Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość dziewczyna lato

Czy jest jakaś zależność między zdradą a zamiłowaniem u wódki?

Polecane posty

Gość dziewczyna lato
"trudniej się powstrzymać" jak się jest pijanym - no właśnie Ale na tą osobę po trzeźwemu też pewnie nasz zdradzacz ma ochotę, tylko działają hamulce. Jak myślicie, tak jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Coś w tym jest
Nie wiem czy tak jest, nie byłem w takiej sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
czyli z wypowiedzi "Coś w tym jest" wynika, że pijący pije bo chce, a nie z powodu wyrzutów sumienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
do Coś w tym jest: z Twojej wypowiedzi (ostatniej) wynika, że nie byłeś zdradzaczem :) cieszę się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Coś w tym jest
Nie wiem czy pije dlatego że chce. Możliwe, że ma jakiś problem, z którym nie może sobie poradzić i ucieka w alkohol usprawiedliwiając jednocześnie siebie znajdując tysiąc powodów. Myślę, że gdyby uświadomił sobie prawdę czyli wg. Ciebie że chce i potrafiłby do tej prawdy się przyznać to pewnie by skończył.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
do Coś w tym jest: jestes bardzo tajemniczy, nic nie można z Ciebie wyciągnąć A jednak zwróciłeś uwagę na mój może nieciekawy temat. Jest jakiś powód. Ja do tej pory nie interesowałam się takimi tematykami. Tylko zaistniał powód. Szkoda, bo żyłam sobie w swoim doskonałym świecie dotąd :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Coś w tym jest
Inteligentna jesteś. Dobrze wyczułaś. Ale wybacz pozostanę tajemniczy. No może trochę wylewności z mojej strony: W moich wypowiedziach zawarta jest część mojego życia. Czasami wypowiadam się na tym forum, często zmieniam nicki (dzisiaj prowadzę dwie rozmowy), ale zawsze opowiadam o tym co przeżyłem, poprostu mówię o faktach, które nastąpiły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
jeśli będziesz chciał to mi odpowiesz: czy masz lekko ponad 40-kę ?:) ja mam 32

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Coś w tym jest
42. od lutego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
no i skoro też masz jakieś doświadczenie, to zadam takie pytanie: czy można być z jedną kobietą do końca życia, czy po iluś tam latach zawsze miłość mężczyny wygaśnie (bądź kobiety, ale ja należę do stałych kobiet, więc moja milość miała trwać całe życie, w kościele mówiąc "i nie opuszczę Cię do końca życia" nie skłamałabym)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
widzisz, dobrze Cię wyczulam :) - co do wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Coś w tym jest
Jak pisałem wcześniej udzielam się w tym momencie na również na innym topicu. Jeśli chcesz poznać moją opinię na temat o którym piszeszesz teraz to wejdź na topic pt. "On żonaty ja zamężna ale się kochamy"... autorka ...Pikadorka. Tam akurat wypowiadam się pod nickiem czterdziestolatek. Myślę, że po stylu wypowiedzi czterdziestolatka i Coś w tym jest uwierzysz, że jest to ta sama osoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
padniesz, ja Cię rozponałam wcześniej, jestem buraczek jeden jeśli mnie pamiętasz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
tak sobie właśnie myślałam, że jesteś Czterdziestolatkiem z topiku "duma czy seks" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
a topik "On żonaty ja zamężna ale się kochamy" może poczytam ze względu na Ciebie, bo już sama treść tematu tego topicu mnie drażni Dla mnie milość powinna trwac do końca zycia, nie toleruje tego co teraz się dzieje. I nie potrafię zrozumieć. Zaczęłam się zastanawiać po co ja żyję :(, jesli wszystkie moje wartości upadły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
A wartości upadły dlatego, że ludzie są źli. Ja nie chcę żyć na takim świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
Proszę, proszę jaki ten świat jest mały. Cześć BURACZKU.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
czytam i się załamuję Wiesz co, ona mogłaby byc dalej z mężem szczęśliwa, ale zerwała z nim wszystkie "nitki" łączące ich. Te nitki łączą ja teraz z kochankiem. To jest normalne jak się spróbuje z kimś innym to takie są efekty - tak to widzę. Jak się kocha to się nie próbuje. Jednak zdażają się błędy- wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
Tak, masz rację jak się kocha to się nie próbuje. Ale czy między Nimi była miłość.? PS. Wolę buraczka, dla Którego otworzyłem topic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
chodzi Ci o nick, że lepszy "buraczek"? czy o charakter buraczka? podoba mi się, że powtarzasz "aby NIKT PRZEZ CIEBIE NIE PŁAKAŁ" -to tak ważne słowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
przeczytałam ten drugi topic ciekawe jak pomieszka z tym nowym gachem to ile będzie trwała ta milośc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
Czy ktoś ma na imię Ewa, czy Barbara nie ma to dla mnie znaczenia dlatego nie o nick mi chodzi. Wolę BURACZKA bo "jego" wypowiedzi odpowiadały mojemu podejściu do życia. Natomiast jeśli chodzi o dziewczynę lato... gdzies spotkałem wypowiedź, która barrrrrdzo mnie wkurzyła i nawet chciałem odpowiedzieć aby autor zmienił nick na ...przepraszam... dziewczyna NA lato".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
Dlaczego mówisz o Nim GACH, przecież go nie znasz, tak samo jak nie znasz mnie. Amoże On jest lepszym człowiekiem ode mnie. Proszę nie oceniaj ludzi w ten sposób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
Przemyślałem Twoją wypowiedź z innego topicu i............. chyba masz rację, zdrada jest formą tchurzostwa, braku odwagi aby podjąć rozmowy, aby wyjaśnić problemy, aby wylać żale. Chyba masz rację, łatwiej jest znaleźć kogoś kto wypełni braki dotychczasowego związku. Ale dlaczego tak jest, czyżby upór partnerów. Dlaczego ja mam się poddać a nie on?????????. No właśnie.???????????????????????????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
"na lato"? ciekawe która wypowiedź? bo ja jestem bardzo konserwatywna, zdziwiłbys się jak bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
To, że jesteś konserwatywna to zauważyłem i dlatego Twoja wypowiedź mnie wkurzyła, była jak dla mnie ZBYT konserwatywna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
a się denerwuj, i tak Cię lubię, chociaż nie zawsze się zgadzam z Tobą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
Może przestaniemy "latać" między jednym a drugim topikiem.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziewczyna lato
ok :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Czterdziestolatek
jeszcze tylko zaglądnij na poprzedni i już tam nie wracaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×