Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość blednaOwca

Oziębły facet

Polecane posty

Gość blednaOwca

Osiem miesięcy temu poznałam faceta. Spoytkamy się. Jestem nim zainteresowana, lecz on nie zdradza się ani jednym słowem na temat tego, jaki ma do mnie stosunek, co myśli, co czuje. Raz powiedział, że chciałby mnie pocałować i nic z tego nie wyszło. Co jakis czas subtelnie daję mu do zrozumienia, że jestem zainteresowana - bezskutecznie. Co mam o tym myśleć?? czy on jest nieśmiały, oziębły, ma taki sposób bycia??? A może nie jest mna zainteresowany i mam sobie dać spokój? Wiem, że to wygląda jak historia z "Harlequina", ale ja naprawdę jestem zagubiona i zadziwiona tym facetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość moze byc oziembly
albo jest prawiczkiem i sie boi, wez wszystko w swoje raczki :-) jak go rozkrecisz bedziewsz miala na pewno pocieche :-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zainteresowana wszystkim
rzuc sie na niego a sprawdzisz jaki ma do Ciebie stosunek :P raz kozie smierc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kiedyś spotykałam się
z facetem.To on oczywiście zabiegał o numer telefonu-w końcu dostał.Później wydzwaniał i prosił o spotkanie0w końcu umówiłam się z nim.I od tego momentu spotykaliśmy sie co jakiś czas regularnie,ale tylko za sprawą Jego telefonów .I było podobnie jak u Ciebi,jak już sie spotkalismy to on nie przejawiał wiekszego zainteresowania(tzn. nie próbował mnie pocałować ani złapac za rekę).JA w końcu kiedys po spotkaniu pocałowałam go w policzek bo zorganizował przemiłą sobotę dla nas.A i to nie pomogło.Zrobiło mi się strasznie głupio i postanowiłam że juz zadnych sygnałów dawać nie będe.Aczkolwiek później napisał mi smsa że miły był to pocałunek.Ale nie mogłam go za cholerkę rozgryźć.Urwał sie miedzy nami w końcu kontakt.Ale on potrafił dzwonić jeszcze do mnie co jakiś czas i umawiać się.No ale ile mozna to znieść,ja sie angażowałam ,czekałam na telefon,spotkanie a on nic.Dałam sobie spokój.:)(PS .ale fajny był z iego facet uhhhh;))hihi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skoro myślisz, że \"........\", to bardziej ciebie to dotyczy niż jego, gdyż to zrodziło się w twojej głowie, taka jest prawda, poza tym dziwię się, że dziewczyna nie ma sposobów, by sprawdzić zaangażowanie faceta, myslę, że musisz trochę popracować nad sobą, poza tym więcej spontaniczności i uczucia ps. i czemu to nie dopusciłaś do tego pocałunku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×