Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość joko98

Moze ktos mi pomoc ?

Polecane posty

Gość joko98
ojciec nie obdarza mnie jakimkolwiek sparciem nie okazuje zadnych uczuc...o przepraszam umie kogos zgnoic :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hah a spytaj ojca o np. komputer, internet, ile kosztuje chleb..., co sadzi o związkach homoseksualnych, dziarach choć nie umiem matmy, nie umniejszam wkładu naukowców w rozwój naszej cywilizacji matma to nie wszystko...sama piszesz, że mama pije, więc ojciec nie potrafi jej pomóc, może zawrzyj z nim układ, że pomożesz matce, postarsz sie ocieplić relacje rodziny ale w zamian oczekujesz swojego prawa do popełniania błedów (np. ewentualna poprawka z matmy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No własnie , tak postępują rodzice a potem się dziwią.Mam 20- l syna doskonale cię rozumiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale co Ty gadasz musi miec uczucia, a niby skąd wzięłaś się na tym świecie? może zapomniał jak to było gdy pokochał swoją dziewczyne/Twoja matkę? co czuł gdy sie urodziłaś? co czuje gdy musi codziennie iśc do pracy? jakiego ma szefa? faceci raczej nie potrafią o tym gadać zaaranzuj taką rozmowę sam na sam, gdy jest zrelaksowany, może spacer w weekend?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joko98
matce probowalam pomoc , ale alkoholik zeby sie wyleczyc musi sam tego chciec...a ojciec rozumie ze mam problem z mata dlatego mam korki i kolko sie zamyka:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joko98
moj tata nie wierzyl ze jestem jego corka( byly robione testy wyszlo ze jestem) z pracy go wyrzucili kiedys za zle traktowanie ludzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla wyjasnienia --chciałam napisać PRZESADZAJĄ - odnosnie wyp. z 21:37 Przepraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
musisz iść z nim na układ..jesli zblizycie się do siebie i mama się zmieni, zobaczy, że coś dobrego ja omija szukaj pomocy u ojca, niech poczuje że jego rady są ważne dla Ciebie, może niech on sam posiedzi z Tobą przy matmie, próbował chociaz? prosiłas go o to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joko98
tak prosilam stwierdzil ze on juz wiele rzeczy nie pamieta i nie ma do tego cierpliwosci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrzucili go z pracy...:( problem nie lezy w Tobie i to nie jest matma, to raczej paralizujący strach, co sie stanie gdy nie spełnisz jego oczekiwań....ale czy chcesz być taka jak on?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde joko trza iść spać..dośc tego, dziś nic nie wymyslimy choćbysmy sie skichały sio do wyrka karaluchy pod poduchy a szczypawki do zabawki..;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joko98
mam takie pytanie jak powinna zachowac sie matka kiedy jej dziecko przychodzi kompletnie zalamane bez jakiejkolwiek wiary w siebie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość joko98
ok dobranoc dzikuje za wsparcie:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
joko, pisz co u Ciebie? jak przygotowania do examu z matmy? jak rodzice?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jareek
Być może powinnaś skorzystać z serwisu http://www.sieoplaca.pl W zamian za korepetycje z matematyki, z których ktoś udzieliłby Ci, Ty mogłabyś zaoferować pomoc z tego, z czego jesteś dobra. To dobry sposób na bezpłatną wymianę umiejętnościami. Dla Ciebie - studentki pewnie będzie to dobre wyjście z sytuacji :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×