Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Pissed off

Moj Narzeczony wlasnie poszedl do kolegi, a ja sama siedze w domu

Polecane posty

Gość Samuel sprawiedliwy
to niech nie pieprzy , że ciężko pracuje bo obraża ludzi którzy naprawde to robią...nie rozumiesz??? Jak się tak męczy to strzał Pavulonu i po kłopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość paulinka22
ja co prawda w polsce zyje, ale z moim partnerem tez widujemy sie wieczorami. Praca, pozniej silownia (sama chciałam chodzic a mój luby toi nawet zky jest ze chodze kilka razy w tygodniu bo mam mniej dla niego czasu) lae w naszym przypadku to plany na slub juz mamy wiec chyba nic w najblizszym czasie na gorsze sie nie zmieni , w kazdym badz razie bedziemy sie oboje starali zeby tak nie byloi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej mam tu kolezanke w identycznej jak ty sytuacji. tez wyjechala dla faceta, rzucila studia i wywolala tym wyjazdem wojne z rodzicami. teraz zastanawia sie nad sensem zwiazku z facetem, ktoremu wszystko zaczyna wisiec, zyje z dnia na dzien i nie ma juz tak swietlanych planow jakie mial kiedys. dziewczyna rowniez zasuwa z restauracji, tylko ze dla odmiany to jej faceta nie daje sie nigdzie wyciagnac - buc i malkontent sie z niego zrobil okropny. tez ma podobne problemy jak mysli o powrocie, rodzinie sasiadach... ja znam dobrze jej sytuacje i mowilam jej zeby dala sobie spokoj ale ona jeszcze mysli.... zakoncz zwiazek i nie daj sie wykorzystywac. nie musisz od razu wracac do Polski. wyprowadz sie, zamieszkaj sama przeciez dasz sobie rade, sprobuj poszukac innej pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tez jestem za granica,tez czuje sie samotna, na moje szczescie nie musze rpacowac bo zaszlam z nim w ciaze. Pogadaj z nim, niech przestanie traktowac Cie jak robota. Ja nie cierpie gdy moj wychodzi z domu do kolegi bo zwykle wraca rano mocno pijany. Spytaj sie ze jesli faktycznie staniesz sie gruba to czy przestanie cie kochac... Bo przeciez on powinien cie kochac za to JAKA jestes,a nie za to JAk wygladasz. Ludzie,nie piszcie-\"rzuc go,to nie ma sensu\"..nie mozna przekreslac ot tak dluzszego zwiazku. Trzeba wyjasniac spory,godzic sie, nie trwac uparcie przy swoim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jesli chodzi o przyjaciol to zawsze masz KAFETERIE :D nikt cie tak nie pocieszy i nikt ci tak nie dokopie jak ci tutaj, na nich zawsze mozna liczyc :D dlatego sama tu siedze ja tez mam problemy z brakiem przyjaciol od kiedy wyprowadzilam sie z Londynu gdzie zostawilam wszystkich znajomych. zostaw faceta i zapisz sie na aerobic to szybciej kogos poznasz. trzymaj sie 🌻

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Samuel sprawiedliwy
na moje szczescie nie musze rpacowac bo zaszlam z nim w ciaze. Typowe podejście kobiet-pasożytów...współczucia dla niego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do kodu>>>> nie mozna przekreslac zwiazku ale tez nie mozna sie dla tego zwiazku calkowicie poswiecac. na przykladzie kolezanki widze jak sie meczy tylko dlatego ze nie chce przekreslac zwiazku. tylko ze ja znam jej faceta troche dluzej niz ona go zna i nie widze szans zeby ten egoista sie zmienil. jaki jest sens trwac w zwiazku gdzie caly czas to ty sie poswiecasz i rezygnujesz z czegos. skoro teraz tak jest to i dalej tak bedzie. facet zmieni sie na jakis czas a potem bedzie to samo. nie wszyscy sa dla siebie stworzeni i nie mozna dawac sie wykorzystywac tylko w imie dobra zwiazku i ponoszenia konsekwencji swoich pochopnych decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba nigdy nie zrozumiem kobiet, dla ktorych szczytem szczescia jest siedzenie w domu z dzieckiem... ale to tylko dygresja generalnie uwazam ze Polacy w Anglii, bo tylko o takich moge mowic, sami buduja wokol siebie mur odosobnienia. czasami spotykam ludzi na przystanku mowiacych specjalnie po angielsku tak jakby sie wstydzili ze sa z Polski. zalosne. jak sie do kogos odezwe na ulicy czy w autobusie to traktuja mnie jak kosmite bo przeciez Polacy powinni sie unikac bo sa zagrozeniem dla siebie nawzajem i konkurencja na ciasnym rynku pracy. ludzie rozmawiajcie ze soba na ulicy a nie tylko anonimowo na kafe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Niektorzy z Was sa beznadziejni- wiecie tylko jak dokuczac i obrazac. Nie zycze Wam tego, ale kiedys moze i wy znajdziecie sie w podbramkowej sytuacji, a wtedy nie bedzie Wam do smiechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Kirus...no wlasnie w tym caly ambaras...nie cierpie jego. Ten kolega to leniwy grubas, ktory siedzi na dupie. Mieszka z Rodzicami, nic nie robi, jest niesympatyczny i ma w rekawie glupie docinki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poza tym wypadaloby abys ty tez cos studiowala rowniez 3 dni w tygodniu, wtedy bylaby zdrowa rownowaga,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Ja robie teraz certyfikat CAE-Advanced English, a pozniej chce isc na studia, ale nie wiem co z tego wyniknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do pissed off
a gdzie mieszkasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do pissed off
sprobuj znalesc sobie mieszkanie i wyprowadz sie nic mu nie mowiac. lepiej dasz sobie rade jak bedziesz sama niz utrzymywac takiego bezczelnego pasozyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zastanow sie czy kochasz go jeszcze i czy ci zalezy na ratowaniu tego zwiazku. potem z nim porozmawiaj. zobacz czy sa jakies zmiany w jego zachowaniu. koniecznie postaw jasno sprawe z czynszem bo przeciez nie bedziesz go utrzymywac. czy sami wynajmujecie to mieszkanie? nie ma mozliwosci tego zmienic szybiej niz w marcu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak chcesz isc na studia to powinnas wczesniej zmienic prace bo po 10 godzinach nie bedziesz miala checi ani czasu na nauke. tutaj nie trzeba miec studiow zeby dostac porzadna prace. poszukaj sobie czegos w biurze 35h w tygodniu to zobaczysz ze odzyjesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Podpisalismy umowe do marca...oczywiscie moge sie wyprowadzic wczesniej, ale nie dostane depozytu, a to troche pieniedzy 650 funtow, wiec wole poczekac do tego marca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do pissed off
masz racje. poczekaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wredna Jedza z UK
To zrob mu numer i przepisz direct debit na jego konto - taka ostatecznosc jakby nie chcial placic rachunkow. Chyba nie chowa przed Toba papierow. Poza tym do marca i tak bedziesz tracic pieniadze placac za niego - policz a suma wyjdzie podobna. Pozrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Naprawde nie wiem co zrobic, raz juz go zostawilam, rok temu w grudniu, spakowalam sie i wrocilam do kraju, to przyjechal za mna, plakal, blagal, zebym wrocila...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PCT
to ty naprawde glupia jestes :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Oj, to wcale nie jest takie oczywiste.To dobry chlopak, duzo w zyciu przeszedl, ma wiele do zaoferowania, ale moze nie jestesmy sobie pisani, no sama nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
A ty frappe, nie wiem czy kobieta jestes czy mezczyzna...Tobie wydaje sie, ze zycie jest albo biale albo czarne tak? Nie wiem, czy bylas kiedys w zwiazku, czy jestem samotna, wredna zolza, ktora potrafi tylko pisac sarkastyczne komentarze... I wiesz co, jest mi wszystko jedno kim naprawde jestes... Zal mi Ciebie, bos jadem przesiaknieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak na razie to ty jemu oferujesz wiele. a co on robi dla ciebie? zreszta jak chcesz powiekszyc grono meczennic to twoja sprawa. tylko dziwie sie ze zaczynasz topik od pretensji i zalow a potem sama bronisz faceta. moze zastanow sie o co naprawde walczysz bo bez tego nie podejmniesz wlasciwej decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak na razie to ty jemu oferujesz wiele. a co on robi dla ciebie? zreszta jak chcesz powiekszyc grono meczennic to twoja sprawa. tylko dziwie sie ze zaczynasz topik od pretensji i zalow a potem sama bronisz faceta. moze zastanow sie o co naprawde walczysz bo bez tego nie podejmniesz wlasciwej decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Pissed off
Ja wcale jego nie bronie....pisze tutaj, bo mam metlik w glowie, ale nie myslalam, ze tak na mnie naskoczysz, ty i kilka innych osob. Boze , chcialabym byc nieomylna i podejmowac dobre decyzje, myslec racjonalnie i byc super kobieta, ale prawda jest taka, ze robie blad za bledem i boje sie, ze niedlugo bedzie za pozno, zeby je naprawic. Pisze do Was, bo nie mam nikogo innego, ale chyba zbyt wiele oczekuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nikt nie lubi krytyki na swoj temat. jestem wredna zolza ktora ma faceta i jest z nim szczesliwa moze dlatego ze nie ma typowego dla innych kobiet podejscia. z wlasnego doswiadczenia wiem ze jak chcesz komus pomoc to trzeba nim potrzasnac a nie poglaskac bo dalej bedzie robil swoje i tkwil w tym samym miejscu. jak ci sie nie podoba to co pisze to spadam. nie bede ci pisac \"a nie mowilam\" bo to tylko twoja sprawa i twoje konsekwencje. ale podejdz czasem do problemow z dystansu i popatrz na nie krytycznymm okiem zolzy to moze tez kiedys zbudujesz szczesliwy zwiazek czego ci szczerze zycze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×