Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ladacznica

wychowanie w rodzinie

Polecane posty

Gość ladacznica

Słuchajcie, mam koleżankę, bardzo wierzącą i myślałam,że jest spoko, mamy po 24 lata, kończymy studia,z tym że ona kończy jeszcze drugi kierunek związany z teologią i będzie nauczać wychowania w rodzinie w szkole. No i spoko tylko że jak ostatnio rozmawiałyśmy o tych sprawach to wyzwała mnie od ladacznic (bo mam chłopaka od 5 lat i z nim współżyję), twierdząc że grzechem jest współżycie po ślubie dla przyjemności (tylko w celach rozpłodowych mozna!), a przed ślubem to zwykłe kurewstwo, tak samo jak "nienaturalne" środki antykoncepcji. Na koniec powiedziała, że przyjaźniła się ze mną tylko z litości, by mnie sprowadzić na dobrą droge bo się mną brzydzi (śmiałam twierdzić, że w moim związku seks jest dopełnieniem miłości) ale moje "kurewstwo" zaszło za daleko itd itp... Jeśli taka osoba ma uczyć moje dzieci, to dziękuję! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no coz z miloscia
blizniego ma malo wspolnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladacznica
No właśnie ja rozumiem ten seks przed ślubem czy niechęć do antykoncepcji, bo tak uczy Kościół i jak jest wierząca, to niech się do tego stosuje, czy ten sam Kościół uczy w ten sposób traktować drugiego człowieka? Czy moja była juz koleżanka reprezentuje nowe pokolenie polskiej inteligencji? Dwa kierunki studiów wszakże ma i wybiera się robic doktorat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Twoja kolezanka na pewno nie bedzie osoba reprezentatywna, a tym bardziej nie bedzie sie zaliczac do inteligencji. potrzeba czegos wiecej niz papierka - rozumu, a nie tylko czystej demagogii. w moim odczuciu Twojej kolezance jest najblizej do giertycha i podobnie jak on kompletnie nie rozumie, ze tolerancja nie musi oznaczac akceptacji. swoja droga - wolne zarty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyjścia są dwa : po pierwsze ten temat to jedna wielka prowokacja lub drugie - nie rozumiesz poczucia humoru koleżanki :O:O:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladacznica
To nie jest prowokacja a koleżanka mówiła na tyle poważnie, że omal nie dostałam Biblią w głowę, mówię poważnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladacznica
W ogóle jej pokój jest obwieszony tysiącem obrazków i zawsze leci radio maryja, co jest widokiem przytłaczającym, bo w końcu to młoda osoba. Jak się jeszcze kolegowałysmy to codziennie rano i wieczorem dostawałam smsem od niej cytaty z Biblii jako "przesłanie dnia" usmiechałam się na to, bo było mi po prostu miło, ze ktoś o mnie myśli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z sexem przedmałżeńskim i nienaturalnymi metodami faktycznie ma rację, że to grzech. Ale po zawarciu związku małżeńskiego można a nawet TRZEBA uprawiać sex nie tylko dla celów rozpłodowych. Jest jednak odrobinę w błedzie ta Twoja koleżanka. Sam fakt, że powiedziała, że się Ciebie brzydzi jest bardzo niechrześcijańskie. Osobiście zalecam zdystansować się do niej. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trzeba (czyt. jeśli jest taka fizyczna potzreba to nie można jej ograniczać. To ma związek z budowaniem relacji a ponieważ ciała stają się jednością, to wzajemnie powinny się uzupełniać i dbać o swoje spełnienie nie tylko duchowe ale i cielesne).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość armin vb
po pierwsze: od "wychowania w rodzinie" jest rodzina i tam dziecko uczy się najwięcej - choćby stworzono i tysiąc takich przedmiotów w szkole; poświęc swojemu dziecku tyle czasu, ile bedzie potrzeba, a wszystko będzie ok po drugie: gdybym miał do wyboru taką "twardogłową" nauczycielkę albo taką od "wolnej miłości" to już wolę twardogłową; nie wiem, co jest takiego złego w ostrożności w sprawach seksu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ladacznica
No ok, tylko czy taka nauczycielka przy okazji nauczy Twoje dziecko szacunku do innych? Bo to chyba ważne nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ika kika
jakby taka laska uczyla moje dzieci to by zmienily szkole, co za ciemnota!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×