Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość 30 tolatka

30paro latki starające się o dzidzie

Polecane posty

Genewa ja bylam na aerobiku! Ale faktycznie pustki tu ostatnio. Gdyby nie my to topik spadlby na sam koniec:) Jak samopoczucie Genewa??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No właśnie tragedia... Nie wiem sama co robić. Mój mąż też wpada w depresję, jak widzi w jakim jestem stanie i nie potrafi mi pomóc. Kiedyś praca mi pomagała, przynajmniej nie myślałam, a teraz już niestety nie. Dzięki doświadczeniu działam trochę rutynowo i praca nie jest lekarstwem na smutki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genewa jest tak jak w tym powiedzeniu \" Niebo nie zwala się nam na glowe po to aby nas pognębić ale aby nas podziwiać kiedy się podnosimy\" Musimy pocierpieć żeby potem móc czuć się szczęśliwym i to szczęście docenić. Kochana nie martw się - będzie dobrze zobaczysz. Masz kochającego męża (inni nawet tego nie mają) masz pracę a reszta się uloży, jest w tym wszystkim jakiś plan i wszystko ma swój cel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny. Przepraszam, że się nie odzywam ale zupełnie nie mam czasu. W poniedziałek byłam u lekarza, a że miałam @ to z badania z nici ale sobie przynajmniej porozmawiałam. Będę robić prolaktynę muszę sprawdzić jak ona wygląda, gdyż moja @ trwa tylko 2 dni i tak jest już od grudnia. Mam nadzieję, że to wszystko przez stres. Trzymajcie się dziewczyny i bądzie dobrej myśli pomimo złych nastroi. Chyba wszystkie w jednakowym czasie przez to przechodzimy. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przekonanie, że to ma jakiś sens trzyma mnie przy życiu. Tylko, że ja nie chciałabym być babcią dla swoich dzieci, chciałabym rozumieć ich potrzeby w wieku dorastania, nie chcę być dla nich zrzędą, wciąż pouczającą co mają robić. Z drugiej strony dużo pracuję, a to zabiera mi siły. Boję się, że nawet w sytuacji, kiedy zostanę matką, to nie będę miała siły się z tego cieszyć. Wiem, że to może wydumane problemy, ale gdzieś się mnożą w mojej głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atena32
No witam ja też już jestem własnie wróciłam z wizyty i nic ciekawego mi nie powiedział starac sie i czekac tak do czerwca na lekach ,tyle to i ja wiem myślałam że jakiś cud sprawi czy co . genewa niemartw sie babcią nie będziesz ale mamą po dużych doświadczeniach życiowych i będziesz to przelewać na dzieci a jak będzie jedno to reszta sie posypie mówi ci to wróżka atena i tak wróże pozostałym głowy do góry Aco do histeroskopii to nie miałam za to straszy mnie laparoskopią .pozdrawiam wszystkie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć przyszłe mamusie! Można się do Was dołączyć? Ja mam 31 lat i już mam jedną dzidzię, która ma 2 latka i o następną będziemy się starać od maja. Staś był wyliczony co do dnia i powołany do życia w pierwszym cyklu /w maju/. Urodziłam go mając 29 lat. Teraz pomału zbliża się maj, więc pora na Marysię! Niedługo czeka mnie wizyta u ginekologa, podstawowe badania, no i folik! Jedzcie dziewuszki folik już teraz, żeby Wasze maleństwa były zdrowe! Może nie jestem odpowiednim doradcą, bo mi się udało za pierwszym razem, ale dziewczyny - więcej optymizmu i radości !!!!!!!!!!! Cieszcie się chwilami \"miętolenia\" z mężuchami i wierzcie, że tym razem ten plemnik dopadnie to jajo! Ja tak bardzo chciałam zajść w ciążę, że \"po\" stanęłam na rękach i powiedziałam do męża - \"niech jeszcze grawitacja pomoże!\" Śmieliśmy się z tego okrutnie!!! Dopiero po jakimś czasie gdzieś wyczytałam, że tak robili kiedyś na wsiach! I jeszcze bardziej się z tego śmiałam, bo mi brzuszek już rósł. Oczywiście nie jest to patent na zaciążenie, piszę o tym, żebyście troszkę się pośmiały. Mam nadzieję, że i tym razem pójdzie tak gładko z poczęciem, czego i Wam z całego serca życzę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiola_75, oczywiście, że Cię do nas zapraszamy, zwłaszcza, że próbujesz tchnąć trochę optymizmu w nasze serca. Akrobatka z Ciebie... julk_a, napisz jak już zrobisz prolaktynę. Jestem ciekawa Twojego wyniku. U mnie prolaktyna dość szybko się unormowała, ale muszę wciąż brać bromergon. Czarna31- dobrze to określiłaś, niebo zwaliło mi się na głowę, ale z podnoszeniem są problemy... atena32 - dzięki za słowa wsparcia. majka74 - a Ty, gdzie się nam zapodziałaś? Dziewczyny, trzymajcie się wszystkie radośnie, pomykam do pracy. Pa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atena32
Witam wszystkie przyszłe mamuśki .Dzień jest piękny świeci gorące słońce i jest 5 cm. świeżego puchu wszędzie jest jak w bajce .Życze wam dzisiaj i zawsze takiej pogody DUCHA jak dzisijszy dzień , żeby wam zawsze świeciło słońce. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam dziewuszki. Myślimy optymistycznie. Przesylam wszystkim pylek ciążowy .................................................................... ...................................................................................... Przeciez bedzie dobrze. Ja od dzisiaj do niedzieli bez męza, ale jak wróci to zabieramy się do dziela:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość alutka12
Czytam Was i chcę se przyłączyc Staram się o dziecko od pau miechów z tą rożnicą że o 2 gie ale wcale nie jest łatwiej niż przy pierwszym Idze wiosna i mam nadzieję że boćki coś przyiosą w prezencie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cud poczęcia to wielka tajemnica... zaglądaj do nas, zapraszamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam nowe dziewczyny:) fajnie, że jest nas coraz więcej i wraz z wiosną przywitamy dobre nowiny. Wierzę, że tak będzie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć przyszłe mamuśki!!! Zamówiłam sobie e-booka pod tytułem \"Chłopiec czy dziewczynka\". Niby płeć też można zaplanować. Poczytam, a za x miesięcy zobaczymy, czy prawdę napisali ! Kochane kobitki śpijcie dobrze, bo jak już znajdziecie maleństwo w kapuście, to zatęsknicie za beztroskim snem, zobaczycie! I niech Wam się przyśni duży brzuch! Pa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Kobitki, życzę Wam miłego dnia. Ja coraz bardziej czuję zbliżającą się @, choć tak naprawdę jedynym sygnałem jest podły nastrój, innych objawów jakoś brak. A może po prostu nie mam czasu o tym myśleć, bo mam teraz nawał spraw na głowie. Pozdrawiam Was wiosennie, bo u mnie świeci cudowne słońce i ptaki ćwierkają (słyszałam już kosy). Pa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziewczyny dopadly mnie wstrętne wirusy nie wiem co brać gdyym bła w ciąży testuje w następnym tygodniu prosze powiedzcie czy moge brac gripex? a jesli nie to co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość atena32
Witajcie dziewczyny, witaj majka74 wydaje mi sie i z tego co czytam możesz brać gripex tylko nie przesadzaj bo to już nie zdrowo w trzecim trymestrze ciąży jest niewskazane a najlepiej jakies ziołowe leki syropki cos do ssania w aptece powinni wiedziec co ci dac jeśli powiesz o przypuszczalnej ciąży w tym stadjum ciąży niema się co martwić że coś zaszkodzi ale nawszelki wypadek unikać chemii to tyle z mojej strony trzymaj się ciepło i wracaj do zdrowia ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wpadam na chwilę się przywitać:) super, że nareszcie wolność od pracy. Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam nowe dziewuszki. Ja już po pracy sprzątam intensywnie, kupilam nowe firanki i zaslony takie wiosenne. Tesknię za meżem wiec ja wróci to będzie biedny:) Zwlaszcza że to te dni się zbliżają. Jutro idę do gina zobaczymy co mi powie, mam nadzieję że mnie podtrzyma na duchu. Ale bedzie dobrze zobaczycie:):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majka74 - wirusa trzeba wyleżeć, nie ma innego lekarstwa. Ja to właśnie przeszłam, próbowałam brać gripex i fervex, ale to nic nie pomagało. Trzeba zostać na kilka dni w łóżku. Oj Dziewczyny, która wreszcie dołączy do 30tolatki, która zainicjowała ten topik, a wkrótce podzieliła się szczęsliwą wieścią o ciąży (i to jeszcze bliźniaczej)? Czarna31 - widzę, że nowy duch w Ciebie wstąpił, tak trzymać! A ja jutro idę do pracy, na cały dzień, takie życie. I do tego to moje paskudne samopoczucie. Ufff, byle wytrwać do niedzieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie dziewczyny 🖐️ Dawno nie byłam u was 🌼 Ale jak tylko mam dostęp do komp. nadrabiam zaległości. Wiola_75 możemy sobie podać ręce ja też urodziłam w wieku 29 lat, i od maj zaczynamy powoli starać się o drugie dziecię. Tylko moja ma już 5 lat Ja jestem rocznik \'72.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cześć dziewczyny. Jak tam wasze samopoczucie, lepiej się czujecie? Ja wraz z nowym cyklem mam nową nadzieję. Zaczełam go spokojnie, bez myśli o staraniach, za dużo innych spraw. Mam nadzieję, że to dobrze mi zrobi. Pozdrawiam i wypatrujmy bocianów:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie gorzej z samopoczuciem, bylam u gina i zrobila mi usg dopochwowe- okazalo się ze mam powiększony prawy jajnik, nie wiem dlaczego i zaczynam się poważnie martwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzbanuszek
ja mam 32 lata i jestem e 3 miesiacu ciazy i jestem bardzo szczesliwa nidlugo zostane mama

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wreszcie wróciłam z pracy. Czarna31, czy gina zleciła Ci jakieś dodatkowe badania? Trzeba znaleźć przyczynę, to dziwne, bo chyba jesteś na początku cyklu. Napisz, co Ci w ogóle powiedziała. Przede wszystkim, nie martw się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiększony jajnik może się pojawić przy zaburzeniach hormonalnych, dlatego zrób te wszystkie badania, o których kiedyś pisałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja byłam u lekarza, co prawda pediatry, bo w ośrodku tylko on dyzurował, a musiałam skorzystac i przy okazji dowiedziałam sie, że mam juz 30 lat i to troche późno na dziecko! bo może sie urodzic z zespołem Downa! myślałam ze mu nakopie do .........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Genewa wlaśnie nie wiem co myśleć. Gina dala mi luteinę podjezykowo i kazala zrobić badania na TSH. Na progesteron nie będe robić bo jak będe brać luteinę to wynik będzie nie miarodajny. Z tym jajnikiem to nie wiem jak ma być, slyszalam opinie że czasem tak jest, aja jestem w siódmym dniu cyklu a owulację mam ok 10 wiec nie wiem czy to za wcześnie czy nie. Z nerwów jak to uslyszalam to o nic już nie pytalam. Teraz żaluję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak tylko się uspokoję i zaczynam mysleć pozytywnie to znowu inny problem. A meża nie ma i nie mam się nawet komu wyplakać w rękaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×