Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kalynka malynka

szkolenie dla psa-warto?

Polecane posty

Mam kochanego, ale trochę nieokiełznanego psa. Nie umie chodzić na smyczy, tzn.ciągnie, skacze, chodzi gdzie chce. Poza tym zaczepia ludzi (z sympatii-ale nie kazdy jej przeciez chce;) ). No i małpiszon nie przychodzi na zawołanie za żadne skarby[zły] Czy podstawowe szkolenie dla psa pozwala pozbyć się tych problemów? Czy ktoś był ze swoim psiakiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zalezy jaki to jest pies... Jeden znajomy (znajomy znajomego znajomego) treser bierze na szkolenie tylko owczarki niemieckie i duze mieszance, a inne to tylko jak sie wlasciciel uprze, bo nie ma gwarancji, ze zalapia... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehh........
moim zdaniem warto...sory ale jesli to ustrzeże twojego psa przed kopem z glana (np. mojego jeśli przypadkiem mieszkasz na moim podwórku) to warto...to że twój pies jest nieusłuchany to wina tylko i wyłącznie twoja..a jak zdaży się coś złego to on za to zapłaci swoim bólem i cierpieniem...umiejętnośc chodzenia na smyczy i bezwzględna rekcja na słowo stój to absolutne minimum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość psinka
no pewnie ze warto psa wyszkolic!!!!niezastanawiaj sie i jak tylko masz pieniazki to dzialaj poki nie bezdie zapozno bo im mlodszy piesek tym szybciej sie nauczy posluszenstwa.serio szkolenie psa dziala.pies chodzi jak w zegarku i lepiej sie z nim zyje.znajoma szkoli psy i musze powiedziec ze czasem nawet z psa killera da sie zrobic aniolka :).dostaniesz papier ze masz wyszkolonego psa (pies bedzie zdawal egzamin ).zycze powodzenia i trafienia na dobrą osobę szkolącą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to slaby trener
z niego, albo oi sie porazek generalnie kazdego psa mozna nauczyc podstawowych komedn i reakcji, wiec szkolenie nie zaszkodzi - im predzej tym lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli Ty sama znajdzies ztroche czasu dla swojego psa, to nie bedziezs musiala go oddawac na zadna tresure i po kilku tygodniach/miesiacachnauczy sie posluszenstwa kazdy szczeniak jest nie posluszny \\tylko musisz byc troche twarda i nieugieta dla niego wiem bo sam ato przechodzilam kilka miesiecy temu \\i jus jet o wiele lepiej chocia zwiadomo nie zawsze sie slucha tak jak powinna ale jesli masz jakeigos rasowego wiekszego psa to uwazam zejak najbardizej warto, zalezy tez jeszcze do jakich celow ma byc ten pies

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehh........
no i pamietaj, że ze szkoleniem psa łaczy się szkolenie całej rodziny...jeśli pies ma się czegoś nauczyć to musi znać swoje miejsce w stadzie...czyli wszyscy domownicy będa musieli nauczyć sie kliku prostych zasad typu, że jak pies leży w przejściu to sie go nie obchodzi tylko albo delikatnie przesuwa nogą na bok, albo przechodzi nad nim, albo że pies je w domu ostatni..itp. bez tego może być tak, że pies niby bedzie znał komendy, ale posłuszny bedzie tylko wtedy jak mu akurat bedzie pasowało się posłuchać...i w sumie całe szkolenie może pujść na marne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki;). Do celów towarzyskich;). To bokser. Rozpuściłam go i (tutaj kieruję słowa do ehh...) wcale nie uważam, że dobrze zrobiłam. Dlatego chcę zapobiec jakimś przykrym sytuacjom;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalinka szczerze polecam Ci przeczytać książke John\'ego Fishera - Okiem psa. Naprawde super lekturka i być może po jej przeczytaniu sama skusisz się na trenowanie swojego psa. Ja też mam nieokiełznaną sunie i po tej lekturce wiem że gorzej \"wychować\" jej nie mogliśmy :o jednak już stara troche jest (11lat) i schorowana więc nie mam zamiaru jej męczyć. Niech sobie ma charakter jaki ma, ale następny mój pies to będzie na pewno owczarek i sama podejme się jego szkolenia :D Książki możesz poszukać w necie w formie e-booka, a jeśli będziesz miała problem ze znalezieniem to moge wysłać Ci na maila :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muuuu
Warto tylko zależy od szkolenia,szkoły.www.dogomania.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość muuuu
Swoją drogą warto dużo czytać o psach,postarać się go zrozumieć i mądrze uczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam spaniela - chodzilam z nim na szkolenie 3 m-ce (w soboty i niedziele po 2 godz.), kosztuje to 300,- zł (Poznań). Powiem tobie warto. Nie chodziło mi o to żeby pies był super, na pokaz i do chwalenia się przed znajomymi jaki to on mądry, ...... ale przede wszystkim żeby przychodził do mnie na zawołanie, chodził ładnie na smyczy, rozumiał proste polecenia ... :-D Nie żałuję wydanych pieniędzy, facet, który prowadził szkolenie zna się na psach i lubi zwierzęta, różnica przed i po szkoleniu jest taka jak dzień do nocy, ale to wazne żeby trafić na kogoś kto ma praktykę w tej dziedzinie, pozdrawiam :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do kalinki
ja tez mam boksera. Na szkoleniu to byl prymus. Za plotem - koniec - ciagnie,ucieka, nie przychodzi, energia go rozpiera z zyczliwosci do swiata. Tzn zrobi cos, ale tylko za kielbase, wiec rozumie. I w domu, jak go nic nie rozprasza ( czekaj, waruj, do mnie, siad) Nie moge wszedzie z kielbasa chodzic, zreszta na dworze to on ma wieksze atrakcje niz kielbasa. Boksery sa podobno w srodku listy dobrej do tresury.w kazdym razie daleko im do owczarkow, pudli retriverow, labradorow. Moj w dodatku po 5 latach spania osobno zaczął mi sie tarabanic do łozka, I koniec! Bo raz wpuscilam, jak byl chory. To sa madre psy, ale z charakterkiem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do godz.
19:26 Po prostu nie jestes konsekwentna i tutaj jest problem, pies to wykorzystuje i wtedy żadne szkolenie nie pomoże :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkolenie podstwawowe na psa towarzysza- jak najbardziej polecam, mam owczarka niemieckiego po takim kursie wiec wiem co to znaczy, naprawde się przydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Serdecznie dziękuję za maila:D🌼!!! Do \"do kalinki\"-------->:D Bo z nich są straszne spryciarze:D. Ale kocham tego mojego matołka niemozliwie:D. Chcę spróbować z tym szkoleniem;). W zasadzie większość osób je sobie chwali. A nawet gdyby mój miałby być grzeczniejszy nawet odrobinkę to uważam, że i tak wart;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×