Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Artianka

RZUCAM STUDIA...

Polecane posty

No, czy dobrze się czuję? Gdybym nie miała teraz historii socjologii i teorii rozwoju społecznego, to by mi się bardzo podobało. Niektóre przedmioty naprawdę zniechęcają (o wykladowcach nie mówię, bo to inna sprawa). I tak decyzja należy do Ciebie. Jesli zdecydujesz się zostać, to zawsze będziemy sobie mogły pogadać też tak socjologicznie :) Mogę też pomóc, oczywiście w miarę moich możliwości, ograniczonych ;) :) Socjologia ma po prostu złą opinię. Mówi się, że idą na nią Ci, którzy nie wiedzą co ze sobą zrobić. A to nieprawda, gdyż tacy odpadają na wstępie, i tak jest na wszystkich kierunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz co Laura ja wlasnie nie wiem co mam ze soba zrobic i chyba dlatego powinnam zrezygnowac. Czuje ze to jednak nie to, ale podoba mi sie socjologia tylko ja kiedys chcialabym godnie zyc i byc niezalezna finansowo od mezczyzny! A ja Hist.Socjologii bede miec chyba na drugim roku albo na pierwszym w drugim semestrze. Na razie jest wstep. No nie wiem co mam zrobic.Poki co ide spac! Moze jutro spojrze na to zupelnie inaczej i bardziej racjonalnie! Nie umiem stanac z boku popatrzec na to racjonalnie! Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też chciałabym godnie żyć. Pracą jeszcze aż tak bardzo się nie martwię, na razie myślę o tym, żeby w ogóle znaleźć pracę i trochę zarobić, żeby odciążyć rodziców. Socjologia dzienna jest takim kierunkiem, który można połączyć z pracą, i zamierzam to zrobić. A Tobie, Artianko, naprawdę nie wiem, co poradzić. Po własnych doświadczeniach radziłabym zostać, bo naprawdę może być fajnie. Ale z drugiej strony jeśli nie czujesz się w tym dobrze, to szkoda pieniędzy na te studia. Może spróbuj się jeszcze zmobilizować, i podejmij decyzję po ZDANEJ pierwszej sesji. Sama nie wiem. Jeśli zdecydujesz się jednak rzucić studia, to wykorzystaj maksymalnie czas, jaki Ci zostanie do października: praca, języki, może faktycznie ten wyjazd za granicę. A rozmawiałaś o tym z kolegami/koleżankami ze studiów? Jak oni/one czują się w socjologii?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laura ma rację - jak się przejdzie początek, to dopiero objawia się prawdziwa socjologia:) wiem, bo skończyłam i nie żałuję. dużo się nauczyłam i szkoda mi tylko, że nie pracuję w zawodzie. skończyłam też politologię i też nie pracuję w tym zawodzie. tak na prawdę, to nie ma takiego kierunku studiów, który by gwarantował pracę. no, może jeśli masz zdolności - to politechnika - ponoć jest deficyt inżynierów. socjologia ma ten urok, że jest się elastycznym, łatwo jest zrobić choćby jakąś podyplomówkę, przekwalifikować się. ja tak zrobiłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja planuję za rok zacząć drugi kierunek, ale jeszcze nie zdecydowałam jaki. A po socjologii podyplomowo może doradztwo personalne. Zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dedede
ja rzucilam studia, bylam na pierwszym roku, nie zaluje. To nie moj kierunek, meczylam sie tylko, watpie nawet, ze bym sie tam utrzymala. Chce dac sobie czas i od pazdziernika pojsc na kierunek, ktory naprawde mnie interesuje. Zastanow sie jednka jeszcze nad ta decyzja!!! ale jesli naprawde uwazasz, ze to nie Twoja bajka wydaje mi sie, ze nie ma sensu sie meczyc. pozdrawiam powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×