Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Ptaszynka-25

Głuchy telefon

Polecane posty

Gość Ptaszynka-25

Mieszkam w Anglii, około miesiąc temu byłam w Polsce z czego 2 dni spędziłam z synkiem u mojego taty i jego "dziewczyny". Do tej pory miałam dość dobry kontakt z tą kobietą. Jednak jak tam byłam zauważyłam ,żę miała do mnie jakieś pretensje, była zazdrosna jak mój tata bawił się z moim dzieckiem, powiedziała ,że ma je zostawić i zająć się nią . Było wiele takich nieprzyjemnych sytuacji, powiedziałam tacie co o tym myślę . On się ze mną częściowo zgodził.Umówiłam się ,że zadzwonie do niego przed świętami. Od piątku próbuję dzwonić i albo ktoś odkłada słuchawkę , wyłącza telefony (komórka i stacjonarny), albo nie odbiera.Brak również odpowiedzi na sms-y. Jest mi przykro i nie wiem co o tym sądzić. Nie wiem czy mój tata wie o tym, czy to sprawka tej kobiety. Czy powinnam sobie darować i nie próbować się już kontaktować ? Poradźcie coś , proszę. Chce mi się płakać.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiesz, sądzę, że powinnaś sprawdzić czy z twoim tatą wszystko jest ok. Poproś kogoś znajomego, by sprawdził co u niego. Ile lat ma ta kobieta? Czy twój tata wiąże z nią duże nadzieje, tzn czy są widoki, że będą małżeństwem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Nie mają internetu. Teoretycznie mogłabym poprosić ,żeby ktoś do niego z Polski zadzwonił, ale nie wiem czy jest sens. Może on nie chce się kontaktować , dziwna jest ta cała sytuacja.:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Ona ma prawie 50 lat, tata 47. Ona nim poniewiera, takie jest moje odczucie i o tym mu powiedziałam. Traktuje jak dziecko, ciągle każe coś robiś i za wszystko krytykuje. Kupili sobie małego pieska i nie wolno było mi i mojemu synkowi go dotykać , bo go mogliśmy czymś zarazić:OTak powiedziała. Tata lata z tym pieskiem i go na rękach nosi , bo ona tego wymaga.:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Całe Święta spędziłam wisząc na telefonie. Chyba już nawet nie chcę słyszeć jego wyjaśnień. Jestem tylko ciekawa czy to jest jej manipulacja i czy on o tym wie. Mąż mi mówi żeby dać sobie z nim spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
cos mi tu smierszi. a skąd oni wiedzą ze stacjpornarnym ty dzwonisz akurat? napisz moze list do ojca? albo niech ktos napisze i mu osobiście przekaze. Przeciez chyba ona nie odbiera ciagle jego komórki ? a a ztym pieskiem to dobre. a ja bym powiedziała no tak mój synek nie moze dotykac psa bo nie pies się zarazi ale jeszcze mój synek od tego psa nabierze jakiejśc scieklizny. A jakona bedzie coś gadac to bym powiedziała...tak tak scieklizny bo taki pies napewno podłapał wściekliznę od włascicielki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Bo mają identyfikację numeru, dlatego wiedzą. Kartę na święta wysłałam , a od niego nie dostałam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
napisz list za zwrotnym potwierdzeniem odbioru i do rąk własnych. bedziesz miała pewnośc ze chociaz doszło do niego. napisz mu ze mu przykro ze odkąłda słuchawki, ze nie odpisuje na smsy. pewnie bedzie zaskoczony tym i przynajmniej bedzie wiedał co jego kobieta wyprawia. no chybaze to on sam chce uciać kontakt z wami bo jego kobieta tego chce. w takim razie niech ci to powie. i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
ona się boi ze moze mieszkanie wam tata przepisze zamieast jej albo jej dzieciom z pierwszego małżeństwa czy jej wnukom. walka widze trwa o mieszkanie. ciekawe czy z tata rozmawiałas o tych watpliwościach. twój ojciec nie moze cię odtrącac bo jestes jego córką. ma mieszkanie to niech nie przepisuje go na inne ale na was.napisz wszystko w liście bo to jedyn droga wyjaśnień . i za potwierdzeniem odbioru do rąk własnych zaznacz na kopercie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Właśnie o to mi chodzi. Jeśli nie życzy sobie, to nie będę dzwonić, ale chcę żeby mi to powiedział, ale to pewnie mało realne, skoro nie odbiera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niewiemco
moim zdaniem zadzwon do kogos w polsce, jakies cioci czy cos, i niech ona zadzwoni do taty np. z zyczeniami poswiatecznymi i powie, ze dzwonisz tyle czasu, martwisz sie i co jest. moze niech on da date i godzine tej np/ cioci i ty wtedy zadzwonisz... powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
To ona jest właścicielką tego mieszkania, ale tata je opłaca, bo ona nie pracuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sommaire
O boze.Wybacz,aleon na starosc zgłupiał.A Tobie wspolczuje,ze widzisz jak ona go traktuje i nic nie mozesz zrobic:0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
to musi się wyjaśnic. list do rąk własnych. a jak nie da się nic uzyskac to puść plotke listem tez do roąk własnych bądz np poprzez znajomych - anonim ze jego kobieta zyczy mu śmierci by zagarnąc mieszkanie i ze chce odseparowac rodzine od niego i ze go zdradza nie kocha.takie tam, niech ktos ci w tym pomoze by ja odsunąc od ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
no to juz po ojcu. jej mieszkanie i w kazdej chwili moze go wywalić. a gdyby ojciec odszedł od niej? za co by opłacała dom? a czy tata ma gdzie pójść. pogadaj z nim w liście o tych wszystkich sprawach. niech wie co czujesz. koniecznie do rąk własnych pamietaj. i zaz wrotnym potwierdzeniem odbioru bys wiedziała ze odebrałł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
W sumie to nie moja sprawa, jeśli sobie na to pozwala.Wyraziłam tylko swoją opinię i może on to jej powtórzył :O Jeszcze jedno mie denerwuje, na jego adres przychodzi moja korespondencja i obawiam się ,że już tych listów nie odzyskam :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no .nie wiem
Troche mało napisałaś o całej sytuacji, więc mogę się mylić. Ale czy to nie Ty traktujesz ojca jak dziecko ? Pojechałaś, pobyłaś 2 dni i tyle nieporozumień ? Pytał się ojciec, co sądzisz na jej temat ? Twój opis sytuacji jak dla mnie ma taki wydźwięk - "ja wiem najlepiej co dla tatusia najlepsze. I mimo, że nie jestem z nim na codzień, mam prawo nim kierować i go ustawiać. Bo ja powinnam być najważniejsza w jego życiu." Zakładam, że tata nie opuścił dla niej twojej mamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
nie powiadomiłas znajomych i instytucji o zmianie adresu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Właśnie ja mu to wszystko powiedziałam jak byłam w Polsce i może o to chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
On nie pytał mnie co ja sądzę, ale nie podobało mi się zachowanie względem mnie i dziecka, nakrzyczała na mnie, że moje dziecko jadło sałatę , a ona jeszcze nie pozwoliła jeść bo nie skończyła przygotowywać stołu :O Było więcej kwiatków. Słyszałam jak mu powiedziała ,że wodę w WC ma spuszczać jak się załatwi , a nie w momencie otwierania drzwi od toalety. Masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Tata nas opuścił dla niej w '98 roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no .nie wiem
Do koleżankom mogem być Dawno nie czytałam tak obrzydliwych i szkodliwych wpisów. Ty kobieto się lecz. A ojciec, matka to nie własnośc dzieci, mają prawo do własnego życia i własnych wyborów. A takie jasne stawianie sprawy ptaszynko, na co Ci potrzebne ? I dlaczego koniecznie chcesz napisać czy powiedzieć o swoich odczuciach ? Jego odczucia czy uczucia cię interesują ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
nie obrazaj mnie...nie pisze nic obrzydliwego.ale życie.......nie ma prawa ta kobieta odseparowywac dziecka od ojca. trzeba jej pomóc bo nie ma innego sposobu. niew idze tu powodu dla którego miałabym sie leczyć. to ty się lecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no .nie wiem
To już nic nie rozumiem. Opuścił was ( rozumiem ciebie i twoją mamę) ok 8 lat temu i ty zobaczyłaś ją po raz pierwszy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ptaszynka-25
Tak, on powiedział że jest z nią bo jest już za stary żeby wszystko od początku zaczynać. Chyba mam prawo do kontaktów z własnym ojcem , a dziecko z dziadkiem. Widujemy się 1 lub 2 w roku, a ona jest jeszcze o to zazdrosna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolezankom mogem byc
cytat: Słyszałam jak mu powiedziała ,że wodę w WC ma spuszczać jak się załatwi , a nie w momencie otwierania drzwi od toalety. Masakra. a nie spuszcza się wody po załatwieniu się?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×