Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

budka

Mam problem z OPIEKUNKA

Polecane posty

zima, alez tu nikt sie nie czepia wyksztalcenia!!!!!, wiedzialam ze ma zasadnicze i tu wyksztalcenie nie mialo dla mnie znaczenia, zostala zatrudniona.Nie dziele pod tym wzgl ludzi, idiotyzm, niemniej jednak ksiazka wprowadza pewna oglade i poszerza horyzonty wiekszosci osob, sa oczywiscie wyjatki!!! tak wiec nie generalizuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zima, alez tu nikt sie nie czepia wyksztalcenia!!!!!, wiedzialam ze ma zasadnicze i tu wyksztalcenie nie mialo dla mnie znaczenia, zostala zatrudniona.Nie dziele pod tym wzgl ludzi, idiotyzm, niemniej jednak ksiazka wprowadza pewna oglade i poszerza horyzonty u wiekszosci znanych mi osob i to nie musza byc studia, sa oczywiscie wyjatki zarowno po jednej , jak i drugiej stronie!!! tak wiec nie generalizuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość see above
i przepraszam za slowo wariat-nie miala nic zlego na mysli ale skojarzylo mi sie z moda na sukces tam jest wariatka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość see above
nie rozumiem czemu masz takie skrupuly, przeciez to twoje dziecko, twoja kasa i ty decysujesz kto bedzie sie nim zajmowal, a musisz pokazac ze jestes twarda bo inaczej ona moze zaczac to wykorzystywac, nawet nie wiesz w jaki sposob oby nie zaczela ci tylka obrabiac przed innymi ludzmi jak sie poczuje zbyt pewnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zima zła
Porozmawiaj z nia na temat tego udawania Twojej matki, zapytaj dlaczego to robi.Może się wstydzi ,że pracuje jako opiekunka. Co oprócz tego masz jej jeszcze do zarzucenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
see above--------dzieki za rady, obawiam sie, ze ona juz mi na leb wlazla... nienawidze takich rozmow, ale widze ze to nieuniknione... skoro moje glosne wyrazenie dezaprobaty nie wystarczylo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no widzisz
wywalic. a moze masz weza w kieszeni o ona jest tania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
budka ja wcale nie uważam żebyś przesadzała...Moją bratanicą zajmują się dziadkowie, rodzice bratowej, dobrzy ale też prości ludzie, kochaja małą i wszystko byłoby super ale...naprawdę wstyd zabrac gdziekolwiek małą. Kiedy jestesmy w swoim gronie to mamy niezły ubaw z jej powiedzonek, ale na dłuższą metę to wcale nie jest zabawne gdy pięciolatka odzywa sie tekstem :\"ubirej że sie szybci\" albo \"bacia ale żeś se ubrała odjazdowe spdeny\"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chodzi o pieniadze, ona nam pasuje, poza ta jedna rzecza..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kalaloalaa
Jeżeli podaje sie za Twoja matkę to coś z nią nie tak. Proste słownictwo mozna znieść, ale jeżeli nie rozumie co do niej mówisz to juz gorzej. Ona chce sie dowartosciować, że ma kontakt z rodziną lekarzy. Może sama nie ma żadnej bliskiej rodziny i chce się wkupić do Waszej. Ale obie strony muszą tego chcieć, a ona robi to w bezczelny sposób. Pomyśl sobie, że chce zaimponować innym i może opowiadać jakieś szczegóły z waszego życia rodzinnego, a to jest już ingerowanie w czyjeś życie. Chcesz żeby sąsiedzi wiedzieli jak macie w domu itp. Może jednym to zwisa, ale innym nie. Ja osobiście za opiekunkę wolałabym mieć osobę, która wie co ma robić i nie podaje sie za moja matkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Zima zła
Skad wogóle wiesz ,że ona się podaje za Twoja mamę ? Może to dziecko samo do niej mówi babcia i dlatego ludzie myslą ,że to Twoja rodzina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alias12345
ja bym z niej zrezygnowała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alias12345
ja bym zmieniła opiekunkę, moja niania jest starsza nawet od mojej mamy, a zwraca się do mnie na pani i nigdy nie próbowała inaczej, też jest prostą i biedną kobietą, ale na jej słownictwo nie mogę narzekać, poza tym jak niekiedy jej znajomi pytają :o a co to za dzidzia, wnuczek? To odpowiada tak wnuczek-ale tylko dlatego żeby zaraz się wszyscy nie dopytywali, skąd gdzie ile ci płacą itp. Szanuje swoją prywatność i naszą też. Jej sąsiedzi wiedzą że jest nianią, ale też trzyma dla siebie wszystkie szczegóły, bo by ją zakrakali, tym bardziej że naszym znajomym jest właściciel kamienicy w której ona mieszka. A jak odchodziła od pewnej pani u której sprzątała to powiedziała, że idzie do pracy do szpitala, jako pomoc w kuchni. Więc jestem zadowolona, bo mi też nie zależy żeby wszyscy wiedzieli, w końcu to szara strefa bo nie jest zarejestrowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w zeszlym tygodniu zwolnilam opiekunke- w okolicy takze krazyly informacje dotyczace tego, ze jest ona babcia mojej coreczki, ale nie to ostateczni na mnie wplynelo, ale fakt, ze ta pani nie utrzymywala podstawowych zasad higieny! sytuacja byla analogiczna do twojej, takze zaczela mi mowic po imieniu (rowniez jest w wieku mojej matki), nie respektowala moich polecen, moglam jej dziesiatki razy powtarzac rozne rzeczy, a i tak nie trafialo to do niej. jestem naprawde zadowolona z tego, ze juz ja \"odprawilam\", bo: primo- powiedziala mi, ze ma wyksztalcnie wyzsze, a okazalo sie, ze skonczyla szkole zawodowa secundo- najpierw utrzymywala, ze ma praktyke w opiece nad malymi dziecmi, bo zajmowala sie nimi sporo czasu- sama kiedys wychlapala\" przy mnie, ze opiekowala sie os. starszymi tertio- potem twierdzila, ze opiekowala sie dziecmi swojej siostry, i z detalami opisywala swoje wspaniale dziecinstwo, a okazalo sie, ze byla z domu dziecka (zaznaczam, ze jej pochodzenie nie bylo dla mnie zadnym problemem, ale jej klamstwa- wielkim!!!!) zwolij te kobiete, bo to naprawde nie wrozy dobrze na przyszlosc. rozejrzyj sie za jakos zaoczna studentka, pedagogiki lub kierunku pokrewnego- i daj sobie spokoj z ta pania! pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kala--------- nie wiem czy jej chodzi o dowartosciowanie, to slabe, no ale powiedzmy, czy bardziej jej wstyd, ze jest opiekunka... Ma takie zagrywki: ze jedno z dzieci chodzi juz na angielski, a moje nie, odpowiedzialam jej, ze wpierw niech sie nauczy moje po polsku; tez ze jedno bylo w Egipcie itp. no nie wiem,o co chodzi, ale juz dojrzalam po dzisiejszym tekscie---- faktycznie spytam sie po co mowi, ze jest moja matka i ze to klamstwo ma krotkie nogi, a moje dziecko ma swoje babcie, a pani jest przyszywana. Z drugiej str powiedzialam jej, ze jak ktos mnie zaczepi to nie bede utzrymywala tego klamstwa, jejku czuje sie jak wspolwinna w tym klamstwie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zima, czytaj dokladnie, sama mi powiedziala i zatkalo mnie, a powinnam wtedy zareagowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ihhhhhhhhhhhhhhhh
issa, czytać sie tego nie da:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
budka ale z ciebie hrabianka, dama jakich malo pewnie spisz w jedwabach ;) a jesli chodzi o opiekunke to slepa bylas kogo do domu przyjmujesz trzeba bylo sobie sprowadzic bone z Francji jak z ciebie taka damulko, wzielas pewnie jakos rosjanke bo chcialas tanio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kfofoofpsof
madra sie znalazla bo ma troche kasy zeby zatrudnic opiekunke z trzeciego swiata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
psycholozka------ nie wymadrzaj sie i nic ci do tego w czym sypiam, sprawa wyplynela dopiero teraz, nie przedstawila mi sie mowiac- mow mi mamo! I jeszce raz podkreslam, gdybys uwaznie czytala: nie mam nic do jej inteligencji, wyksztalcenia czy poziomu materialnego!!!!!!! ONA O SOBIE MOWI,ZE JEST MOJA MATKA, moglaby byc krolowa Elzbieta, ale moja matka nie jest i nie bedzie, rozumiesz problem, czy jeszcze nie?! Czuje sie glupio jak pojde na hustawki, czy gdziekolwiek, (bo to zreszta nie byl pierwszyraz), i kobiety ktorych nie znam ja o tym informuja, rozumiesz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolzajakichmalo
budka, czy Ty wogóle coskolwiek wiesz o tej kobiecie? moze Tobie wystarcza, ze masz w domu pania do dzieci a moze z nia trzeb aporozmawiac, moze ona ma jakies klopoty, o ktorych nie mowi, moze chce w ten sposob zwrocic na siebie uwagę? Skoro poprzednia niania odeszła z dnia na dzień to moze ne jest tak super byc ta nianią u Was.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość saffi
BUDKA! dziecino czy nie masz języka w buzi? powiedz opiekunce że absolutnie nie życzysz sobie aby podawała się za twoją matkę bo zostanie zwolniona! i koniec!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wedlug mnie powinnas zmienic opiekunke jestem studentka pedagogiki i uwazam ze dzieckiem powinna zajmowac sie osoba mlodsza, bo \"babcie\" nie tylko maja kiepskie zdrowie, ale tez troche inny model wychowania niz obowiazuje w dzisiajszych czasach poza tym ja wolalabym aby moim dzieckiem zajmowala sie osoba inteligentna i poprawnie sie wyslawiajaca, bo przeciez dziecko przebywac bedzie z nia duzo czasu i przejmowac od niej np. slownictwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a jak ktos klamie i bez pytania zaczyna mowic do ciebie po imieniu to poprostu brak podstawowych zasad kultury wiem, ze ciezko zmienic opiekunke, bo dziecko sie przyzwyczailo itd. ale przeciez to dla jego dobra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zolza jakichmalo
ale co do "tykania" i podawania sie za babcię to masz rację

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Budka - rozważ za i przeciw i podejmij decyzje. Ta kobieta Tobą manipuluje , a pięć lat chyba już skończyłaś ? Postaw sprawy jasno powiedz jej wprost , czego nie będziesz i nie możesz tolerować .Z całym szacunkiem dla tej osoby - to Ty jesteś pracodawcą i Ty dyktujesz zasady. Ona może je przyjąć lub nie. Nie myślę o awanturze , ale o zdecydowanym działaniu . Te nieporozumienia bedą narastały , jeśli tak dalej pójdzie i tak się rozstaniecie , tyle ,ze niekoniecznie w miłej atmosferze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ci9ekawe czy
babke zarejestrowałas i zgłosiłaś do ZUS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do nicolla
fajna to musi być agencja, ciekawe jakie "kożyści": odniesie dziecko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×