Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

niesparowany elektron

Mężczyźni i... podpaski.

Polecane posty

Kiedyś czytałam artykuł o tym jak mężczyźni kupują swoim dziewczynom środki higieniczne i że jest to dla nich bardzo stresujące zajęcię, np. chodzą w kółko i czekają aż nikogo nie będzie na dziale i wtedy szybko łapią pierwsze lepsze podpaski i do kasy :P. Czy Wasi mężczyźni też tak mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a czymże oni się tak stresują
że ktoś pomyśli ze sami tych podpasek używają ?? Buhaha... żałosne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mój mi lata po tampony co okres bo zawsze zapominam :D sam jest chętny do pomocy ;) zero problemów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość viaa
Nic co ludzkie nie jest mu obce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miareczka22
Ja nie rozmumiem senu wysyłania faceta po podpaski lub tampony. W końcu każda z może je kupić sama. Po co narażać go na stres;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Realistka ..
Moj rownież nie ma z tym problemu.....tak ja Ewy jest dorołym człowiekiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mnie zastanawia co innego
Skąd w ogóle taki zwyczaj wysyłania faceta po podpaski ??? Czy wy jesteście aż takie leniwe, że dupska z fotela nie chce się wam ruszyć i zawsze faceta traktujecie jak chłopca na posyłki ? :O Czy zdażyło się wam choć raz że on was gdzieś w jakiejś sprawie wysyłał ? Jak to słyszę to odnoszę wrażenie że takie dziunie są księżniczkami i facet zawsze biega z wszelkimi nawet tymi najbardziej głupimi załatieniami po to żeby ich królewnom nawet ptasiego mleczka nie zabrakło. Wielkie Panie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jejeje
Ja też sama sobie kupuje podpaski czy tampony ale kiedys zapytałam swojego faceta czy by mi kupił jak bym go poprosiła i odpowiedział ze tak, ale musiałby kupić coś jeszcze np. piwo żeby z samymi podpaskami nie iść do kasy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciocia Miecia
Zawsze sama kupuje podpaski lub tampony, bo lubie sobie sama wybrac takie, jakie mi pasuja. Ale jesli dziewczyna uzywa wciaz takich samych, a facet idzie do sklepu to moze jej przy okazji kupic, czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Znerwicowana Lucyna
A mój wysyła mnie czasem po piankę do golenia. Strasznie się tego wstydzę, biorę pierwszą z brzegu, wkładam sobie dyskretnie w odbyt i szybko opuszczam sklep. Nie wiem co bym powiedziała przy kasie jakby kasjerka spojrzała wymownie na mnie a potem na tę piankę. :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kupuje... niemam oporów traktuje to jak kazdy inny produkt problem zaczyna sie gdy w aptece chce kupic prezerwatywy, a za mną rząd moherowych beretow patrzacych jak na przestepce.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Realistka..
Lucynka....nic dodać ,nic ując:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość blebleblebleeee
a mnei zastanawia.... wez chyba normlane ze jak sa potrzebne podpaski to kobieta ma OKRES jak ma okres to boli ja BRZUCH co w tym dziwnego ze sie kogos wysyla jak sie nawet oczu otworzyc nei chce.. wez sie lecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Realistka..
Dodam jeszcze gratisowo, że po zapadnięciu zamierzchu wyławiam żaby z jeziora Miedwie a potem urządzam im wieczorki czytelnicze w moim pokoiku na poddaszu. Najbardziej lubią przygody Pana Kuleczki .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe, wydaje mi się ze to zalezy od dojrzalosci faceta:) Moj aktualny mezczyzna nie ma z tym problemow ale gdy bylam mlodsza sama czasem sie wstydzilam:D Hehe , faceci to czasem takie duze dzieci:) A z tymi moherowymi beretami to faktycznie, w sklepie nie ma problemu ale w aptece zwykle wiekszosc schorowanych,znerwicowanych staruszek stoi w kolejkach i zabijaja wzrokiem, chyba z zazdrosci ze same juz nie moga:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Realistka ..
He he ....do Wierzbna mam jakies 600km. Te żaby wyławiam z lokalnej smródki....:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O to Cie podziwiam bo ja za nic prezerwatyw bym nie kupiła sama:D Za to tampony,zarówno dla mnie jak i mężusia nie ma zadnego problemu zeby je kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wielbicielka turbanow
niesparowany elektron podoba mi sie Twoj nik - jak go nie potrzebujesz to czy mozesz mi go oddac ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość uppppppppp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja sobie kupilam kiedys poweidzialam zeby mi kupil no i byl w sklepie samoobslugowym to wiedzial jakie i kupil:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trudny temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×