Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość śpioch

kafe już całe śpi

Polecane posty

Johnny -- to jeszcze tacy są?:P Ale kobiety.. to Wy czekacie na nich? Och ta miłość... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpioszka
a mój już piąty rok, dobrze, że nie codziennie ma te nocki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
spioszka----znam ten topic :D:D wkoncu wiele rodakow mozna tu spotkac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość śpioszka
Szczerze mówiąc, to często na niego czekam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
ja nie czekam na nikogo...sam przylezie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Draza Kokosowa
Wlasnie, ze nie Drogi Drazu. Draze tez chodza spac. Musza przeciez wygladzic zmarszczki na polewie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zrobiłam się na czarno, a co :P bo pewnie zaraz jakiś podszywacz się odezwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
snieg wkoncu zaczal sypac, mamy zime nareszcie ;) Wy pewnie macie juz dosyc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
New Jersey... fajnie:) Zazdroszcze bliskiego Nowego Jorku, choć pewnie z perspektywy to troszkę inaczej wygląda życie na stałe... nie całe - całkiem przemyślana taktyka, taka...hm...KOBIECA:p Johnny... skądże znowu, w tym kraju jest wszystko prawdopodobne:p A zjadłabym draże..... mniaaaaam.... ale mi dziś ząb mądrości się przebija i jestem na apapie i szałwi:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
spioszka----4 lata na stale ale bywalam wczesniej :) Lazy -----mam zamair wyprowadzic sie stad, zaduza metropolia a taktyka kobieca bo sam mnie tak nauczyl ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja już mam dość zimy:o A mrozy... były... jak koszmar... Ja to zmarzluch jestem... JA CHCE NA JAMAJKĘ😭

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie cale------> to chyba musze sie od Ciebie uczyć tej taktyki i nie mówić, że na nigo czekałam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
a ja ciesze sie ze mamy snieg, ostatnio byl jakos w grudniu, mrozow tez nie mamy, ale zato rodzinka w polsce niezle narzeka, jestem zimowa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie duża metropolia... Ja bym tak chciała pomieszkać tam trochę, choć to miasto i akurat te tereny wydają mi się, że mogą być zbyt pochłaniające.... A to tak na stałe już zostajecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
spioszka----- ja juz sie naczekalam na niego, teraz zabardzo nie okazuje tego bo zauwarzylam ze mu sie to znudzilo, stosuje teraz mala taktyke...a ta dziala :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
Lazy-----ja jestem zdecydowana zeby zostac jakis dluzszy czas, a do rodzinnego kraju napewno kiedys wroce, nie ma to jak Polska :) co do tego miejsca to zaduzo ludzi jak na moj gust, bylo ciekawie na poczatku, ale teraz juz nie ma takiego wrazenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak stoje w mrozie czekając na autobus, to już nawet marzę ze pojade na ta Jamajke i NAWET zapale sobie jointa, choć nie palę:classic_cool: Moje poświecenie nie zna granic:p Seszele... Dominikana... Ech... a my w dziurze zimowej Europy, to jest dopiero PRZEZNACZENIE:classic_cool: nie cale ---- też pochwalam takie metody... hehe... oczywiście nie nad wyraz, ale mała niedostępność zawsze popłaca:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie cale---> a jak Ci się tam żyje? Dużo Polaków? Kuzynka męża 1,5 roku temu też wyemigrowała, ale do NY i nie jest tak różowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój tata żyję w USA... już dość długo... Ciezko jest, wydaje mi się, że pomimo wszystko praca wiedzie tam prym we wszystkim:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
Lazy----- wszystko z umiarem i ze smakiem :D spiszka---- mieszkam w miejscowosci gdzie jest mnostwo polakow, nazywaja to mala polska, wszystko polskie....mam zamiar bardziej na zachod sie przeniesc, a zycie jak wszedzie, raz lepiej, raz gorzej.....jedynie start jest lepszy, zawsze mozna sie gdzies zaczepic i zyc z godnoscia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja też słyszałam, że życie tam to jeden wielki \"bieg\" albo \"pogoń\" jak ktoś woli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
Lazy---- z tym sie zgodze na 200%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie cale
osobiscie nie przepadam za tym krajem, no ale jak juz zadomowilam sie tutaj to zostaje, trzeba tylko zwolnic i zmienic choryzonty :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może to też inaczej jak sie tam pojedzie z ukochaną osobą, inne priorytety... Jednak wiele osób ma całkowicie zniekształocny obraz USA... och te filmy:p A zachodnie wybrzeże, to chyba fajna opcja... zupełnie inna mentalność:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A z Polakami jak się dogadujesz? Wiesz bardzo dużo moich znajomych jest w Anglii albo w Irlandii i tam to Polak Polakowi zdolny \"nóż w plecy wbić\", nawet nie ma co liczyć na ich pomoc. Smutne to jest :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×