Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Aga M.

Mój mąż ogląda pornosy

Polecane posty

Gość raztaman
Moja była krępowała się rozmawiać o seksie. Dobrze wiedziała co lubię i czasem starała mi się dogodzić. Robiła to tylko pod wpływem alkoholu, za którym ja nie przepadam. Gdy ja miałem ochotę a ona nie, to moje podchody denerwowały ja i nie chciałem byc natrętny. Nigdy jej nie powiedziałem, że jade czasem na ręcznym, bo bałem sie ze ją zranię. Z tego co mówiła miała luzacki stosunek do pornosów, ale kobiety rzadko mówią co myslą , więc wolałem się nie wychylać. Myślę, że ogromna większość facetów postępuje podobnie. Co do związku w którym partner dostaje "co chce i kiedy chce" to według mnie czysta utopia. Nigdy o takim nie słyszałem. Jeśli trafi mi sie kiedys taka dziewczyna to się chyba zakocham ;-). Po tym co mi w zyciu baby dały w kość będzie ciężko... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raztaman Widzisz, mój wacet naprawdę dostaje to czego chce a przynajmniej to o czym mi powie. Ja lubie z nim rozmawiać o sexie i naszych potrzebach i oczekiwaniach, to ja zachęcam go do wspólnego oglądania "filmików" byśmy wspólnie pokazali sobie to co nas kręci - czasami jest ciężko to powiedzieć ;). Możesz mi powiedzieć, czy nie jest tak, że wasza rączka daje wam inny - lepszy rodzaj przyjemności? - oczywiście nie podważam tego, że lubicie się kochać z nami :) tylko lubicie te inne bodźce. Próbuję zrozumieć dlaczego od czasu do czasu mimo,że to my jesteśmy tą stroną aktywną w związku wy lubicie spędzić czas z sobą. Ps. duży szacunek za to, że nie chiałęś jej zranić i nic nie powiedziałeś - ta wiedza boli :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raztaman
Nie ma nic przyjemniejszego niż żywa kobieta! Zwłaszcza jeżeli coś się do niej czuje. Bez uczucia również jest o niebo lepiej niż ręcznie. W innym wypadku prostytutki nie szwędałyby sie po ulicach... Wydaje mi się, że "rączka" (tak naprawdę wyobraźnia) daje pewną ucieczkę w czysto egoistyczną przyjemność. Kochając się z ukochana osobą ciagle mam dylematy w stylu "czy jej to nie boli", "czy jej tak dobrze"itp. Z jednej strony czerpię radośc z tego że jej daję radość. z drugiej jednak nie odczuwam tak intensywnie przyjemnosci samego seksu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pirelli
Jeżeli mogę coś dorzucić do tej coraz bardziej intrygującej dyskusji. Zaznaczam, że mówię za siebie a więc proszę tego nie brać jako prawdy uogólnionej. Do Sydnei - pytasz czy jest to jakiś rodzaj innej lepszej przyjemności. Otóz nie ma lepszej przyjemności, jak kochanie się z kobietą i to kobietą, która jest nam najbliższa. A dlaczego to robimy? - po prostu... nie ma was akurat przy nas... przychodzi jakiś moment napięcia, podniecenia - nie wiadomo czym spowodowany i trzeba ten stan rozładować. Może wzrost poziomu testosteronu może jakiś inny impuls to powoduje, ale nie ma co się nad tym zastanawiać. I jeszcze jedno. Na ogół nie lubimy o tym rozmawiać - ot zrobiliśmy to i koniec. Tu na forum można o tym rozmawiać bo jest to jak gdyby dzielenie się doświadczeniami i to bez żadnych podtekstów. Jeszcze jedno. Ja na przykład nie wyobrażam sobie zwalenia konia w obecności partnerki. Kojarzy mi się to z profanacją kobiecego pięknego ciała. Prawdziwy chłop, jak już musi to zrobi to w zaciszu, bez nadawania temu jakiegoś znaczenia, bez póżniejszego gadania o tym.Na koniec raz jeszcze powtarzam - takie są moje odczucia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takkaja
Czytam to i czytam, ale swojego faceta i tak nie umiem zrozumiec.. Nie mieszkamy razem ale poniewaz narazie nie pracuję to widzimy sie codziennie niemal cala dobe poza godzinami kiedy on jest w pracy. Jak ma na rano to wraca ok 15:30 i pisze mi ze zje obiad i przyjdzie. Przychodzi po godzinie i do rana jestesmy razem. Oboje baardzo lubimy seks i swietnie nam razem a mimo to odkrylam ze on przez ta godzine co jest w domu oglada pornosy. To jest jakies uzaleznienie juz chyba??? Ja caly dzien za nim tesknie i on teorettycznie tez powinien, wie ze za godzine bedziemy razem, jest zmeczony po pracy, ledwie ma czas zjesc i jeszcze mu w glowie porno??? i konia tez pewnie przy tym wali bo raz jak ja przyszlaam wczesni ej chwile niz mialam to mial drzwi zastawione lozkiem i zasloniete kocem (szyba w dzwiach) i mi mowi ze cwiczyl i przestawil lozko zeby miec wiecej miejsca a szybe zaslonil bo po co maja rodzice widziec. Facet ma 25 lat i zawsze cwiczyl normalnie...Dla mnie to jakies brednie, a potem jak sie kochamy to krotko bo on szybko dochodzi, nie wiem co o tym myslec... Widzialam tez ze ma w domu jakis specyfik do opozniania wytrysku i co chwile zmienia on miejsce wiec go uzywa ale mi nie powiedzial a znamy sie 12 lat. Wiele lat bylismy bliskimi przyjaciolmi, teraz jestesmy para. Podobnod zawsze mnie kochal...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość takkaja
i dodam ze nawet jak sie kochamy u niego to tych drzwi nie zamyka ani szyby nie zaslania... A przez szybe i tak widac tylko jego kompa i fotel wiec dla mnie sprawa jasna ze siedzi, patrzy na te zdziry i sobie trzepie.. Kocham go ale mnie to brzydzi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale888
do takkaja hmm jak szybko dochodzi to zupełnie odwrotnie jak u mnie było u mnie własnie bardzo długo musiałam czekać aż skończył, bo najpierw sobie zwalił przy filmie a później ze mną długo mu to szło :( na początku naszego związku zawsze było szybko... a nie powiem bo ja lubię i wolę takie szybkie numerki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bronek24
Ja tam lubie ogladać pornosy i wale konia przy nich...tylko mam dylemat czy spuścić się spiacej żonie na twarz???;-) co o tym myslicie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro zaczęłam to chciałabym przedstawić wam obecną sytuację łóżkowo-komputerową , Jak juz mi pierwszy szał przeszedł i po oczywistym wypisaniu się na forum zastanowiłam sie czego mi brakuje , że mój mąż woli porno . Po kilku rozmowach doszlismy do wniosku ze nasze życie potrzebuje reanimacji .mąz gotów był nawet sprzedac komputer ale do rzeczy , w tym wszystkim nie przeszkadzało mi tak naprawde że oglądał porno ale że robił to po kryjomu , że unikał seksu , że na kazdej płaszczyźnie zycia zaczął sie zamykać , że odstawil mnie na bok jak zużytą zabawke i udawał że nic sie nie dzieje . Teraz jest mi obojetne czy ogląda czy nie .coś sie zmienia w naszym małżeństwie . Na lepsze mam nadzieję .łatwiej by mi było z niego zrezydnować gdyby był do niczego w łóżku szkoda że trzeba wojny żeby porozmawiać . kryzys mija mam nadzieje że kolejne nie będa tak intensywne , Miło jest wracać do domu w którym ktos na ciebie czeka i do wyłączonego komputera na stole .Bez podejrzeń, obrzydzenia, zastanawiania się .Wiekszośc z was ma racje szkoda mojego czasu na gdybanie,śledzenie pilnowanie jak ma ogladac to i tak będzie legalnie czy nielegalnie nie mam na to wpływu nie zmienię swojego męża ale swoje podejście moge zmienic jak najbardziej . kazdego dnia staram się znaleźć w swoim męzu cos pozytywnego i zobaczymy co z tego wyjdzie . Kanapa zostaje nigdy nie lubiłam jego chrapania więc nie ma potrzeby tego zmieniac a co do seksu i na to przyjdzie czas zanim zapomnę jak to się wogóle robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ale888
no chciałabym być tak pozytywnie nastawiona... ale jakoś nie mogę się przełamać... jak nakryłam go za pierwszym razem to też się zarzekał, że nigdy więcej (tak w skrócie) sratatata. Mimo szczerej rozmowy, jak mi się to wydawało nakryłam go ponownie już po tygodniu ! i co ! nie chce mi się męczyć, tak żyć, żałuję że zmarnowałam swoją młodość, że tak wybrałam ! to jest oczywiście każdego wybór, każdy jest inny przecież ... dziewczyny jestem z Wami całym swoim sercem i myślami bo wiem jakie to jest dla niektórych trudne :( niestety nie mam żadnej dobrej rady :( dobrze, że możemy dzielić się swoimi żalami na forum tyle pozostało :( :***

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smutna zona
dziewczyny! ja mam ten sam problem,moj mąż oglada filmy porno a takze zdjecia golych lasek,bardzo mnie to wkurzało,nie potrafie tego zaakceptowac.Jestem mlodsza od meza o 13 lat,dosc atrakcyjna w łózku robimy wszystko,niczego mu nie brakuje a mimo to oglada;( Wiec ściągnełam program do blokowania tych stron nazywa sie OPIEKUN DZIECKA W INTERNECIE-naprawde polecam,wersja darmowa jest na 30 dni a pozniej trzeba kupic i kosztuje ok 50zl na rok.program jest rewelacyjny,mozna zablokowac wszystkie strony porno oraz czaty-naprawde polecam.Ja mam teraz święty spokoj;) i sie nie denerwuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raztaman...> szacunek . potrafisz napisać to co .inni często ukrywaja bardzo głeboko. dzieki . w imieniu kobietek ,które sie ucza .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość raztaman
Dzięki Jankesa. Dobrze, że chociaż niektóre kobiety się uczą i próbują zrozumieć mężczyzn. Dla Ale888 i jej podobnych nie mam słów. "Zmarnowała swoją swoją młodość bo tak wybrała". To co mogła wybrać, by uniknąć takiej sytuacji? Zostać lesbijką? Też nie ma pewności, że parnerka nie dotyka sie przy filmach. Zostaje chyba tylko klasztor, choć pornografia gości nawet tam. Mi tylko szkoda facetów, którzy tafili na takie baby. One i tak będą wiecznie nieszczęśliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asslikcer
dziwne ze z toba sie peszy ogladac ja lubie ogladac i moja pani tak samo wiem jestesmy oboje erotomanami , my nie preferujemy namietnosci wolimy swintuszenie i dlatego lubimy ogladac porno on zapewne tez , brakuje mu perwersji po prostu rzniecia to se oglada , faceci do seksu inaczej podchodza jak niektore kobiety dla nas to rzniecie godzina zapomnienia i roznych swinstewek , porozmawiaj z nim delikatnie jakie ma marzenia erotyczne od razu ci nie powie bo bedzie sie wstydzil u nas obydwoje sie wstydzilismy ona ze ja pomysle se o niej jak o dziwce a ja ze bede ja do czegos zmuszal co bedzie jej godnosci uwlaszczac i tak pol roku byla klapa w lozku az w koncu se pogadalismy i zdziwienie ona oczekiwala tego co ja czyli rzniecia jak sie da i jak mocno sie da ale pornusy ogladamy dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzikassukaa
Zapraszam wszystkich do oglądania i ściągania darmowych filmów porno z polskich stron,a jest w czym wybierać Marc dorcel, private,Rocco Safriedi, bdsm, bukkake, spanking (hłosta), les, itp. wiele gwiazd porno jeana jameson , shyla stylez ,carmen luvana itd. czeba tylko dobrze szukać. Miłego buszowania. Filmy do ściągniecja,do pobrania,zapisania na dysk za darmo,za free.[URL=http://chomikuj.pl/?page=309055]kliknij tutaj ps. pliki( filmy ) widoczne po darmowej rejestracji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem dociekliwym egzemplarzem , upartym i niereformowalnym ,przy tym wychodzę z założenia ,że jak kuba Bogu tak Bóg Kubie. Jednym z argumentów małżonka była nauka czegoś nowego - ha widocznie wszystko juz przerobiliśmy skoro przestalismy uprawiać seks wogóle. No ewentualnie po 12 latach bycia razem przeszliśmy na wyższy poziom porozumiewania się . To również jest mozliwe. Ogladam sobie te same filmy porno co mąż i dochodzę do smutnego wniosku ,że niestety nasz czas minął , nie ma tam nic czego byśmy nie próbowali oraz rzeczy innych absolutnie nie do przyjęcia i tu być może pies jest pogrzebany . Może małażonek śni o trojkącie oczywiście dwie panie plus on , bo zazdrosny jest okropnie więc inny facet w rachubę nie wchodzi . Może też być ,że chłopina niesmiały jest okrutnie -gdyż na pytanie czy chciałby w łózku jakiejś odmiany odpowiada ,że nie jest mu cudownie i jestem kobietą jego życia . Na wszelkie objawy inwencji twórczej z mojej strony , sztywniało w nim wszystko oprócz tego co powinno . Ech nie rozumiem mężczyzn i nie zrozumiem .Jednak nurtuje mnie pytanie jak może gapić się na inną zupełnie odmienną odemnie kobiete i powiedzieć że widzi w niej mnie ? Ma poważny problem z oczami koniecznie powiniem wybrać się do lekarza , następnym razem może zajść na strony dla gejów i nie zauważyć kto komu wsadza .Po zatym nasze pozycie układa się poprawnie , czyli mijamy sie siadamy do posiłków, normalka .Seks stal się tematem nieistniejacym . Po kilku incydentach próbnych ze strony małżonka padło w końcu długo oczekiwane pytanie - Długo jeszcze będziesz się gniewać ? Tak długo dopóki mi nie minie. Coś się we mnie zacięlo i już . Uczciwie powiedziałam ,że taki układ bardzo mi odpowiada . Jeśli ma ochotę to internet mamy nadal więc wybór należy do niego . Hm właściwie pcham go do zdrady swoją oziębłością . tak zdaję sobie z tego sprawę i świta mi, że nie zależy mi juz na tym tak jak wcześniej , juz nie jest tym idealnym facetem za jakiego wyszłam tylko , przeciętnym dupkiem , jakiego można spotkać w każdej knajpie więc czy warto zabiegać o jego uwagę , starać się . Cóż dochodzę do wniosku ,że nie bo po prostu jest zwyczajny, mdły i nijaki nic go nie wyróżnia . Na dobre i na złe -taaak nikt mnie na siłę do ołtarza nie ciągnął , nikt też nie uprzedził że mi się chłop zmieni na gorsze i trudno . Na bok nie pójdę bo nie umiem ani nie chcę . Z mężem długo jeszcze nie będziemy spędzać czasu w pozycji horyzontalnej , bo mi zbrzydł do cna . i dlugo jeszcze będzie odczuwał skutki swojego braku wyobraźni.Pozdrawiam wszystkie kobietki które są lub będa w podobnej sytuacji . Czasem jeśli nie można pokonać swojego wroga trzeba się do niego przyłączyć . Polecam wam filmy na red tube wersja usa ,przynajmniej nie ma w nich wirusów i jakość nagrania bywa niezła .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość niunius222
Witam!Prosze pomóżcie....!!!!jestem 2 lata po slubie...wszystko nam sie ukladalo znakomicie az do momentu gdy przylapalam mojego meza na ogladaniu filmow porno i mastrubacji.Zrobilam mu awanture i powiedzialam ze dla mnie jest to zdrada bo robiac to marzy o innej kobiecie.Wkoncu mi obiecal ze juz tego nie bedzie robil i sie pogodzilismy.Niestety po kilku tygodniach znowu go zlapalam i znowu byla ta sama awantura i obiecywanie i tak zlapalam go na tym az 4 razy i w koncu nie wytrzymalam.Zrobilam mu awanture juz na calego i teraz jestesmy w separacji ale nie takiej doznacznej poniewaz dalej mieszkamy razem ale w osobnych pokojach poniewasz mamy 3 miesieczna coreczke i nie wiem co mam dalej robic.Chcialabym zaznaczyc ze moj maz mial w lozku zawsze co chcial, zawsze eksperymentowalismy nigdy nie bylo mu ze mna zle z tego co widzialam.Nie wialo nigdy nuda w naszym sexie.Dlatego nie wiem dlaczego on tak postepuje.Nie jestem jakas brzydka a pomimo urodzenia dziecka mam fajna figure poniewaz duzo cwiczylam.Moj maz obiecuje mi ze juz tego nie bedzie robil ale ja mu juz nie wierze i nie chce byc tak caly czas traktowana.Dla mnie jest to zdrada i nie chce byc z takim czlowiekiem ale dalej go kocham.prosze pomozcie co mam dalej z tym robic????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mezczyzni pomozcie-wyjasnijcie
znalazlam ten wątek , bo dzisiaj spotkalo mnie cos bardzo przykrego,ale moze zaczne od opisu ogolnej sytuacji, kocham swojego chlopaka, ponad wszystko,mieszkamy razem, robie dla niego wszystko aby byl zadowolony i usatysfakcjonowany, kochamy sie minimum 2 razy dziennie, rano i wieczorem, jesli wpada na obiad to takze trzeci raz po obiedzie- w weekendy i wakacje nawet czesciej, bardzo lubimy sex i nigdy nie pozwolilabym sobie na to aby odmowic mojemu facetowi-bo doskonale rozumiem takie potrzeby i mialabym wyrzuty sumienia. zajmuje sie domem nienagannie, dbam aby zawsze byl pyszny obiad i do tego nie ejstem brzydka i nie chce aby zabrzmialo to nieskromnie-ale bardzo ladna :p jesli chodzi o sex to uwielbiam eksperymenty i zgodzilam sie na anala( z moim obecnym chlopakiem to byly moje pierwsze doswiadczenia) i bardzo to polubilam....cieszyl sie z tego powodu i wydawal sie zadowolony,,,,mimo wszytsko znalazlam w historii przegladanych stron filmy porno i to nie jeden, nie trzy ..ale 24...bardzo mi z tym ciezko, bo celem mojego zycia bylo zaspokajanie potrzeb mojego mezczyzny w kazdej sferze zycia, od kuchni po sypialnie.....nie wiem czy ON mnie nie kocha, czy Go nie pociagam-a naprawde wsyzscy koledzy mu zazdroszcza i zawsze mialam niesamowite powodzenie ...wiec nie wiem dlaczego mialabym Go nie pociagac....nie wydaje mi sie rowniez ,ze powodem jest znudzenie moja osoba lub cialem, bo On zawsze chce sie ze mna kochac i to nawet jak skonczymhy, dotknie mnie, pocaluje i mija 5 minut i ON moze dalej i dalej....pomozcie, a szczegolnie jesli tu sa mezczyzni wytlumaczyc mi co robie zle.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość widac nie dajesz mu tego
wszystkiego czego potrzebuje.... zgodzilas sie na anal i co ???? czy to czyni cie boginia seksu? czy uwazasz, ze dzieki temu nie bedzie ogladal juz pornosow? malo ktory facet tego nie robi, ale sa tacy, ktorzy robili to w mlodosci, a teraz to ich nie interesuje bo maja swoja kobiete w lozku i to jest najwazniejsze a jak masz jakies watpliwosci to zapytaj go dlaczego to robi nie siedzimy w glowie twojego faceta reasumujac rozumiem ze jestes zawiedziona i twoj poziom wartosci spadl drastycznie bo myslalas ze dogadzasz mu najlepiej jak potrafisz a tu taki psikus no coz .... widac czegos mu jednak brak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Faceci lubia patrzeć .Dla nich porno to nie zdrada bo nikogo nie krzywdzą w swoim mniemaniu , wszyscy faceci oglądaja porno ,facet to zdobywca , ma wrażliwe ego . Mój osobisty punkt widzenia -Ja lubie dotykać -a więc jestem usprawiedliwiona kiedy pójdę na dyskotekę i poodsciskuje się z facetem innym niz mąż na parkiecie .dlaczego on nie rozumie że kobiety juz takie sa lubia sobie podotykać .Ja muszę rozumieć ,że on lubi popatrzeć -Dla mnie gapienie się na inna panienke zywą a tym bardziej naga jest zdrada , patrzy na żywą kobiete i wali sobie konia .Czyli jak zaplace facetowi na godziny i nie dotkne go tylko popatrzę to bedzie to samo prawda ? Bo przecież nie będziemy się dotykac tylko patrzeć .skoro przez patrzenie nie mozna zdradzac i to nic takiego na pewno nie bedzie mial nic przeciwko ,żebym sobie wlazła na czat erotyczny i zrobiła dobrze gapiąc się jak obcy facet wali sobie konia w koncu to to samo co pornus -dla mnie to absurd , taki sam jak to że murzyni mają do kolan ,kolejny mit który mozna włożyc między bajki panowie .Osobiscie nie mam nic przeciwko niech sobie oglądają , jednak kiedy życie seksualne przestaje istniec to raczej nie jest to normalne . tak a jak juz zdobędzie to ma wrażenie ze na tym jego rola się skończyła i spoczywa na laurach oczekując usługiwania i spełniania życzeń . Jego rola w łóżku ogranicza sie do położenia na plecach i poczekania na obsługę .Wychodza z założenia że swoje juz zrobił i teraz wystarczy odcinac kupony -tak ego maja naprawdę wrazliwe .Przyklad .Oglądamy sobie z m komedię twarda laska film bez podtekstów całkiem normalny i ubaw po pachy o trzech ciapciakach . scena facet czyta podręcznik do jogi leży nago na plecach nogi ma zarzucone za głowę .No to ja do m że może by poćwiczył trochę .No i chlop się nie odzywa do mnie trzeci dzień . Oj cierpie z tego powodu okropnie . Powiedzcie mi czy moze miec na to wpływ ,że wczesniej mimo zrzgytów zawsze byl chlopina zaspokojony , bo nie ukrywam ,że lubiłam mu polizac małe co nieco a teraz uznalam że skoro ma panienki w laptopie to nie potrzebuje . O co mu chodzi Powinnam mu powtarzać jaki jest męski , przystojny i jak mnie podnieca jego widok ?.Po 12-tu latach juz mi się nie chce koło niego latac , chcę znowu poczuc ,że żyję . Wiecie co fajnie jest wyjść na miasto i poczuć satysfakcje kiedy faceci na ulicy gwizdną na twój widok . A mój m robi sie purpurowy i rzuca za złościa . Nie jest ci zimno w tej spódnicy , wracamy do domu? Ciekawe dlaczego nie lubi ze mna wychodzic .wstydzi się mnie czy co ?Podobam się facetom i bardzo dobrze to mi pomaga utrzymac wiare w siebie .Chwilowo ulegam nerwom i porywom chwili . tak jak wtedy kiedy go przyłapałam jak za moimi plecami ogląda pornusy i ścierałam ślady spermy z podlogi wysłuchując wieczorem jaki to on jest zmęczony , że na nic nie ma siły . Wiecie co dziewczyny szkoda marnowac czasu na zastanawianie się dlaczego on tak robi i szukania w sobie winy . Trzeba znaleźć pozytywne strony . Mam ładny dom , opłacone rachunki , dziecko zabezpieczone na przyszlość , żyje mi się wygodnie , więc rozwód nie wchodzi w rachubę jak juz to z orzekaniem o winie i na jego wniosek . Moge wykorzystać wolny czas tak jak mi się podoba , oduczyl mnie troski o jego potarzeby , koncentarcji mojej energii na nim . Oddycham w końcu z ulga bo nie robia na mnie wrażenia jego fochy , miny .Kiedy próbuje mnie zranic głupawymi tekstami w stylu kompletnie nie masz gustu nie chowam głowy w ramiona jak dawniej tylko patrząc mu prosto w oczy potwierdzam , tak nie mam w końcu wybralam ciebie na męża .Juz dawno nie słyszałam podobnej uwagi .Mówię to co myslę mam w koncu gdzieś ,że może sie poczuc urazony, zaklopotany . Jestem w tym wieku kiedy moje hormony przeżywają swoje odrodzenia i efekt jest taki że napięcia musze rozładować codziennie . Krępowało mnie zaspokajanie się przy męzu ale w końcu co robię złego przecież go nie zdradzam a jeszcze nie zawracam mu głowy . Kiedy wchodził do pokoju w którym sobie aktualnie sypiam przerywałam i czekałam aż wezmie po co przyszedł i pójdzie ale kiedy wpadł z bojowym okrzykiem co ty wyrabiasz ?kiedy w najlepsze się wysmienicie bawiłam i przerwał mi zabawe . wyrzuciłam go z pokoju i stwierdziłam ,że trzeba było zapukać i że skoro on zrezygnował z seksu na zywo ja nie widze powodu dla ktorego równiez miałabym to zrobić .Co z nim jest nie tak w końcu sam się zwolnił z obowiązku małżeńskiego . Wkurza go bardzo kiedy ostatnio zamykam drzwi od łazienki kiedy idę pod prysznic , dziwny jest mamy dziecko więc oczywiste jest że nie mam ochoty zostac przyłapana przez dziesięciolatkę .a jakieś urozmaicenie musi być . Przyłapalam go jak gzrebie w mojej historii w komuputerze, czyta smsy głupek jednym słowem . Awantury mu nie zrobiłam , smsy kasuje a historie zostawiam na wierzchu żeby nie szukał i tak m na głowie duzy stres . w końcu to nic zlego że sobie pooglądam seks w internecie prawda . Ostanio znalazłam jakis filmik o zabarwieniu sado i dodalam do ulubionych oczywiście obejrzał efekt dał mi klapsa w dwuznacznym usmieszkiem na twarzy a ja stwierdziłam że powinien kupić sobie krowe bo ja nie jestem od poklepywania mina m bezcenna . teraz poszukam seksu z owczarkiem niemieckim mamy taki bydle kolo domu ciekawe co z tym zrobi . I postanowilam pszukac sobie przyjaciółkę , taką od serca i wmówic mu że nagle zaczęly mnie pociagać kobiety . Ale wszystko malymi kroczkamami do przodu . Zapomnialabym myslicie ,że jak wyjadę na wakacje z córką nad morze ddo siostry to zatęskni , umówiłam sie z nia na dwa miesiące bo dłużej nie wytrzymamy ze sobą w jednym pomieszczeniu dziewczyna lubi poszalec bo wolna jest jak żółw na zakręcie .Niezły prezent na urodziny co pusta chata i kompter tylko do jego dyspozycji . Dzwonic nie mam zamiaru i cos czujję że mi się komórka w słone wodzie wykapie , Taka ze mnie niezdara ostatnio .Nosy do góry moje panie nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło .Wspomnalam juz że m planuje remont bo mamy o jeden pokój za dużo . ciekawy sposób na sciągnięcie żony do wspólnego łózka . Jednak cenię sobie prywatnośc , Podwójne łoże zostało zlicytowane i sprzedane a w domu zagościły dwa pojedyncze łóżka . Taki psikus losu znowu nie zrozumiałam o co mu chodzi przeciez mówil o mniejszym łóżku , zrozumiałm , że po jednym dla każdego taka jestem roztrzepana . Tak więc szanowni panowie jesli chcecie miec w domu idiotkę to uwązajcie z wypowiadaniem życzen niektóre mogą sie spełnić . Naprawdę nie ma nic gorszego niz taka przesłodzona żmija w domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgoskaczarna
Hej...ja tez ostanio przylapalam swojego meza jak oglada pornosy w necie...i wiecie co ..naprawde robi sie bardzo przykro..tym bardziej ze ja neprawde sie staram. Nie kupuje przeciez roznych fajnych strojow dla siebie...robie to tylko dla niego staram sie dbac o siebie....czekalam na niego wczoraj bo chialam hmmm poszlam po meza a tu ...matko jak mi sie plakac chcialo....tak jak by mi tona gowna na glowe spadla:-( jakie to przykre jak po 6 latach mozna sie na mezczyznie rozczarowac...tym bardziej ze rozmawialismy o tym o wiele wczesniej i uzgodnilismy ze ja takich rzeczy nei lubie..ok mozemy cos razem obejzec nie ma sprawy ale po kryjomu w nocy...strasznie przykro mio sie zrobilo....powiedzilam mu ze dlatego ma ostatni na mnie ochote bo pokryjomu naoglad sie i wyobraza sobie ze moze jakas ..nie wiem co jestem...i diodalam ze nie chce aby mnie dotyklal!!!nie chce o tym z nim rozmawiac..narazie musdze sie zastanowic nad naszym zwiazkiem...bo jesli nie ma zaufania w zwiazku...to sami wiecie:-( pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dość lubiący
co w tym takiego dziwnego czy tylko faceci oglądają takie filmy? chyba że on woli to od Ciebie to już może być poważny problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monika bardzo dobrze cie rozumiem, choć u mnie sex jest a jak! ale sporadyczny! a potem malz i tak potrafi jeszcze na porno iśc... niestety nie mam mozliwosci podzielic lozka ale to bylby dobry pomysł :D Zasada "jak ty mnie tak ja tobie" jest tu calkiem uzasadniona :P Nie wiem tylko jak panowie długo wytrzymają :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgoskaczarna
mnie jakos do takich filmow nie ciagnie...zreszta mozna zrozumiec jesli ogada gole babay,,trudno moze zajebiscie atrakcyjna nie jestem i woli sobie popatrzec na komputerowe perfekcyjene cialo..ale ogladac jak facet babke pie..... tym bardziej ze w lozku niczego nam nie brakuje(wydaje mi sie ze wpelni sie zapakajamy) a stroje tez niczego sobie ubieram :-) wydaje mi sie ze najbardziej przykre jest to ze facet robi to przed seksem.....niewiadomo co on sobie wyobraza wtedy,,ze moze jakas pamela jestem czy cos.... poza tym wydaje mi sie ze jesli kogos sie naprawde kocha to nie potrzebne takie atrakcje..zrozumiec mo0zna jesli faktycznie kobieta wyobraznie nie ma i jest nudno...ale samio powiedzicie...mamy w domu kilka kamasutr i wiele innych ksiazek, kupuje rozne seksownie stroje wieczxorowe(naprawde sliczne) stosujemy rozne olejki masaze pozycje itp...czy takiemu mezczyznie potzrebne jest jeszcze ogladanie pornosow???!!!!! ja tego nie ogarniam :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak nagle mu sie zdobycz wymyka z rąk to bardzo szybko wraca mu instynkt łowcy . Problem w tym że przez ten czas sporo stracil na atrakcyjności i zwierzyna już nie chce dac się upolować .Na cholere mi dwie godziny upokażającego proszenia się o byle jakie pięc minut seksu z łaski jak w internecie popatrzę ile chce , na piękne ciało bez stresu , bez zobowiązań , zaczynam rozumiec mojego m (ha ha ha )i zawsze jest cudownie kiedy nie musze na koniec z głupawym usmiechem odpowiadac było cudownie jak on już skończył a ja nawet nie zaczełam .A życie jest takie piekne , po co marnować czas nie wiadomo ile go mamy . M nie chce to nie nie ma zamiaru go zmuszać .Robię to co robic powinna przykladna żona, piore , sprzątam gotuję , chodze na wywiadówki , pytam jak mu minął dzień.Normalnie kochana jestem , i gotuję coraz lepiej w końcu czymś czas trzeba wypełnic .Na szczęście moje hormony wracają do poprzedniego stanu i filmy porno mnie raczej nudza niz podniecaja , zupełnie jak z mężem ciągle to samo , więc kolacja , spacer i lu lu a komputer stoi samotny i zakurzony . cywilizacja .Czy moj m ogląda nie wiem , nie sprawdzam , nie pytam , nie nalegam .Odpusciłam temat seksu prawie zupełnie .Jak już to tylko w kontekście bez twojego udzialu kochany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość malgoskaczarna
problem w tym ze ja wlasnie nie chce sie stac taka zona..owszem gotuje sprzatam dzieckiem sie poekuje ale teobowiazki dzielimy raze(maz bardzo mi pomaga") i ja chce aby nasze zycie ereotyczne bylo ciekawe jak najdluzej....dlatefgo tak sie starma a prez to ze on odlada takie rzeczy to jak....jakby mje strania poszly do du...y!!!!!! moze ja mezczyzn nie rozumiem..ale wiemjedno dla wiekszosci kobiet wydaje mi sie ze jest to po prostu przykre!!!!! :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×