Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość kubek18

czemu tak trudno jest mi znalezc chlopaka

Polecane posty

Gość kubek18

nie wiem co jest nie tak ale nie moge nikogo znalezc, nie chce pierwszego lepszego, ale od jakiegos czasu nic sie nie dzieje w mom zyciu uczuciowym.moze powinnam byc bardziej otwarta pzy chlopakach, bo jakby nie patrzec krepuje mnie ich towarzystwo..ehhh prosze o jakas pomoc! :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chmmmmmmmmm
a moze spróbuj na www.sympatia.pl albo na www.randka.o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dziara
w moim życiu uczuciowym nie dzieje się nic odkąd żyję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomylilas dzialy
Sympatia i tym podobne nie dzialaja. Przestan szukac, zajmij sie czyms innym, znajdz hobby, przyzwyczaj sie do mysli ze bedziesz awsze sama. Moze jakos znajdziesz rownowage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peteleczka18
moze jestes "poczwara" ok pzrepraszam cos mi zostalo z innego tematu na tym forum ...ja tez mam 18 latek no jeszcze nie plne ale mam ...nie mam faceta wez sie nie przejmuj idz na impereze szalej po co ci facet ....;/? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
no mam 18lat, no niby cale zycie, alekurcze chce mi sie zwazku.chcoiaz teraz jestem nastawiona, ze bede niealezna kobieta!i bede czerpac z zycia bedac sama.na razie jest okej:), jednak wieczory itp juz nie sa moje, po jdnympiwie mam dolka i negatywne nastawienie a jak jeszcze obok mnie szczesliwa para tj moja przyjaciolkaz chlopakiem to zalamka ;p :*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez uwazam ze wszelkie
netowe portale to pomylka .... tylko w realu pomagajac losowi sie spotyka ludzi naprawde. Z dosiwadczenia wiem ze jak narazie ZADNA znajomosc z neta nie przerodzila sie w nic powaznego a w realu juz wiele okazji bylo ku temu. No i przede wszystkim WYJSC DO LUDZI....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
taa kazda tak mowi na co ci facet a jak przyhodzi co do czego to sa lzy i lament.ale okej jeszcze miesiac wakacji, bede korzystac z zycia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mojego skarba poznałam na czaterii na interii i jesteśmy ze sobą już cudowne 9 miesięcy, może tobie tez się uda. powodzonka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
ja tez nie wierzylam w internet ale moje znajome znalazaly tak partnerow i jedna jets juz z nim 1.5 roku a druga dopiero pare miechow ale od czegos tzreba zaczac:).nie uciekam od ludzi, tylko jakos malo faceow wsrod tych ludzi ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez uwazam ze wszelkie
no moze sa wyjatki heheh :) albo moze to mnie nie zalezalo na zadnej znajomosci powaznej dlatego w nic sie nie przerodzilo bo nie chcialem sie spotkac z nimi nawet... :) malo facetow ??? moze idz na studia na politechnike ;P w swoim czasie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
ja mam downa, mysle sobie, ze faceci szukaja samych mcymalnie wykreconych lasek, wygadanych itp, przez porwnywanie sie do inncyh zmniejsza sie moja samoocena eh

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
hah tak skocze na jakies fajne studia;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peteleczka18
no ja milam faceta okazal sie on hehe kutasiorkiem i on nauczyl mnie kochac cierpialam cierpialam mam slabosc do niego ale nauczyl tez mnie dobzre sie bawic gdy milam dola wychodzilam na imprezki i tak juz 4 mieisace moje zycie to jedna wielka zabawa spotykanie nowych ludzi muzyka knajpy i jest fajnie moze gdy spotkam ..poznam kogos naparwde wyjatkowego to sie zmieni ...no ale zamiast siedziec w domku w domu i lapac dola idz spotkac sie ze znajomymi lub a impreze wtedy nie bedziesz myslala o tym ze jestes sama :) baw sie dziewczyno hehe me me me me melanz:D:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
no ja raczej nie zamulam, jak cos to w granicach zdrowego rozsadku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez uwazam ze wszelkie
ale Ty dea jestes zaprzysiegla singielka ;P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez uwazam ze wszelkie
aaaaa dopiero od tygodnia hehehe :) to zmienia postac rzeczy :) masz racje nie ma jak politechnika ;) /za zdrade uniwerku zgine pewnie z rak nieznanych sprawcow ;)/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość peteleczka18
a kto tu jest z krk ??:>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez uwazam ze wszelkie
wiec nasza autorka droga topiku powinna tam sie udac i wtedy zalozy topik " Mezczyzni mnie osaczaja co mam zrobic z tym "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
dzieki wam za odp:*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tez uwazam ze wszelkie
mam pewne doswiadczenia w tym wzgledzie dea ;P dlatego poszedlem na uniwerek pozniej i wole kiedy wokol mam same kobiety prawie :) Odwazne dziewczyny na politechniki !!!!! 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
politechnika hmm ojj ciężko tam jest, ciężko codzienne narzekania mojego brata dały mi do myślenia :) ale w końcu tępych tam nie biorą :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dea a co studiujesz ? mój brat \"budownictwo wodne i lądowe\" czy jakoś tak :p politechnika wrocławska :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Konri
Ja mam pewną rade dla ciebie. Musisz zacząc brac pałę do japy. Jeżeli zaczniesz robic to prawie codziennie dam sobie jajca uciąc,że faceci zaczną się koło ciebie kręcic w ilosciach o których nigdy nie śniłaś. Moja sąsiadka miała podobny problem co ty i wszystko się zmieniło jak za dotknieciem czarodziejskiej różdźki w momencie gdy zaczęła się kręcic z nami- blokersami. Do towarzystwa wkręcała się powoli, najpierw piwko, potem wódeczka, dżojnty a gdy była już dobrze odprężona obciągała jak zawodowa prostytuka. Od tego czasu nie narzeka już na samotnośc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kubek18
fajnie masz.. ;|

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×