Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chce w koncu pracowac

chce pracować!!!!

Polecane posty

Gość ufffffa
wiesz co Kwasiu ja to bym miała gdzieś że pracuje dzięki komuś tam, cieszyłabym się ze mam pieniądze na chleb i tyle...należysz do osób które mają wielkie mniemanie o sobie i ok taka jesteś ...ale teraz są takie czasy że ludzie mają gdzieś ambicje tylko chcą pracy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehehehehihiiih
ja tez chce pracowac, ale nie mam warukow. Studia mam, wszystko mam, oprocz miejsca pracy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do eskarina
Słuchaj, to co piszesz to - jak dla mnie - nie jest żadna "praca po znajomości". Znajoma Ci powiedziała że szukają? A niby co, miałaś mieć proroczy sen i z niego się dowiedzieć o wakacie? :D :D Na moje rozumienie, praca po znajomości to jest wtedy, kiedy biorą kogoś do roboty tylko dlatego, że jest z kimś spokrewniony/zaprzyjaźniony ale nie ma wymaganych kwalifikacji. Jeśli dobrze rozumiem Twoją opowieść, to spełniałaś kryteria, więc Cię wzięli. Gdybyś nie miała tych kwalifikacji tobyś tej roboty nie dostała, tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wychodze niestety z takiego punktu widzenia. po co udajecie sie na studia, po których nie możecie zdobyć pracy. a potem tylko są żale jak to w tej Polsce jest cięzko z pracą. i dlatego zostają tylko znajomości. ewentualnie wyjazd za granicę, Może i jestem niesprawiedliwa, ale mam nieodparte wrażenie, że mimo wszystko stoję ciut wyżej od was. Ja sama oferuję pracę. Myslicie ze ludzie chcą pracowac???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufffffa
zgadzam się z powyzsza wypowiedzią! To nie była praca po znajomości tylko informacja o tym że jest wolne miejsce kogoś potrzebują....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehehehehihiiih
JA STUDIA WYBRALAM REWELACYJNE :) PO NICH PRACE BEDE MIALA :D, tylko teraz dobrze byloby zarobic, ale jak ktos widzi moje studia, to mu zazdrosc dupe sciska, taka prawda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufffffa
Kwasiu...po części oczywiście masz racje, ale to też zalezy od charakteru człowieka, inni są uparci bardzo wytrwali a inni bardzo szybko się poddają. A z tymi propozycjami pracy masz racje....ja kiedyś szukałam pracowników do firmy moich rodziców i było bardzociężko o chętnych....to już inna bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie masz pracy - storz ja sobi
stworz ja sobie sam!!!!!! pomysl i dzialaj!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej siedziec w domu i pisać na kafe ze nie ma pracy i w ogóle jest dupa. Ja pracę znajdywałam góra do miesiąca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufffffa
co do strudiów to wiele osób idzie na łatwizne i wybiera lightowy kierunek po to by się czasem nie przemęczyć. Druga grupa osób idzie za zainteresowaniami. Ja wybrałam studia takie które mnie interesują (dziennikarstwo,komunikacja społeczna i PR) i jestem bardzo zadowolona...tylko teraz jest problem bo w moim mieście nie ma żadnej gazety ani tv regionalnej...a nie mam zamiaru dojeżdzać do pracy 60 km dziennie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karakuliambrenda
kwasia ojoj jaka cwaniara myślałby kto! Dziewczyno nie wywyższaj się tak bo ci jeszcze w pięty to pójdzie! Ty miałas akurat szczeście może masz lepsze warunki niz inni i wszystko...i po co tak chapiesz? Jezuuu jak ja nieznosze takich cwaniar!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
uffffa - jezeli kierowalas sie wyborem studiow i praca na miejscu, to moglas isc na kierunek zgodny z zainteresowaniami i praca w okolicy. Ja wybralam takie kierunek studiow, ktory kocham. Zajmowalam sie tym od podstawowki mozna powiedziec... Ale zdaje sobie sprawe, ze dzis jestem tu, jutro moge byc Hiszpanii, a za tydzien w Meksyku, by za miesiac byc z Australii.... Trzeba myslec logicznie przy wyborze studiow oraz kierowac sie upodobaniami, zainteresowaniami i faktycznym zapotrzebowaniem na rynku. Dziennikarzy jest mnostwo, agencji PR tez i ludzi od tego jeszcze wiecej, bo to modny kierunek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie jestem cwaniarą. na pewno nie. mam skończoną elitarną uczelnię , praktyki w wielu firmach..... i bardzo dobrą pracę . od 16 roku życia pracowałam wakacjami żeby mieć wlasne pieniądze. pracowałam w sklepach, dźwigałam skrzynki z owocami. jakoś mogłam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
i jeszcze jedno ufffa - specjalistow od PR jest w trzy dupy, wiec jezeli Ty nie chcesz dojechac 60 km, to znajdzie sie osoba, ktora dojedzie 100 km :) i tyle bedzie z Twojej wymarzonej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie się trafiło
sprzątanie sklepu dużego jestem bardzo zadowalona oczywiście po znajomości;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
Kwasiu - nie kazdy moze pracowac wakacjami. Nie zawsze trzeba sobie odbierac dziecinstwo by miec wymarzona prace. Wystarczy logicznie pomyslec. Ja tak zrobilam i nie narzekam, a kazde wakacje mialam wolne i spokojne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam teraz 25 lat. co do mojej pracy wakacjami, to była dlatego, że chciałam mieć SWOJE pieniądze, chociaż mogłam je czerpać pełnymi garściami od rodziców. Chciałam nabrac doświadczenia, kontaktu z ludźmi. I miałam z tego zajefajną satysfakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufffffa
Kwasiu 30 km to nie 60....ja dojezdzałam na studia codziennie 30 km i wiem jak to smakuje...jezdziłam przez 3 lata i mam dość...poszłam na zaoczne..wesoło jest zwłaszcza zimą prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
skoro chcesz byc dziennikarka to myslisz, ze was pory zimowe nie obowiazuja? Nie doroslas jeszcze :) WYbralas studia ze wzgledu na swoje upodobania, ale nie poswiecisz sie i praca ma przyjsc do CIebie :) co z tego, ze masz taki kierunek, skoro go nie wykorzystasz???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufffffa
do powiem o tym tak..... łatwo powiedzieć...nie miałam pojęcia że wyląduje na drugim końcu polski i że za pare lat specjalistów od PR-u będzie od cholery...co to wróżka ja jestem? Wierze że znajdzie się osoba która bedzie dojeżdzała 100 km do pracy znam takie osoby ale ja na to się nie pisze i wszystko! Nic na siłe prawda? A poza tym to nie powiedziałam że chce koniecznie pracowac w swoim zawodzie......teraz mnóstwo ludzi ma wykształcenie nie adekwatne do wykonywanej pracy...i jakoś pracyją dają sobie rade...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kochana, ja swojego czasu dojeżdzałam codziennie do Łodzi prawie stówke, więc wiem o czym piszesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karakuliambrenda
wiecie co ludzie ale wy pierdolicie!!! najlepiej oceniac innych...jakie to towarzystwo wychapane prosze prosze....najlepiej gadać jak się ma samemu prace i spokoją głowe prawda? A co was to obchodzi że ona wybrała takie studia które ją interesują? ( mam na myśli ufffe) czepiacie się jak rzep psiego ogona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
ale po co sie meczyc i robic cos innego, niz sie chce? Teraz przyjmuje sie osoby jedynie z wyksztalceniem kierunkowym i dosiadczeniem. Skoro poszlas na PR, to powinnas przewidziec booom na te studia :) skonczyc studia dla samego konczenia? nie rozumiem go. Mimo, ze to kierunek, ktory ZCie interesowal. Studiowalas, skoro i tak wiedzialas, ze nie bedziesz pracowac w zawodzie. Kochana nikt Ci nie postawi telewizji kolo domu, bys miala prace.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie czepiamy się tylko dyskutujemy. mało tego, to ty sie rzucasz i czepiasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
karakuliambrenda obserwuje cie na forum od kilku dni, nie robisz nic innego, jak tylko sie czepiasz kazdego, kto ma inne zdanie jak ty :) robisz dokladnie to, co napisalas w ostatnim poscie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ufffa
oki masz racje nikt mi nie postawi tv koło domu, nikt mi nie bedzie woził tyłka do pracy 60 km...masz racje! Tylko co ja Twoim zdaniem powinnam teraz zrobić? Przerwac te studia tylko dlatego ze jest oklepany kierunek? Mam wyrzucic pieniądze rodziców na bruk zmarnować te 5 lat? Sory ale jestem akurat z tych osób ktore jak cos zaczną to kończą....a że jest nasycony rynek to juz druga sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość karakuliambrenda
i co...zle ci z tym...ojojoj...popłacz się...wkurza mnie że najezdzacie na ludzi bez sensu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość powiem o tym tak
nie rzucaj studiow, ale wez zycie w swoje rece. Nie chcesz dojazdow? To znajdz mieszkanie niedeko pracy. aja jestem na to gotowa, a koncze kierunek elitarny. I jakos nie boje sie opuscic gniazda rodzinnego. Bede tam, gdzie praca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uffffa
karakuliambrenda daj spokoj kazdy przeciez ma prawo do swojego zdania..tutaj trwa dyskusja a ty się motasz jak ryba w sieci....wyluzuj dziewczyno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×