Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wkurzona żona

proszę o podpowiedź - PILNE!!!

Polecane posty

Gość wkurzona żona

podajcie mi proszę jakiś "zgryźliwy" cytat, aforyzm czy złotą myśl odpowiednią na wpisanie na kartkę walentynkową i posłanie do byłej kochanki mojego męża. Za każdym razem gdy ją spotykam - jest bezczelna i prowokująca, więc chociaż raz na rok muszę sobie to odbić i zdołować ją trochę w ten uroczy dzień. Rok temu obdarowałam ją piosenką z odpowiednią treścią lecz w tym roku nie znalazłam żadnego dobrego kawałka który nadawałby się do potraktowania takiej jak ona. Podajcie jakiś pomysł proszę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość prosze o sennik
Pomysle i ci odpowiem jak coś znajde... bo to ciekawy temat....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość makssssssssssssssssssssss
napisz cos w stulu CUDZE CIASTO UGNIATALAS W NAGRODE TERAZ PIJESZ Z CZARY GORYCZY SAMA :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
pokazać jej język możesz, będzie na tym samym poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość napisz jej takie zyczenia
Będę cię szukać i znajdę cię... Zacišgnę cię do łóżka i wezmę cię na mój własny sposób Sprawię ci ból, wywołam dreszcz i poty aż będziesz jęczeć i charczeć Sprawię, że będziesz mnie błagać o litoœć, błagać o koniec Wyczerpię cię tak, że poczujesz uwolnienie, gdy wreszcie z tobš skończę A gdy skończę, będziesz odczuwać słaboœć jeszcze wiele dni. Z wyrazami miłoœci Twoja Grypa i zrob jakis dpisek ze to jedyne rozkosze lozkowe na jakie moga liczyc byle walentynki Pozdrawiam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hoooopla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to_nie_ja
Moim zdaniem w ten sopsób udowadniasz jej tylko, że ciągle jest obecna w waszym życiu. Takie zachowanie nic nie da, niepotrzebnie zrobisz z siebie idiotkę, a ona wsiąż będzie górą. Odpuść sobie, jeżeli chcesz się od niej uwolnić, pamiętaj, że to ty się męczysz nie ona, przynajmniej ja tak myślę. Powodzenia życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kowe love
To z grypą cienkie, muisz cos co jej popsuje na tydzień huor i bedzie o ty myslała... moze bardziej.... : .....mastrurbuję się myśląc o Tobie.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
a mnie się wydaje że to jednak Ty jesteś zdołowana a nie ona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niezrozumiałe
Nie rozumiem, dlaczego zdradzane żony tak się poniżają....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to_nie_ja
Zgadzam się z Ja... , to niestety ty masz problem nie ona i nie musisz jej tego udowadniać ona o tym wie. Wyjdź z tego z twarzą, albo rób jak chcesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość amitabha
Chmielewska zacytowała w jednej ze swoich książek jakiegoś ,,mędrca" i to było tak:,,Nie ma na swiecie tak głupiej kobiety, żeby latała za mężyczyzną tylko dlatego, że ma ładne nogi. A mężczyzna co...? " Ale generalnie to chyba najlepsze dla tej Pani byłoby gdybyś ja totalnie ignorowała, ponieważ dopóki o niej myślisz dopóty ona jest górą!!! Ja ze swoją złośliwością pewnie nie omieszkałabym poniżyć jej gdzieś publicznie , albo wysłałabym jakieś bardzo czułe zdjęcie z moim małżonkiem ze stosownym podpisem (np,,już nie jesteś naszą Walentynką '). Życzę grzeczniejszego małżonka i więcej pewności siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona żona
tak, jestem nie tylko zdołowana tym co mnie spotkało ale cierpię każdego prawie dnia bo nie mogę sie uwolnić od myśli o tym. nie umiem sobie poradzić.być może to głupie co chcę zrobić ale akurat w walentynki dwa lata temu zostałam tak podle potraktowana że czuję taką potrzebę żeby tak postąpić. i wcale nie mam zamiaru pisać w ten sposób żeby ona domyśliła się kto jest autorem, chcę napisać taki liścik żeby zrobiło sie jej niemiło. bo to co ja czułam tamtego dnia, że czułam sie jak zbity pies - to mało powiedziane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zartownis
A w ogóle skąd ta pewność, że to BYŁA kochanka. Pomysł ze zdjęciem raczej kiepski, lepiej dałabyś kopa w tę zdradziecką dupę swojemu męzowi zamiast się czepiać kochanki. Zastanów się nad sobą raczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
wiem co czułaś... Mąż jest z Tobą, czy dalej szuka szczęścia? Jeżeli jest z Tobą, to przecież masz coś na czym mu zależy, inaczej byłby nadal z tamtą kobietą, więc o co Ci chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona żona
acha, i zawsze zadręczam się w samotności, nie okazuję mojego cierpienia ani mężowi ani ...jej. gdy ją spotykam - ignoruję ją, traktuję jak powietrze, nie odezwałam sie do niej nigdy ani słowem. tak jak pisałam wcześniej - chcę jej umilić walentynki w taki sposób żeby nie domyśliła sie że to ja. ot tak poprostu - dla swojego lepszego samopoczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zartownis
ona i tak się domyśli, ze to ty, no bo niby kto i po co miałby to robić? To, że wybrała sobie na kochanka twojego męża nie oznacza jeszcze, ze jest skończoną idiotką! I tak będzie wiedziała kto jest autorem. Wiem, że cierpisz i bardzo ci współczuję, ale czy twój mąż jest tego wsszystkiego wart, chcesz jeszcze bardziej przez niego cierpieć. Ten kto nienawidzi już przegrał, odpuść sobie, będzie ci lżej. życzę szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale to byla a nie aktualna
po cholere ci sie z tym babrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość e..tam...
Ona nie bedzie cierpiała z powodu głupiej kartki, nic sobie z tych bzdur nie zrobi. Poza tym nie prowokuj jej, bo znowu dobierze się do twojego męzusia, zakadając optymistycznie, że już z nim nie jest. Z resztą i tak nie przekonasz się o jej reakcji. Powiedz, co właściwie chcesz osiągnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona żona
kurcze..a może faktycznie za dużo myślę o tym, sama się zadręczam choć z mężem wyjaśniliśmy sobie wszystko i jest między nami dobrze. wiem, że nie będzie jej w naszym życiu jeśli kompletnie zignoruję jej istnienie i to ja przestanę o niej myśleć. problem w tym że jeszcze nie potrafię bo za dużą krzywdę mi wyrzadziła a na dodatek miejscowość w której mieszkam nie jest duża i zawsze gdzieś tam sie muszę na nią natknąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to_nie_ja
Mściwośc to nieudolna próba odpłacenia krzywdy krzywdą. Niedostrzegalnie stajesz się tym, kogo nienawidzisz. SPRÓBUJ BYĆ PONAD TO!! Z czasem będzie Ci lzej. Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olej szmatę
weż sie za siebie i zrób wszystko by takie g.....o nie zaprzątało Twoich myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zartownis
To nie ona zrobiła ci krzywdę tylko mąż i wbij to sobie w końcu do głowy!!!! Nie chcę cię nastawiać przeciwko niemu, ale fakty są takie jakie są. Jeśli wszystko jest wyjaśnione i wybaczyłaś jemu, to czego jeszcze chcesz od niej? Albo z czymś jest koniec, albo nie. Więc jak to jest międy wami. Zyczę siły i madrości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
o kurcze, jest lepiej, skoro zaczynasz myśleć żeby sobie dać spokój .Ona jest i będzie , chyba,że Ty uznasz,że jej niema.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wkurzona żona
macie wszyscy rację! tak, zachowam sie conajmniej idiotycznie. jeśli mam być szczęśliwa to muszę ją wyrzucić z mojego życia a szczególnie umysłu. dziękuję Wam za mądre słowa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
hip hip hurra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mocno_zbulwersowany
Kochanki, ani nie są szmatami, ani gównami. Ta opinia bez wątpienia napisana jest przez jakąs sfrustrowaną babę..., ale też radzę olać, tę panią :-) Powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
Wszystkiego dobrego na NOWEJ DRODZE ŻYCIA 🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja....
do mocno zbulwersowanego, jestem odmiennego zdania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to_nie_ja
Brawo Wkurzona żono :-). Tak trzymaj :D My też będziemy wszyscy trzymali kciuki, zeby Ci się udało wytrwać. Powodzenia i udanych walentynek, wolnych od przykrych wspomnień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×