Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość green peace

Samotnie do kina ???

Polecane posty

Gość green peace

Czy facet idący samotnie do kina to już naprawde desperat???? Mieliśmy iść paczką do kina, ale pokolei osoby się wykruszały, wkońcu chętny byłem tylko ja i jedna koleżanka, ale ona jak się dowiedziała, że reszta nie idzie to też niechciała ze mną iść :( Iść samotnie, czy lepiej siedzieć w domu i myśleć nad tym dlaczego jestem tak beznadziejny, że nawet koleżanka ( która mi się jeszcze podoba) nie chce ze mną iść . Miałbyć fajny wieczór a tu......... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli samotny facet to desperat to i samotna kobieta to desperatka. ja dzis sie wybralam do kina na film good luck and good night i co??-nic nie graja bo bylam tylko ja i jakis chlopak. podobno wczoraj grali:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lo matko!!!! Ja do kina najbardziej lubie chodzic wlasnie sama albo z bratem, bo tylko On ma podobny gust, tylko On nie siorbie zadnej cieczy podczas seansu, nie chrupie, nie ciumka, nie mlaska, wylacza telefon, nie komentuje podczas tylko po... Jakby nie On to w ogole tylko sama bym chodzila do kina :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ehh........
no i jeszcze pytanie czy się idzie do kina czy na film..do kina się chodzi w towarzystwie, a na film można samemu i nawet czasem lepiej niż w towarzystwie. ja tam lubie sama na kreskówki chodzić, bo mogę zachowywać się skandalicznie, a nikt mi po tem tego nie wypomni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale wkurzylam sie bo jak wiedza ze malo ludzi przychodzi to niech graja jednego dnia a nie na afiszu pisza ze od 19-do 23 a to gu....prawda nie bylam w kinie wieki ale wlasnie stracili klientke bo juz wiecej nie pojde

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dezperat
Mam 26 lat i chodze do kina sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość green peace
chodzi o sam fakt, że grupe olała, koleżanka też :( To czy zrezygnować, czy na przekór iść sam, chociaż to już nie będzie to samo :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przesadzasz
Jestem od kilku lat w stałym związku, a mimo to do kina chodzę sama. Nie widzę w tym nic dziwnego, od ludzi nie można się aż nadto uzależniać, trzeba czasem pobyć samemu. Do kina chodzą dzieci, staruszkowie, studenci itp. jakoś nie zauważyłam, żeby ktoś dziwnie się na mnie patrzył tylko dlatego, że przyszłam na film sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość susi
ja raz byłam na seansie sama :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość susi
w sensie ze sama na sali siedzialam i nikogo innego nie było. puścili mi film :P zdrzało mi sie także oglądać film w towarzystwie 3 -6 osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość przesadzasz
Chodzę tylko i wyłącznie do Multikina, kiedyś poszłam na film dosyć wcześnie rano, byłam sama na sali, a film i tak wyświetlono, dziwne, że Was wyproszono:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja się kiedyś obraziłam na świat i poszłam sama, tylko z flaszką na maraton sylwestrowy :D To była jedna z fajniejszych imprez na jakich byłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maaaartaaaaa
ja bym z Toba poszla;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziwne nie dziwne u mnie u mnie nie multikino tylko male kino jakich wiele w miasteczkach na wschodzie. nie graja i juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość green peace
Głównie chodziło o towarzystwo....:( no i dotarło do mnie, że jednak nawet nie mam co próbować ją poderwać :(, bardzo bym się nawet ucieszył, że reszta zrezygnowała, ale gdyby ona poszła.... widocznie wieczór ze mną to dla niej niezbyt ciekawa wizja.... trudno Nie wiem czy iść ale na ich pytanie napewno odpowiem, że byłem :P Do szcęścia nie są mi potrzebni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość green peace
Jak Poznań to zapraszam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość green peace
A na taki humorjaki film polecacie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Maaaartaaaaa
niestety nie;( Katowice z tej strony;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdybym czekała, aż ktoś będzie chciał iść ze mną do kina, to pewne w ogóle bym nie obejrzała nigdy żadnego filmu w kinie... No dobra, nie \"żadnego\", ale jakichś 90%. Nie macie większych problemów? :-0 ;-) A, w Warszawie, w Kinotece, wyświetlili film nawet wtedy, gdy byłam... jedynym widzem na sensie! :D A sense kilkuosobowe to \"norma\", którą często udawało mi się \"wyrobić\". ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×