Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

motylek850307

mam juz dosc

Polecane posty

ja juz nie wytzrymuje, siedze i cala sie trzese!! lzy cisna mi sie do oczu jak pomysle ze jutro musze znowu isc do pracy, nie umiem tam isc, Kierowniczka znowu bedzie sie o cos burzyc a ja juz nie mam sily wysluchiwanie jej tekstow np. \"nie czujecie powagi sytuacji\" \"Natalia wez cos podpisz\" \"znowu nie zapytalas o sim-propozycje\" pierdziele juz ta prace!! albo potrzebuje wypoczynku, albo zmiany pracy, ale obawiam sie ze wypoczynek tutaj juz nic nie da, nie mam czasu zeby nawet usiasc i sie pouczyc, jak mam wolne, to chcialabym sie zrelaksowac i pobyc troche z bliska osoba, pojechac do domu, odwiedzic siostry.... mam 21 lat a czuje jak zycie przeplywa mi przez palce!! kiedy ja bede w koncu miala czas?? chyba na emeryturze!! gdzie jest ta moja mlodosc, pytam sie gdzie??????? odkad skonczylam szkole to tylko praca i praca, a ta praca po 12h to mnie juz normalnie zabija, czuje jak wysysa ze mnie sily dzien po dniu, raport po raporcie, mam juz tego dosc.... to mnie niszczy!! czuje sie beznadziejnie, czuje jak trace sily do zycia, ta praca mnie zabija niech mi ktos pomoze!!!!!!!! BLAGAM!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na początek urlop.I spokojnie sie zastanów , czy chesz tam wracać.Rozejrzyj się za inn a praca , porozmawiaj z bliskimi. Ale jedna rada-postaraj sie wytrzymac , dopóki niez najdziesz innejm pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość insane
na poczatek to ja Ci radzę: nie próbuj zapanować nad ograniającym Cię lękiem...nie próbuj odgonić demonów które siedzą w Twojej głowie bowiem nie ma to najmniejszego sensu. jeśli czujesz że wpadasz w panikę - poddaj sie temu ponieważ bronienie się przed ograniającym Cie obłędem tylko niepotrzebnie odwleka to co nieuniknione - pobyt w szpitalu psychiatrycznym....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie pękajj - ja mam prawie tak samo. Mówię o długości pracy. Tylko ja moją robotę lubię. I to jest ta różnica. Mamy prawie tyle samo lat, a mnie jakoś nie przeszkadza to, że pracuję długo,. Zawsze jak chcę to znajdę czas na piwio ze znajomymi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to cie nie pocieszy, ale przerabialam to samo, balam sie isc spac bo wiedzialm ze rano musze isc do pracy, teraz jest juz troche lepiej :o tylko troche lepiej trzymaj sie i dobranoc arava

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mietek: no widzisz ja ta prace moze i troche lubie ale stala sie dla mnie juz zlem koniecznym, nawet kasa juz mnie tam nie trzyma..... a jutro znowu musze tam isc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to nie wiem co poradzić... Pamiętaj, że zawsze może być gorzej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość offka
motylku masz racje zmien swoje zycie jak najszybciej ,,szkoda tracic mlodosci ,,,nie boj,, sie badz odwazna ,,,napewno znajdziesz taka prace do ktorej bedziesz chodzic z lekka przyjemnoscia ,,,,trzymam za ciebie kciuki !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czasem jest to trudniejsze niż sie zdaje - znaleźć taką pracę... Ale nie jest to niemożliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jaki problem się poznać? Mietek jestem :)) I.. nudno mi strasznie - moje gg: 3580378 jakbyś chciała pogadać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hahaha....
a ja wcale nie muszę jutro wstawać do pracy.. bo nie mam pracy!! Wolicie bezrobocie ?? I dawanie wam kopa w dupę na każdej rozmowie kwalifikacyjnej ? Wątpię ? Więcnie narzekajcie bo tylko mnie to kurna drażni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hahaha.... - bardzo dobrze Cie rozumiem, ale uwierz mi ze jakbys mial-a prace to po jakims czasie przychodzi takie zniechecenie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nie jesteś sama
Moja mama też tak miała. Ciągle była smutna, zmęczona. Przebywała z rodziną jedynie w niedziele i wieczorem(21) każdego dnia. Ja nie zamierzam popełnić tego samego błędu, dlatego zostałam konsultantką firmy oriflame.Jestem panem własnego siebie. Pracuje kiedy chce i ile chce. Jak na razie est super. Pracuje już prawie rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×