Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kashi

Klub Milosnikow Kotkow

Polecane posty

Zapomialem dodać, ze koci katar często kończy się smiercią albo ślepotą kotka, to chyba jeszcze by było gorsze:( Tak mi przykro, no....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
niebardzo jak mam je zabrac stamtad-kotka jest taka poldzika i nawet nie kazdemu i nie zawsze da sie dotknac, sama kociat wziac nie moge ze wzgledu na tego swojego potencjalnego nosiciela fipa, poza tym oddzielenie w 3 tygodniu zycia nie jest dobrym pomyslem wet stwierdzil, ze na razie nie jest zle z kociakiem, a wzielam do niego tego w najgorszym stanie, i ze powinien z tego przy leczeniu bez wiekszych problemow wyjsc, jedyne co mu zagraza, to ze straci wzrok w 1 oczku:( cale szczescie ze nie ma goraczki w sumie teraz co ma byc to bedzie-codziennie beda dostawaly mleczko i leki i jesli przezyja jakies 3 tygodnie bedzie mozna znalezc dla nich dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem, ze moze by zjadły posiekane na drobniutko gotowane piersi z kurczaka, jedzą bardzo maleńko, najwyzej lyżeczke takich wiorek z mięska, moze by je to wzmocniło. Ja po biegunce dawalem to maleńkiej Kici i szybko zaczela dochodzić do siebie..Szkoda byłoby tego oczka. No i oby choroba już się nie rozwijała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
na miesko to jest jeszcze za wczesnie bo jeszcze nie bardzo sobie radza z mlekiem i kaszka na spodku;) na razie czuja sie ok-co chwile tam latam zeby zobazyc czy wszytsko ok-ludzie juz sie dziwnie na mnie patrza bo ich gniazdo jest akurat po drodze do kosciola:D boje sie jeszcze o to zeby matka ich nie odrzucila, albo nie przeniosla gniazda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kotkom w wieku 3 tyg. mozna podawac mleko skondensowane rozcienczone wodą, 4 tyg. mleko z dodatkiem kaszki dla niemowląt lub dan mięsnych tez dla niemowląt (4xdziennie) a po 5 tyg. jeden posilek mleczny zastepuje sie drobno posiekanym miesem (dobrego gatunku i nie surowe) ,albo rozdrobnioną karmą z puszki,6-8 tygodni-stopniowo zwieksza sie ilosc pokarmu stalego,8 tyg.-kocieta powinny otrzymywac 2-3 posilki stale i spodeczek mleka krowiego,to mleko do 6 miesiąca,bo pozniej woda kauket,skoro szybko zareagowałas moze nie bedzie z nimi zle,ale dziwne troche,ze nie przepisał antybiotyku,KK jest fatalny :( powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
na razie daje im mleko kocie z obnizona zawartoscia laktozy i witaminami oraz tauryna i kaszke na rozcienczonym krowim mleku, za jakis tydzien sprobuje dac im zmiksowanego gotowanego kurczaka z rosolkiem co do antybiotyku, to wet stwierdzil-zreszta wydaje mi sie ze slusznie- ze niebezpiecznie jest dawac takiemu malenstu antybiotyki, szczegolnie ze moze miec przez to infekcje grzybiczne, skoro nie ma goraczki widzialam juz kiedys kociaka z ostrym katarem kocim, ktory dostawal antybiotyki, ale po pierwsze mial ok 1.5 miesiaca a po 2 byl w znacznie gorszym stanie od tego w kazdym razie jesli sie pogorszy to w poniedzalek polece jeszcze do tego swojego zaufanego weterynarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kauket , czy Twoje domowe koty są szczepione na KK ? Choć myslę ,ze to pytanie retoryczne. Jesli nie baaardzo uważaj ,zeby nie przynieść go do domu - szczególnie ze względu na tego \"potencjalnego nosiciela fipa\" - on moze mieć obnizona odporność . Trzymam kciuki za zdrowie tych maluchów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no weterynarz powinien wiedziec lepiej,tylko ja sie naczytałam,jakie to paskudne choróbsko i dlatego sie zdziwilam,pozostaje fachowcom wierzyc oby dobrze było... doczytałam,ze są nosiciele KK którzy mogą tę chorobę w nieskonczonosc przenosic,tak jak mowila oui,pewnie kotka wlasnie z takich,ech

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
byly szczepione, ale starszy troche ponad rok temu, mlodszy nieclay rok temu, ale uwazam i tak na wszelki wypadek-wiadomo zmiana ubrania, gruntowne mycie rak, chowanie butow itp piszcze co u waszych kotkow, szczegolnie kashi;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oki :) Widzę ,ze prawdziwa z Ciebie profesjonalistka , własnie takie podstawowe zasady miałam na mysli , bo sztuką jest madre pomaganie :) Jeszcze raz powodzenia i oby było dobrze !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kauket, wyrazy szacunku dla Ciebie. Chociaż ja bym pewnie też tak latal do tych kociąt jak Ty. :) Olej ludzi, niech się gapią, najważniejsze, co Ty myślisz. Szczęśliwe te koty, ze mają taką jak Ty opiekunkę. Za Twoje poświęcenie na pewno Bóg nie pozwoli, żeby stala im się krzywda. Jak podrosną założe się,ze cały nasz topik będzie szukal dla nich domów. Osobiście polecam allegro, chociaż tłoczno się tam latem robi od kociąt. Widze często ogloszenia ludzi, ktorzy oddają koty dorosłe, np. z powodu alergii czy wyjazdów za granicę. Jako dziecko mialem kolegę, ktory ciągle chorowal na alergię a jednak w ich domu zawsze były koty. Wyrósl na zdrowego chłopa:) Osobiście pewnie bym zrezygnował z wyjazdu, gdybym w domu miał kota lub psa, ba..nawet bym o takim wyjeździe nie pomyslał, no ale róznie ludzie w życiu mają. Wspólczuję im... Azazello miał dziś robione zdjęcia na drzewie :) Potem z królikiem miały \"zawodu w biegu dookoła domu\".Staram się mu zastąpić matkę i tak zorganizowac każdą chwilę, by wybic mu z głowy wyjścia poza teren ogródka. Na razie jest mały ale co będzie gdy obudzi się w nim mężczyzna?:O Jak to jest dziewczyny z tym żywieneim kastratów? Czy taki kocur może wcinać surowe mięso czy wtedy to juz tylko pozostaje sztuczna karma dla kastratów? A w ogole to podpadłaś, kashi, cały dzień Cię nie ma :) Buziaki dla babci, mamy i maluszka. Dla reszty kociego \"foruma\" pozdrówka i uściski. 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wokół tzw. \"karm dla kastratów\" narosło szereg nieporozumień. Wielu sprzedawców określa tym mianem karmy dla kotów z problemami urologicznymi. Syndrom urologiczny kotów (SUK) to stan zapalny układu moczowego, który występuje u zwierząt obu płci, kastrowanych i nie poddanych temu zabiegowi! Jego przyczyny są złożone, a leczenie i ewentualne podawanie specjalistycznych karm musi bezwzględnie odbywać się pod okiem lekarza weterynarii. Karmy bytowe niektórych renomowanych firm, dzięki odpowiedniemu zbilansowaniu, pomagają w zachowaniu zdrowia dróg moczowych kotów i płodnych i kastrowanych. tekst skopiowałam z forum,konsultowany był z lekarzami wterynarii moj kot,7 lat po kastracji je wszystko-to znaczy to co lubi,bo jest wybredny,karmy zadnej specjalnej mu nie dawalam i jest (odpukac!!!) zdrowy,je puszki,suche,rybę,rzadko mięso,bo czytałam,żeby nie dawac surowego,zwłaszcza wieprzowego,bo w wieprzowinie jest jakies coś-co ludziom nie szkodzi i nie robią pod tym kątem badań,a szkodzi kotom (jakis pasozyt chyba),a wołowinę-ale to przeczytałam niedawno-mozna dawac po uprzednim zamrożeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mis z okienka
W wieprzowinie surowej śmiertelna dla kotów i psów bakteria może być.Azazellek wcina wyłącznie surowe mięso, najchętniej udziec indyka. Wołowinę też, ale do tej pory dawałem mu swieżą. Musze to sprawdzić. nakrętko, gdzie jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
co do syndromu urologicznego, to jesli od poczatku karmi sie odpowiednimi suchymi karmami to raczej nie ma z nim problemow(royal canin wypuscil wlasnie 2 ponoc niezle dla mlodych kastrowanych kotek i kocurkow) i spokojnie mozna mu do tego dodawac jakies miesko, w mniejszym stopniu puszki-oczywiscie wszystko pod kontrola weta wlasnie wrocilam od koteczkow i mam dobre wiadomosci-ten ktory mial jedno oczko chore ma je juz praktycznie idealnie czyste, ten drugi w najgorszym stanie na razie jest bez zmian, ale ma bardzo duzy apetyt :) ide niedlugo do sklepu po sloiczek dla niemowlat, moze im zasmakuje misiu glowa do gory :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiu - nie ma racjonalnego powodu ,zeby zmieniać zdrowemu kotu diete po kastracji , czyli mieso surowe jak najbardziej . Ze wzgledów bezpieczeństwa mogłoby być sparzone , badź przemrozone - drób lub wołowina , wieprzowiny nie powinno się podawać . To przemrożenie ma na celu zlikwidowanie drobnoustrojów , które potencjalnie mogą wystepować w surowym miesie - trochę ich jest , jednak kilka jest rzeczywiscie niebezpiecznych. Jeśli dieta składa się głównie z miesa dobrze byłoby podawać jakiś suplement witaminowy z tauryną . Zdania odnosnie zywienia kastratów sa podzielone , jednak najbardziej racjonalne wydaje się podawanie diet zakwaszajacych mocz wtedy , gdy są już ku temu wskazania .Zajrzyj tutaj , ostatni punkt to \"dieta\" http://www.vetserwis.pl/kastracja_kot.html oraz tutaj - to artykuł o SUK - a głównie diety \"pokastracyjne\" tłumaczy sie właśnie zapobieganiem temu schorzeniu http://www.vetserwis.pl/flutd.html Jeśli chodzi o zywienie moich kotów - kotka własciwie jest karmiona , tak jak wspomniała różowa_magia , czyli szeroki asortyment jedzenia domowego oczywiscie w zakresie zdrowego rozsądku + dobrej jakosci suche. Kocur - tutaj mniej bajkowo , bo to dziwak jest ;) i miesem mozna go straszyc - poza tymi swoimi suchymi bobkami , nie zje niczego innego . Staram się karmy suche podawać jak najlepszej jakości , biorac pod uwagę monotonie jego diety. Kauket - super wiadomości , zbieraja się dzieciaki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlugo mnie nie bylo ale juz jestem🖐️.Luna i Kicia czuja sie swietnie.Malutka wyraznie urosla i calymi dniami spi przytulona do mamusi.Ostatnio moim ulubionym zajeciem jest lezenie na podlodze i przygladanie sie kotkom:DNajbardziej pododaja mi sie te malenkie rozowiutkie poduszeczki i nosek...Szoda tylko ze jest tylko jeden kotek bo juz mamy kilku chetnych!A ja zastanawiam sie czy jej nie zostawic z nami.Kauket trzymam kciuki za kotki!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie. Lubie kotki, ale nie do przesady. Czy mozecie mi powiedziec, co mam zrobic, zeby nie wlazily do mojego ogrodka? Niszcza moje grzadki, zalatwiaja sie. Boje sie ich odchodow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kashi, nie chce Cie martwić ale rozstanie z kociętami jest bardzo bolesne. Dlatego na otarcie łez za trójką, zostawiłem sobie pierworodnego. Ciesz się dzieciństwem małej, bo kotki szybko dorastają :) I ucałuj jej rózowe poduszeczki. Kicia też miała rózowy nosek i rózowe łapeczki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
tulipan, w sklepach zoologicznych sa spraye odstraszajace koty, jak bedziesz nimi spryskiwac ogrodek to najprawdopodobniej przestana przychodzic, a co do odchodow to jesli zachowujesz podstawowe zasady higieny to nie masz sie czego bac kicie czuja sie juz lepiej, nawet ten w najgorszym stanie ma juz prawie czyste oczka:) z apetytem wcinaja kaszke dla niemowlat, gerberka na razie jeszcze nie ruszaja, ale moze dlatego ze mialy wypchane do granic mozliwosci brzuszki:D boje sie tylko, bo zaczynaja wychodzic z gniazda, ze zabiora je jakies dzieci do zabawy i zrobia krzywde:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kauket, Tobie i Bogu dzięki. Może jednak już teraz zacznijmy im szukac domow, zanim je ktoś skrzywdzi, a same zaczynają już jeść? nie wiem dlaczego tak wielu ludzi deklaruje swoją niechęć, by nie rzec, nienawiść do kotów? A to są wspaniełe, dyskretne i kulturalne stworzenia. Miejmy nadzieję, ze cudem uratowane maluchy, nadal będą miały dużo szczęscia w życiu i do ludzi. Kauket, w imieniu ludzi kochających koty - DZIĘKI. Kto ratuje jedno życie, to jakby ratowal cały świat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem, przed chwilką wróciłam do domu . ;) i do Maćka. Śpijcie i śnijcie, zajrzę jutro. Misiek, trzymaj się mocno. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nakrętko, a ja będe pierwszy, ktory jutro powita Cię na forum - dlatego już dziś mowię Ci \"dzień dobry\" 🌻 Dobrze, ze wróciłaś :) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A nie Misiu bo dzis na forum pierwsza jestem JA!:D i witam wszystkich serdecznie🖐️!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
a myslalam ze bede pierwsza;) misiu-kazdy kto choc trochje lubi zwierzeta zrobilby to samo wiec bez podziekowan i zadych takich;) ogloszenie zamieszcze dzisiaj jak wroce z zajec (czyli dopiero wieczorem :( ) bo teraz nie zdaze lece zakropic kotki;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kauket
ratunku!! jeden kotek utknal w gniezdzie:( (maja miedzy deskami) 2 wlansnie zabralam do domu, i lece ratowac 3 modlcie sie zeby nic mu sie nie stalo i zeby mojej kotce fip sie nie uaktywnil:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×