Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Bogusława-L.K

jest bardzo agresywny....

Polecane posty

Gość Bogusława-L.K

gdy coś mu się nie uda przychodzi do domu i krzyczy.rzuca byle czym i wścieka się na wszystko i wszystkich, potrafi podnieść nawet rękę na mnie - ale narazie nie uderzył...krzyczy głośno, wstyd przed sąsiadami, doprowadza mnie do łez...Oólnie nie jest złym człowiekiem...tylko ta jego wybuchowość...próbuję łagodzić sytację na niewiele to się jednak zdaje,musi się wykrzyczeć i wyładować...jak postępować z takim awanturnikiem?,groziłam,że go spakuję i wyrzucę jednak to nie pomaga,zwykła spokojna rozmowa o tym że mnie rani też nie pomaga.Jest dobrze dopóki znów go coś nie zirytuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wywal go na prawdę
albo zarządaj by się zmienił mój mąż miał podobnie ale był u lekarza podjął leczenie i nauczył się panowania nad sobą, a gdy jest wkurzony bierze trampki i biega to pomaga mu się rozładować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aabbcc123
długo jesteście razem ja po rozmowie, gdyby nie przyniosła efektu, odeszłabym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie daj się zastraszyć
nie pokazuj że się go boisz,niech nie czuje że ma nad tobą władzę a sąsiadów się nie wstydz bo to nie ty rozrabiasz tylko on, on powinien się wtydzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wiktoria_1968
wsółczuję...na pewno masz powód by być z nim ale pogadaj nie może wyrzywać się na tobie za swoje błędy...jest chyba niepoważny sam niech się nauczy radzić sobie z tą agresywnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość literka I
Są specjalne instytucje które zjamują się leczeniem agresji-np w Gdańsku działa taka grupa pomagająca ludziom agresywnym radzić sobie w zyciu i nie krzywdzić bliskich-warunek jest taki zee delikwent musi chcieć się leczyć bo to wymaga leczenia,niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie znam faceta który sam
zgodziłby się na terapię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość walnij go butem
moze sie uspokoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tytys
niech sobie pobiega moze mu przejdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×