Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Predka

Co mnie czeka???

Polecane posty

Wczoraj poszlam do chlopaka do domu i on wpadl na pomysl,aby ze swoją mamą pozartowac.. Mianowicie powiedzial,ze kolezanka mojej mamy wyjezdza na conajmniej 2 lata za granice i powiedziala ze razem mozemy sie wprowadzic do jej mieszkania i \"opiekowac sie\". Nie sciagalaby od nas kasy za wynajem,tylko bysmy oplacali rachunki,to co bysmy zuzyli. Dodal,ze zdecydowalismy sie sprobowac i w styczniu sie przeprowadzamy tam. Jego matka stala w przedpokoju bez slowa i po chwili poszla do kuchni.... Chlopak z pokoju jeszcze powiedzial ze kompa zabierze bo ona nie ma,a ona ku mojemu zdziwieniu stracila humor,jej ton sie zmienil,widac bylo ze po prostu nie chciala aby sie wyprowadzil.... Chlopakowi powiedzialam ze ma jej powiedziec ze zartuje bo plakac jeszcze zacznie i dodalam na sam koniec \"synalek mamusi\" :P nie moglam sie powstrzymac....Nie chce za maz wychodzic,bo mam jeszcze czas,ale gdyby to byla prawda co mowil.....to z tym mieszkaniem?? Dlaczego ona jest niezadowolona? Co mnie czeka z takim czlowiekiem? Czy ona nie chce aby ze mna po prostu mieszkal? Nie rozumiem....... Dodam ze on ma 27 lat,ja 23......Po jakims czasie powiedzial ze to zart a ona.........przyszla z kuchni do pokoju,zaczela z humorkiem gadac,a ja caly czas myslalam o tym \"zarcie\"...dlaczego tak sie zachowala dziwnie....chlopak powiedzial mi ze bede musiala sie w przyszlosci przeprowadzic do niego,a ja odparlam \"nigdy w zyciu\".. Teraz przypomnialam sobie sytuacje jak kiedys powiedzial jej ze szukamy mieszkania aby cos wynajac a ona odpowiedziala \"tak....jasne....,nic na sile nie rob,jak pieniedzy nie ma to po co sie wyprowadzac\", a ja tylko powiedzialam \"jak bedzie czekal na pieniadze to do konca zycia bedzie z rodzicami mieszka,nigdy sie nie usamodzielnil\" (zaznaczam ze jak to mowilam to nie powiedzialam jej \"jak MY bedziemy czekac....tylko jak ON bedzie czekal.....zeby nie myslala ze juz go chce w \"sidla\" zlapac) Ale to chyba normalne ze mysle czasem o tym aby z nim pomieszkac......sama nie wiem.....moze przesadzam,ale jego matka dla mnie dziwna jest.... Jak Wy myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jego matka tez jest spoko,ale zastanawiam sie nad tym jej zachowaniem......a on jednak rozpieszczony :O czyzby ciezkie zycie mnie czekalo? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale glupie macie zarty
co w tym dziwnego ze matka przejela sie tym ze jej syn wyfruwa z gniazdka? siksa jestes i tyle ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Predkaa
Heh...znalazłam przypadkiem ten topik. Ja go założyłam :) minęły 4 lata. Nie pamiętam hasła dlatego na pomarańczowo :) Trochę się zmieniło.....Mieszkam sama, chłopak też sam. Mieszkamy w innych miastach. A z jego mamą mimo wszystko ciężko się rozmawia na temat slubu, kredytu na mieszkanie, bo dalej twierdzi "po co się spieszyć" :O teraz ja mam 27 lat, on 31...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo życie to sztuka wyboru ,za rodzinę trzeba płacić. Puki co to mama jest facetem w waszym związku .Bo tak to do jej smierci będzie mu sie mieszkalo z nia lepiej bo zawsze przyoszczedzi te pareset złotych i mamusia obiadek zrobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Predkaa
Coś w tym jest. Jej drugi syn ma 34....niedługo 35 lat i też nie ma rodziny :O Uważam że to jest jej popier****ne wychowanie :O Idę do domu, kończę pracę pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×