Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość janiewiem

Napisać czy nie

Polecane posty

Gość janiewiem

Kilka lat temu skończyłam liceum. Na szczęście, ponieważ był to koszmar dla mnie. Pomógł mi ten czas przetrwać pewien chłopak, zresztą byłam nim mocno zauroczona ;) Teraz myślę, że być może dlatego, że był właściwie jedyną przyjazną duszą wśród ludzi, którzy mnie nie akceptowali. Teraz jestem na studiach, czuję sie tam fantastycznie, poza tym jestem we wspaniałym związku. Czasami wspominam tamte lata (niby nie tak dawne ale mam wrażenie, że to inna epoka) i żałuję, że nigdy nie powiedziałam tamtemu człowiekowi ile dla mnie znaczył, jak bardzo mi pomógł itd. Topik o odnajdywaniu ludzi po latach natchnął mnie i... znaazłam najprawdopodobniej jego adres mailowy przez wyszukiwarkę. Jak myślicie powinnam napisać do niego, czy dać sobie spokój? Męczy mnie to trochę jako taka niedokończona sprawa z przeszłości. Zresztą... ech.... no jak myślicie ludzie? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja mysle ze to miło
zawsze dobrze wiedziec ze jest sie docenianym i ze tamta ososba to zauwazyła :) napisz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bailando
napisz a co tam :) napisz ez, jak sie szuka adresow mejlowych przed wyszukiwarke :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Dziękuję za odpowiedź.Też mi się tak wydaje, mnie by ucieszyło coś takiego ;) Ale z drugiej strony on już zamknął tamten rozdział życia, a ja tu zacznę odgrzebywać to znowu... Nie wiem :) Znikam na pół godzinki, mam nadzieję, że ktoś jeszcze sie odezwie w tym czasie i powie co myśli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Wpisałam imię i nazwisko do wyszukiwarki, bo nigdy nic nie wiadomo i ku mojemu zaskoczeniu znalazło go w składzie jakiegoś kółka uczelnianego. Myślę, że to on, miasto moje, uczelnia to polibuda, a wiem, że tam właśnie studiuje, kierunek prawdopodony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Widzę, że nikt się nie wypowiedział. Ma ktoś jakieś argumenty przeciwko? Bo napiszę i będzie na Was ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pisz
I daj znac co dalej:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Hmm... no dobrze, na razie wyślę maila sprawdzającego czy to na pewno ta osoba :) Zobaczymy co z tego wyniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klhjhhughug
Pod zadnym pozorem NIE PISZ do niego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Too late ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość klhjhhughug
I cos najlepszego zrobila , wszystko przepadlo :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uwazamze nie...
po co rozgrzebywac tamto...??skoro teraz jestes w zwiazku...-to moze tez zabolec twojego chlopaka...-pomysl...chcialabys zeby twoj partner pisal do jakiejs znajomen z liceum,ktorej wiele zawdziecza...?bylo minelo...mialas szanse wtedy to zrobic....teraz juz kazde z was zyje wlasnym zyciem...a skoro nie utrzymujecie kontaktu,to golym okem widac,ze wasze drogi sie rozeszly i juz...bylas nim zauroczona,ale gdyby cos mialao byc to byloby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokore.....
nie pisz!!!! ja zrobiłam coś podobnego, do końca zycia będę żałowac chyba że nie zostawiłam tej sprawy w spokoju, tak jak Ty myślałam to nie dokończona sprawa itp itd, chcialam mieć z nim kontakt a teraz jest do kitu, teraz chce tylko jednego zerwac ten kontakt!!!!!!!! Przemyśl to jeszcze raz nie niszcz sobie cudownego życia jakie masz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
uwazamze nie... ---> Chyba źle zrozumiałaś/eś to wszystko. Chcę tylko uświadomić tamtemu chłopakowi, że zrobił cos dobrego w życiu. Nie chcę niczego od niego, zresztą nigdy nie chciałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
kokore..... --> A co takiego się stało, jeśli można wiedzieć oczywiście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość konopielka
Ja kiedyś napisałam, tylko to była kolezanka. Tez wiele jej zawdzieczałam za czasów licealnych. Odnalazłam adres w necie i napisałam, ale nie dostałam odpowiedzi. Chciałam tylko wyrazic swoją wdzięczność i zapewnić o swej pamięci. Napisz kochana, będzie mu miło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokore.....
Do póki nie napisałam pamietałam go jako Kogos naprawde wartościowego, kogoś bliskiego, przyjaciela... Teraz każdego dnia chce wymazac go z pamięci... poznałąm jego ciemną strone, do tej pory nie moge uwierzyć że tak sie pomyliłam co do niego, że może być kims tak fałszywym :( Czasem warto zachowac dobre wspomnienia i nie odgrzebywac starych spraw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Dziękuję za ostrzeżenie :) ale znam się na ludziach, a nawet gdyby okazało się, że się pomyliłam, to wolę o tym wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marta*********
ja napisalam i co okazalo sie ze facet ulozyl sobie zycie ma dziecko juz i zone....niby nic a mnie zabolalo..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokore.....
no też myślałam że kogo jak kogo ale jego znam.... Twoje życie Twój wybór Życze żeby w Twoim przypadku było inaczej napewno będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Nie przeszkadzałoby mi gdyby miał dziecko i żonę, wręcz przeciwnie, powtarzam jeszcze raz, że niczego nie chciałam i nie chcę od niego. kokore..... ----> Mówią, że lepiej żałować czegoś, co się zrobiło, niż czegoś, czego się nie zrobiło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kokore.....
pewnei tak, ale ja niestety nie moge powiedzieć tego o tej sytuacji :( Życze Ci jak najlepiej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janiewiem
Napisałam, podziękowałam za wszystko, ucieszył się :) Podał telefon, zaproponował spotkanie pojutrze. Muszę się tylko poradzić Mężczyzny mego i zapytać czy nie ma nic przeciwko, bo ja bym miała i to bardzo ;) Ale On nie jest taki zazdrośnik jak ja ;) Myślę, że decyzja moja była słuszna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×