Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ZABŁĄKANA

BŁAGAM POMÓŻCIE!!!!!!!!!!!!!!!!

Polecane posty

Gość ZABŁĄKANA

od jakiegos czasu moja kolezanka dostaje smsy od jakiegos psychopaty, grozi, ze ja zgwalci i zabije!!!!!!!!! wydzwania,pisze,ze ja odserwuje i nie zartuje, bo wie co robi w danej chwili, ona nie ma pojecia koto to moglby byc, nikogo nie podejrzewa, napisal,ze dzis w nocy ja zabije!!! pisze co z nia zrobi i jak zginie, mieszka w innej miejscowosci i przyjechala do mnie, poszla na policje, a ku** pan policjant, pala jedna cholerna za przeproszeniem mowi do niej : to prosze do niego zadzwonic i umowic sie z nim na kawe to bedzie pani wiedziala kto to !!!! nie zrobil kompletnie nic!!!! tylko przyjal zgloszenie i ma sie odezwac do niej do 30 dni :/ a do tego czasu moze sie jej cos stac!!!! mieszka sama obecnie bo matka wyjechala do pracy za granice, ojca nie ma w ogole! co robic?>>>??????? narazie bedzie mieszkac u mnie, ale na dluzsza mete nie mozna zyc w ciaglym strachu ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pan policjant proponowal spotkanie w cztery oczy, sam na sam, smial sie z tego .. jej nie jest do smiechu, boi sie a on pisze,ze przyjdzie do niej w nocy, a jak lazil za nia az do mnie do domu?? on zaczyna dzwonic tak od 22-ej do 7-ej rano w dzien ma wylaczony tel, ten psychopata chyba kupil sobie specjalnie starter z mysla o niej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana powinnaś
ją u siebie przenocować, a ten policjat to skończony idiota.Powinien przyjąć zgłoszenie i podjąć odpowiednie procedury w tej sparwaie, przecież ktoś grozi Twojej koleżance.Wydaje mi się ,ż emoże to być osoba która ją zna , jakaś zazdrosna koleżanka, były chłopaka.Powinniście iść razem na komendę i wytłumaczyć, ż eto nie są głupie żarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zgłoś to na policję jeszcze ra
jeszcze raz przedstaw sprawę na policji a jeśli to nei pomoże to proponuje pójść do jakiejs lokalnej gazety i opowiedziec wszystko łącznie z reakcją policji na problem, media napewno jeśli nie pogmoą bezpośrednio to zainteresują się przynajmniej owym panem policjantem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kochana powinnaś
idzcie jeszcze raz na komendę i wyjaśnijcie tym debilom policjantom , że to nie są żarty.Znajdzcie jakąś znajomą osobę, prawnika np. która wyjaśni wam jak powinniście postąpić, tzn. czy np.policjant nie perzekroczył uprawnień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak tylko kolezanka jest tak zastraszona, jak zaczyna tel dzwonic to ona wpada w panike i zaczyna plakac .. to nie zazdrosna dziewczyna tylko facet, jeden albo dwoch, bo slyszala ich glos jak dzwonila z innego nr i oni odebrali. Bylo ich dwoch, dzis juz nic nie zrobimy, bedziemy czekac.. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest smieszne
musicie isc na policje a przede wszystkim zalatwic sprawe tego pana olewacza "policjanta"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja z chęcią,. ale ona nie pojdzie, boi sie nawet wyjsc przed dom fajke zapalic.., ledwie poszla dzis na komisariat i wiecej tam pewnie nie pojdzie.. sprobuje jej prztlumaczyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlasnie moj tato ja przekonal i idzie na skarge na tą pałe jedną do komenanta w pn a jak nie to jedziemy do wroclawia na wojewodzka.. bo jezeli oni nic nie moga zrobic to kto moze??? debil nie bedzie sie z niej smial!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to nie jest smieszne
i bardzo dobrze!!! Niech mu tak nagada, ze mu w piety pojdzie!! Sprawa Twojej kolezanki musi byc zalatwiona bo poprostu ktos jej grozi zyciem a to juz wielkie przestepstwo!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZABŁAKANA
Narazie cisza.. tel ucichyly.. przez noc nie dzwonil, w pn jedziemy do niej do domu zobaczyc co się dzieje..oby bylo bez niespodzianek:/.. ale noc przezyla..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eh ale nie wiem co lepsze, czy jak pisze czy nie, bo teraz to jeszcze gorsze są nerwy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sluchaj..........
czemu nie wezmiesz jej do siebie na weekend? przeciez ona tam pzrezywa koszmaar, beda sama....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×