Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Amelia222

Co sadzicie o ekspedientkach???

Polecane posty

Gość Amelia222

Sznowne panie ekspedientki uwazaja sie za pepek swiata:P 😠Najgorsze, ze oceniaja ludzi po wygladzie jak wejdziesz do srodka w starym plaszczyku to koniec zakupow :O Dlatego przerzucilam sie na slepy internetowe a te paniusie same niech kupuja towar za marna pensje 800zl ;) jesli takie madre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no bo bez sensu
ze przyjmuja same mlode i z nogami do szyi, obrazone na swiat. Mnie by nie oprzeszkadzala starsza zyczliwa zyciowa babka, ktora doradzi przynajmniej , Nie musi byc piekna, tylko kompetentna. Jest tyle starszych bezrobotnych kobiet, na pewno by sie lepiej nadaly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sennnna
a jan uważam że nie wszędzie tak jest sama pracuje w sklepie gdzie dziewczyny oprócz tego że są fachowcami, są miłe a przeział wiekowy jest duży,chociaż zgadzam się że niewiele jest takich sklepów,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też zdarzyło mi się być obsługiwaną przez niemiłą ekspedientkę i niestety najczęściej były to właśnie młode dziewczyny. Ja rozumiem, że każdemu może zdarzyć się zły dzień, ale one w końcu są w pracy, dlatego omijam sklepy z młodymi ekspedientkami (no został mi uraz i tyle). Nie lubię też być obsługiwana przez sprzedawcę - faceta, zwłaszcza młodego. Może dlatego, że mam dużo kompleksów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sennnna
no wiecie tylko że klienci też potrafią być niemili zwłaszcza młode panny to działa w obie strony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale macie problemy
W sklepie odzieżowym zazwyczaj oglądam, porównuje ceny, jak podchodzi do mnie ekspedientka dziękuje za pomoc i zdaje się na swój gust. Jak mi się coś podoba, to przymierzam to, nie ma mojego rozmiaru to proszę o większy tudzież mniejszy i ot cała filozofia. Jak coś chce kupić to po prostu podchodzę z tym do kasy. Mój kontakt z ekspedientką ogranicza się tylko do krótkiej rozmowy przy kasie. O co Wy je pytacie czego same mogłybyście nie wiedzieć??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sennnna
no właśniie, tal powinno być bo póżniej panie się rozczarowują jak na pytanie czy bluzka nie jest za ciasna odpowiadam że jest o dobre dwa numery.....przecież jeśli prosi o opinie to ją dostaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz ja mówię
ekspedientki potrafia byc niemile. najczesciej zdarzylo mi sie to w h&m, raz dziewczyna cynicznie zwrocila mi uwage, ze z przynierzalni nie przynioslam wieszakow na ktorych byly ubrania (nie wspomne, ze niektore kobiety zostawiaja w przymierzalniach ciuchy i w ogole ich nie odnosza). Innym razem prosilam dziewczyne przy kasie, zeby cos sprawdzila (chyba cene bluzki), tamta wezwala kolezanke i zlecila jej to, bo byla zajeta. Stoje kawalek dalej, ogladam jakies bibeloty, tamta wraca z cena i pyta: dla kogo to? a tamta kasjerka, a dla tamtej, dla takiej(zobaczyla mnie)...tam stoi. Nie dokonczyla, a ciekawa bylam, co powie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mnie wkurza to że kspiedient
patrza z taką wyzsoscia i wynisołoscia na klientki:-oZwlaszcza te gorzej ubrane od nich:-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a mnie wkurza nadgorliwośc ekspedientek w galerii Centrum :-( jeszcze dobrze nie zdąże wejść a już rzuca sie na mnie jakaś pani i pyta w czym może pomóc! Jeju, ja wiem że pewnie tak im karzą, ale to jest krępujące bo ja na przykład lubię wejśc do sklepu i sama sobie obejrzec towar i nie potrzebuję przy tym asysty ekspedientki, skądinąnd bardzo uczynnej. Jak będe potrzebować pomocy to zawsze moge zapytac, a nie co chwile tylko mówić: \"nie, dziękuję, tylko sie rozglądam\" :-( to ważne żeby dobrze traktowac klientów, ale znowu nie mozna przeginać w drugą stronę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość teraz ja mówię
tak, narzucanie sie tez jest wkurzajace. Byla keidys taka nadgorliwa laska w resetved, jak sie raz spojrzalo na jakies ubranie, to potem latala za toba po sklepie i proponowala: a moze te spodenki? a moze te? to jeszcze inne przyniose. a ja nie zamierzalam nic kupowac. stawiala ludzi w niezrecznej sytuacji :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zwracam na nie uwagi
Mi się jeszcze nie zdarzyła wybitnie namolna ekspedientka. Zazwyczaj podchodzą raz, a potem dają mi spokój. Na pewno nigdy nie zapytałabym ekspedientki o to jak w danym ciuchu wyglądam, parę razy tak zrobiłam, ekspedientka rozpływała się w zachwytach, a w domu ryczałam, że te spodnie kompletnie na mnie nie leżą, w sklepie też tak myślałam, ale będąc pod wpływem ekspedientki nie potrafiłam racjonalnie myśleć. Nie raz w sklepach jest tak, że ekspedientki od każdej sprzedanej rzeczy dostaję prowizję, można sobie wyobrazić ich natręctwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mnie wkurza jak
elspedienka mnie scina krytycznie, pewni mysli,ze sie nie wbije w kiecke, a ja mam akurat 3 swetry na sobie. Na wszelki wypadek zawsze ,owie,ze dla corki szukam. Inne z kolei wciskaja na mnie co sie da, bez sensu, gdybym sie zdala na ich zdanie, to groza. Niestety o kompetentna i wywazone trudno. Ale tez profesor Oxfordu w sklepie nie sprzedaje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do sklepów w których ekspedientki podchodzą same lepiej nie wchodzić bo można tego bardzo żałować,zwłaszcza jak ceny są dobrze ukryte !!! :D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ekspedientki
przypominaja plotkary jak na targu szczegolnie jak zbiora sie wszystkie przy ladzie i jak glupie gesi obgaduja :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja się ostatnio zraziłam
do dwóch sklepów jubilerskich. Z góry uprzedzam że wcale nie byłam ubrana nieelegancko. Najpierw weszłam do pierwszego. Po prostu chciałam sobie obejrzeć co mają i czy coś mi się spodoba. A tam już od wejścia jakas starsza Pani szybko podchodzi i nachalnie się pyta: "W czym mogę pomóc ?" No to ja mówię speszona: "Dziękuję... Yyyyy.. tylko się rozglądam" :O No więc ta Pani uciszyła się. Jednak oglądanie tej biżuterii było czymś barzdo niekomfortowym ponieważ cały czas czułam na sobie wzrok tej Pani. Czułam że precyzją polującego sokoła obseruje dosłownie każdy mój ruch. Czułam się niezręcznie. Wyszłam stamtąd bo cóż przyjemnego w byciu traktowanym jak potencjalny złodziej. Poszłam do innego sklepu jubilerskiego. Tam było całkiem odwrotnie. Tam był istny raj bo sklep był naprawde duży, niezbyt drogi, no i mogłam oglądać towar tak długo jak tylko miałam na to ochotę ponieważ sprzedawczynie zupełnie nie zwracały na mnie uwagi. Czułam się tam niemal jak u siebie :D Oglądam towar, oglądam, wreszcie coś ładnego mi wpadło w oko. Chciałam jak najszybciej dowiedzieć się cenę tego cudeńka. Podchodzę to sprzedawczyni. Jednak ta Pani zajęta była inną klientką i nawet na mnie nie spojrzała. No więc czekam aż skończy, czekam. Wreszcie kiedy klientka została obsłużona pytam ponownie o cenę danego produktu. Ekspedientka podnosi głowę, patrzy tępo w moim kierunku i woła: "Basiu.. przyjdziesz mi pomóc bo nie mogę ...." Okazało się że za mną dachodziła owa Basia. Po czym obydwie gdzieś sobie poszły nie zwracając na mnie najmniejszej uwagi ... Zgłupiałam :O Poczułam że jestem tu nikim :( Ale pierścionek był naprawdę śliczny więc powiedziałam że będę walczyć dalej o choćby chwilę uwagi tych głupich bab Stałam uparcie przy ladzie dopóki któraś z nich bardzo wolnym krokiem do mnie nie podeszła. Zresztą ilekroś tam coś kupowałam to czy to kierowniczka czy młoda ekspedientka za każdym razem kiedy o coś prosiłam lub pytałam to zwracały na mnie uwagę dopiero po 5 minutach. Zawsze jakieś bzdury typu układanie perduł były ważniejsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszyscy bedziemy sie
zrazac bo coraz gorzej jest w sklepach 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wszyscy bedziemy sie
zrazac bo coraz gorzej jest w sklepach 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×