura. żadnego nie planowałam, tak się jakoś potoczylo. tak naprawdę nie ma z nimi kłopotu. jedna kocica mieszka na stałe na dworze, ma specjalną budę ocieploną steropianem i nie lubi przesiadywać w domu, chyba że są mrozy. ma niesamowite białe i gęste futro. w zasadzie największy kłopot jest z rudym kocurkiem ktory maniakalnie kręci się po domu i otwiera przy tym drzwi skacząc na klamkę. pewnie że są straty, ostrzenie pazurów np. o książki. ale przyjaciołom wiele się wybacza, czyż nie? co do kuwety to wystarczy cat best, takie drewniane granulki, naprawdę chłonie nieźle.ja jedzenie daję tylko kocie. puszki i sucha karma kitekat. nie bawię się w surowe mięso i gotowanie. koty to wspaniała sprawa, ale trzeba mieć nieco cierpliwośći . bo zanim kot wychowa sobie właściciela, upłynie nieco czasu..... aha, kocice są wysterylizowanie o kot wykastrowany. żadne z nich nie utyło ani nie stało się powolne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
taka jedna, i dobrze ,ze Ci zwiał, skoro nie umiałas sie nim opiekować. Mam kotkę 1,5 roku i żadnych problemów typu śmierdząca kuweta - jak się nie sprząta to jasne, ze śmierdzi.Nie spuść wody za swoją kupą w sedesie, to zobaczysz jak ślicznie bedzie pachniało:P Kot to najczysciejsze zwierze ze wszystkich, inteligentne, mądre i wrażliwe. Ma swoją dumę. Nie narzuca się swoją obecnością ani czułościami. No ale podobno zwierzęta upodabniają się do swoich wlaścicieli:D Aha, no i kocie futerko ślicznie pachnie:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jaki kolor kotka podoba się Wam najbardziej ?? Bo ja chciałabym mieć szarego ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swinkowa
a ja mam swinki morskie i od jutra chyba bede mieszkac jeszcze z mala kocia dziewczynka :) ciesze sie bardzo z nowego zwierzatka ale sie troche boje, mam nadzieje, ze polubia sie z prosiami . wlasnie a moze ktos ma kota i wieprze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mój
kot, niestety sika do kwiatków, mimo, że ma kuwetę, wygrzebuje przy tym ziemię z doniczek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ludzie sterylizujcie
zwierzęta jeszcze zanim nauczą się znaczyć teren. kiedy nauczą się załatwiać po kątach to sterylizacja niekoniecznie musi pomóc. potem to może być już wynik przyzwyczajenia a nie instynktu. ale nawet wtedy, gdy zwierzę już zaczęło posikiwać to warto jeszcze spróbować, niż się męczyć z coraz bardziej pogłębiającym się przyzwyczjeniem kota do znaczenia terytorium. miałam już kilka kotów i żaden nigdy nie tarł pupą po podłodze. widocznie tamto zwierzę miało robaki. koty sikają po kątach również wtedy, gdy mają brudno w kuwecie. zasada jest prosta. jeśli śmierdzi w domu kocia kuweta to świadczy to tylko o właściecielu. to wina zaniedbania człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dwie odpowiedzi
do A Moj: dla kota niestety piasek to piasek. Proponuje czesciej sprzatac kuwete, a takze przeniesc ja w inne miejsce, bo mozliwe, ze miejsce nie odpowiada. Trzeba tez pozbyc sie na jakis czas kwiatow. Wystarczy na miesiac zamknac je w pomieszczeniu, do ktorego kot nie bedzie wchodzil. Po miesiacu przyniesc kwiaty i ustawic na swoich miejscach, jednak przez jakis czas jeszcze zakladac gruba folie na doniczke, tak, aby ziemia byla zakryta. Kilka dni wystarczy. Pozniej kontrolnie zdjac folie z jednego kwiata i sprawdzic, czy juz zapomnial o swoim fatalnym nawyku. Im szybciej tym lepiej, bo kazde kolejne zalatwienie sie tylko ugruntowuje zachowanie. Do Friend nie kupuj kotka W KOLORZE, zgroza poprostu. Poczytaj o rasach kotow, one naprawde bardzo roznia sie miedzy soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja nie kupuję żadnego rasowego kota tylko takiego zwykłego :) a kolor mi się najbardziej podoba bury :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kotki są świetne, sama mam małego kocurka, bardzo lubi się tulić, robi do kuwety - minus, że trzeba ja sprzątać, lubi wszystko jeść, ale kupuję mu saszetki i suche dla juniorka. Nie drapie mebli, ale uwielbiaa biegać. Ma myszkę i piłkędo zabawy, chociaż bawi się wszystkim co mu wpadnie w łapy. Nazywa się Baster Jr. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jaednaaaa
do mis z okienka, kuwete sprztalam regularnie i na bierzaco wyjmowalam lopatka kupke. Moze nei doczytalas ze kot pochodzil z niewiadomego miejsca a jak go dostalam to byl juz prawie dorosly. Ja jestem wrazliwa na zapachy a jak wiesz mocz kotow jest przeokropnie smierdzacy i po jednym dniu smierdzilo. Wczesniej marzyl mi sie kot ale najwidoczniej trafilam na nieodpowiedni egzemlarz. KOtka uciekla poniewaz zostawilam uchylony balkon ( bylo to po przeprowadzce do mieszkania mieszczacego sie na parterze).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no sorry po
jednym dniu smierdziało w kuwecie, i zdziwiona? jasne,że śmierdziało!!!Ja usuwam natychmiast. Koty są pamięliwe, więc skoro tak się zachowywał, to miał powód. Szuranie pupą- pewnie miał robaki, wymiotował? jasne, normalne, pozbywał się sierści z zołądka albo jedzenie mu nie posłużyło. Ja daję mojej kkotce karmę rozpuszczającą sierść i czesto ją czeszę. Koty są czyste, w przeciwieństwie do niektórych ludzi, a że broił ? normalne, był w nowym środowisku.... Oj, chyba dobrze zrobił ten kot że zwiał....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no sorry po
"Ludzie dzielą się namiłośników kotów i na ludzi pokrzywdzonych przez los "- O. Wilde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam drugiego slicznego dachowca juz (pierwsza kicia byla ze mna 2 lata, stracilam ja z powodu powiklan po znieczuleniu przy sterylizacji :-( ). Powiem tak - kot to mnostwo radosci, ale i troche obowiazkow. Nie polecam, jesli ktos jest maniakalnym milosnikiem czystosci i porzadku w domu, bo zwierzak zawsze troszke nabroi: a to podrapie drzwi, a to zrzuci papiery z biurka, poniszczy kwiatki, zwymiotuje klak siersci gdzies za fotelem albo postanowi wyciagnac watrobke z miski i zjesc ja wprost z podlogi ;-) Zarcie nie jest az takie drogie (ja daje rybe, twarozek, kurze podroby, od czasu do czasu inne mieso i dobra sucha karme - do puszek nie mam przekonania), natomiast opieka weterynaryjna troche kosztuje (szczepienia, odrobaczanie). A plusy? Kochany, milutki futrzak, ktory kocha wlasciciela calym kocim serduszkiem....... Aha, do kuwety sypie zwirek Benek, sprzatam 2-3 razy dziennie i NIC nie smierdzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tadaaaa
Jakie podrapane meble?! Kup drapak i koniecznie krople walerianowe! Posmaruj nimi drapaczek (tak troche) przynies kota pod drapak i zobaczysz co sie bedzie dzialo! Koty uwielbiaja waleriane. Ja dostalam kota ktory byl juz dorosly i trudno bylo go wychowac. Co do drapaka to nie bylo zadnego problemu, kto polasil sie do drapaka i od tego momentu drapie tylko w supelki :) Polecam bo to jest naprawde skuteczne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do ashley_anek
mnius, że trzeba sprzątać kuwetę? plus, że nie trzeba wychodzić na spacer w zimowy poranek!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tym drapakiem to prawda, wyprobowalam rok temu i dziala (smarowanie kroplami walerianowymi, wystarczy raz) kot wyzywa sie juz tylko na drapaku :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To że weźmiesz kota małego nie gwarantuje, że będzie przywiązany do Ciebie. Mam 2 koty jednego wzięłam dorosłego ze schroniska 6 lat temu, to kocur jest do mnie bardzo przywiązany i mogę z nim zrobić wszystko nawet jak był ranny dał się spokojnie opatrzyć. Drugi kot to kotka którą uratowałam od niechybnej śmierci bo miała koci katar bardo zaawansowany. Przywlokłam ją z podwórka 3 lata temu jak miała 2 miesiące niestety jest dzika na szczęscie nie jest agresywna, ale nie lubi być głaskana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
na pewno przydadzą mi sie Wasze porady :) A co sądzicie o wychodzeniu z kotem na smyczy ?? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam smycz dla kota, ale prowadzam go po lesie ( taka mala wycieczka samochodem pod las) nie ma sensu wychodzic z kotem przed blok (no chyba ze mieszkasz w domku) czy chadzac z nim dalej, bo pelno wszedzie luzem latajacych psow..:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ludzie pewnie też mają niezły ubaw jak widza kota na smyczy :D:D chyba to nie jest najlepszy pomysł... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karma z Rossmana jest dobra, sama ja kupuje. Przynajmniej ma miesne kawalki a nie mielonke. Radze Ci jednak kupic tez sucha karme i to juz lepiej dobrej firmy, bo te \"lepsze\" zawieraja w sobie srodek odklaczajacy co powoduje ze wlosy \"wylizane\" przez kota sa trawione a nie zwracane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×