Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

matahari

jazda konna

Polecane posty

no własnie- w kłusie mam go wydłuzyc. Czyli chód, a może przyspieszyć? jak narazie to najllepiej wychodzi mi zakładanie siodła :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Raz zalozylam siodlo tak, ze podczas klusa przyjelam pozycje Indianina podczas ataku :P Ale wtedy nie spadlam... tylko sie zsunelam w sposob kontrolowany :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izz_a
ja w innym miejscu w ramach w-fu a w innym prywatnie :P zobaczysz, ze za miesiąc bedziesz jeździć, aż miło. pozdrawiam i zmykam spać, bo o 5.30 muszę wstać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hehehe - ja notorycznie zakładam zwierzakowi wodze na krzyż :D czasem mam wrażenie ze on patrzy na mnie z politowaniem :D (zartuje) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziekuję izz_o za rady- skrobnij czasem :) Czyżbyć studiowała na POlitechnice? :) albo Rolnicza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jestem toporną uczennicą- moze gdybym miała konia na codzien byłoby inaczej-a tak raz w tygodniu- za mało.NAwet nogi mi sie nie przyzwyczajają i bolą dalej. Ale kiedyś bolał jeszcze tyłek- a teraz juz nie- to już cos :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ile kosztuje
taka przyjemność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izz_a
koszty są niemałe, przeważnie 20 - 40 zl za godzine. zależy od tego gdzie jeździsz. właśnie jestem po 2 h jeździe i nie mam juz na nic ochoty, tylko kąpiel i spać. niby już tyle jeżdżę, a dziś też mnie koń poniósł i to w momencie kiedy byłam bez strzemion :/ ale jakoś przeszło. generalnie dziś klacz na której jezdżę była nieznośna :( nic a nic nie mogłam się z nia porozumieć. matahari daj znać jak po wczorajszej jeździe się dzis czujesz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha, cos jeszcze mi sie przypomniała. dziewczyny nie zakładajcie na jazde konną stringów, bokserek, generalnie majteczek z koronki lub np. prążkowanych. ja właśnie dziś wybrałam sie w prążkowanych strongach i już czuję jak będą wyglądały jutro moje pachwiny :( polecam zwykłe gładkie, bawełniane majteczki bez żadnych ozdób, zwykłe figi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej izz_o dobrze,że nic Ci się nie stało- a tak w ogóle- miałaś już jakieś poważniejsze kontuzje? a po wczorajszym?- łydki wewnątrz tak mnie bolą, że nie mogę się dotknąć (za każdym razem tak mam:( ), poza tym, na lewym udzie mam ogromnego, kolorowego siniaka, przez moją głupotę i niedopatrzenie- nie zaciągnęłąm sobie sprzączki od pasków od strzemion pod siodło i przez jakiś czas tak mnie obcierała. ehh.. mam zdjęcia z wczorajszej jazdy.. i normalnie jak pulpet wyglądam, sztywna jak kij!! i ten moj ogierem- chyba troszke za duży i gruby dla mnie- inni mają jakies takie zgrabniejsze konie- a moj- jakby miał wóz ciągnąć. I cały czas te jego smutne oczy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość na jakiej zasadzie
odbywają się zajęcia W-F z jazdy konnej - na uczelni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zapisujesz się na Wf na uczelni, płacisz juz w ośrodku (to odpłatny kurs)- ja płacę 250 zł / semestr.czyli za 14 jazd po 2 godzinki (w tym czyszczenie, siodłanie itp). NIedużo moim zdaniem. TYlko jeszcze nie wiem na jakiej zasadzie jest zaliczenie:] czy na podstawie obecności, czy trzba coś zademonstrować na koniec... oby nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ałło! Czyżbym był pierwszym facetem, który się tu zarejestrował ? Chyba mnie nie wyrzucą ?;-) Tu mówi ten, co \"jeździ\" i się tym chwalił na cafe allegro :) Na początek - jak dobrze wychodzi Ci siodłanie, to i tak dobrze. Ja do tej pory (po \"aż\" 3 latah he he he) za każdym razem pytam \"czy ja mu to siodło dobrze założyłeeeem?\" Na cafe nie mogłem tego napisać, bo by zaraz usuneli, ale polecam zaopatrzyć się w książkę - najlepiej \"Jeździectwo\" Suchorskiego (niestety - wydane w latach 70. i dostępne tylko w antykwariatach) lub \"ABC jeździctwa\" Żeby nie było - nie sprzedają tych książek, więc nie mam w tym interesu. Tą druga nawet mogę za friko oddać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amazonkaaaa
Heheheh ja jezdzilam konno od 7 klasy podstawowki ... codziennie :) Zmieniajac kilka razy stajnie :) Teraz mam przerwe,bo wyjechalam na studia (2 rok)... I kiedys w wakacje pracowalam za jazde jako instruktorka :) ...Bo fakt - to drogie hobby ... Ale nie ma nic piekniejszego niz teren wieczorkiem przy zachodzie slonce po jakichs drogach lesnych :)Ahhh tez czasy wspominam najlepiej ! A jesli chodzi o technike podstaw ... no to wiadomo - piers do przodu zadek gleboko w siodlo,piety jak najbardziej w dol ... zeby strzemiona nie wypadaly,i pracowac jak najwiecej lydkami,jak najmniej wodzami ... to tyle na poczatek :) Dobrze jest tez raz na jakis czas pojezdzic na oklep ... szczegolnie dobrze klusem - i anglezowanym i cwiczebnym ... zeby nauczyc sie nie opierac za bardzo na strzemionach,tylko pracowac udami i lydkami i dosiadem :) Jeszcze tu wroce ;) Buziaki dla wszystkich wielbicieli tego pieknego sportu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze a mi własnie sie wydaje ze jak mam dobrze ustawione strzemiona to jest bezpieczniej- no jakoś nie umiem siedziec w czasie kłusu ćwiczebnego :/ a abglezowany lpiej wychodzi. chyba dlatego własnie ze opieroam sie na strzemionach a kolana latają mi na wszystkie strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
almuell- jak będziesz kiedyś we Wrocławiu to pozyć tę książkę- będę czytać w wypiekami na twarzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
We Wrocławiu jestem prawie cały czas. Tu mieszkam, a to, że jeżdżę poza Wrockiem wynika raczej z tego, że lubię sobie utrudniać życie :) Poyczyć mogę, tylko muszę ją \"odkopać\". Tak to jest jak się ma bałagan w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm poza Wrocław? ja mieszkam poza Wrocławiem :D a we Wro studiuje. Pomyslimy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam wszystkich koniarzy z rana Tak sobie poczytałam i umacniam sie w postanowieniu, że od wiosny znowu zacznę... Jestem juz ciut wiekowa, ale \"swego czasu\" jeździłam tak z 10 lat a teraz przerwa od 2000 r. (operacja, rehabilitacja i jakoś tak się \"zastałam\") Ale czasem, jak zobaczę jakiegoś bardziej wierzchowego konisia, to mnie w dołku ściska. Tylko nie wiem, czy ja sie już na koniu ze starości nie rozpadnę... Kondycji nie mam, leniwa się zrobiłam. Ale nie, nie ma co - jak tylko skończy się gruda i wyjdzie słońce - jadę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matahari ---> Juz nie jezdze... Za droga impreza... Ale bylo bosko :) A moim marzeniem zawsze bylo miec malutka stadninke ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Amazonkaaaa
matahari --> tak jest zawsze na poczatku :) Dlatego staraj sie cwiczyc ... i w cwiczebnym nie napinaj miesni,tylko pracuj dosiadem ... i kregoslupem balansuj i najlepiej na poczatek odchyl sie lekko w tyl,bedzie Ci latwiej ... kolan pilnuj zawsze,zeby byly przy siodle ... a jak na oklep ..to przy lopatce konia :) Trzeba wyjezdzic miesiace,zeby w miare dobrze i bezpiecznie sie trzymac sie w siodle ... pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witajcie Aaazonki... i witaj dżokeju ;) Ewo 33 -> mam nadzieję,że ta nieszczęsna operacja i rehabilitacja to nie skutek jazdy konnej? ... CHoć ja uświadomiłam się przez ostatni miesiąć w przekonaniu, że marzenia czasem bolą (i to dość mozno :D ) PIszesz,że nie masz kondycji... ojj nie jesteś sama!! Ale z jazdą konną jest chyba tak samo jak z jazdą na rowerze- jak się zapomni to i tak po jakimś czasie sie przypomina... Krwawa_Orlico->stadninke.. hmmmmteż bym chciała mieć..Jak ybyłam dzieckiem to chciałam mieć swojego konia.A trzymałabym go chyba na klatce schodowej:P Amazoonkooo->na oklep to chyba nas nie puszczą.tyle tych informacji ze chyba spisze sobie na kartce na następną jazdę- zrobię ściąge :D ale tak powaznie- wypróbuję wszystko, co radzicie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To dzokeju to było do mnie? Jeszcze nikt mnie tka nie nazwał. :)Chyba sie ze szczęścia popłaczę. W każdym razie dzięki za komplement :-) A wracając do tematu: Jeśli można zadać niedyskretne pytanie (można?) to co studiujsz? Jak coś na uniwerku, to ja nawet na Koszarową podejść, kniżkę podrzucić lub choćby na portierni zostawić (nawet ją znalazłem). Wymeczony jestem, więc mówię dobranoc awansem na cały weekend i pozdrawiam wszystkie jeżdzące panie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
almuell-> no jasne,że do Ciebie ;) widzisz gdzieś na tym topiku innego faceta hulającego na konikach? hheehe, studiuję na POlitechnice na Grunwaldzkim, więc chyba nie będzie problemu... a Koszarowa nawet nie wiem, gdzie jest :P A czym żeś się tak strasznie wymęczył? Czyżbyś jeździł cały dzionek ? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aha, no niczego nie można być pewnym :) Problemu nie będzie, choć niestety topografia tej uczelni jest mi obca. Co do mojego umęczenia - tak dobrze nie było - dziś powinienem był jeździć, ale wypadła giełda staroci, więc pewnie za tydzień będę 2 godziny jeździł.:) Zmęczony jestem, bo od 6 do 12 po giełdzie chodziłem. Całego dnia w siodle bym pewnie nie wytrzymał :) Dobra, teraz ostateczne \"dobranoc\".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc wszystkim, obserwuje ten topik od poczatku.zdecydowalam sie zaczac uczyc jezdzic konno i w zwiazku z tym mam pytanie do ludzi z poznania jesli ktos taki tu zaglada. mam w poblizu dwie stajnie atrium w swarzedzu i gruszczyn ktora wg was szkolka bedzie lepsza? bylam dzis w obydwoch miejscach i w gruszczynie sie wiecej ludzi przewijalo i tak jakos lepsze odnioslam po tym miejscu wrazenie ale za to atrium niby jest bardziej profesjonalne no i tam instruktorami sa kobiety przez co pewnie mniej bym sie na poczatku wstydzila.. jak ktos moze mi cos napisac to poprosze. pozdrawiam wszystkich.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×