Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Oliweczka 12345

Opetało mnie

Polecane posty

Miesiac temu byłam z moim narzeczonym na uroczystosci rodzinnej. Rok tenu zginał ł mu kuzyn. Wszyscy bardzo to przezyli.Tak sie zlozyło ze polozyli nas w pokoju zmarłego.Od tego momentu dzieje sie ze mna dziwne rzeczy. Caly czas ten kuzyn mi sie sni ( zaznaczam ze nigdy go nie znałam), czuje czyjac obecnosc, czuje jak ktos za mna stoji. Slysze jakies kroki. Naprawde nie wiem co sie dzieje? Boje sie sama spac w ciemnym pokoju. Czy ktos mial lub ma podobne przezycia????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wspolczuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość on czegos chce od ciebie
modl sie za jego dusze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jesteś przewrażliwiona
:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość denda
To znaczy że w życiu swoim nie czujesz się bezpiecznie czegoś ci barakuje masz pare spraw nie wyjaśnionych wiem bo mam podobnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość domniemana
pogon go, powiedz zeby sie odwali u mnie cos takiego skutkuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pierdololo
sprobuj przed snem zapyatc czego chce i jelsi nic sie eni stanie pogonic kogo jelsi an tobie zeruje odwiedzc egzorcyste dowiedz sie w swojej parafi gdzie jest najblizszy i odwiedz go!@!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtrtr
www.egzorcysta.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czy jak spalas
w tym popokju to bylas pod wplywem alko czy innych srodkow? Jesli tak, to wiedz, ze otwieraja sie wtedy pewne drogi i stad Twoj problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oco tu chodzi
nie widziałas go więc nie ma tam nikogo. jednk jak czujesz cos co stuka, dmucha huha, sapie to nzak ze on jest. a czy moze to podswiadomość?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja przezywalam
kilka razy. Nie obylo sie bez pomocy osob trzecich

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i_co_bedzie
jeżeli nie bawiłaś się , np w wywoływanie duchów to nie powinno być opętanie. Zabawy tego typu otwieraja droge duchom do wtargniecia w ciało żywwego. Jeżeli nie chcesz dalej tych snów to możesz pokierować swoją świadomościa tak aby sie to nie śniło. W momencie gdy juz bedziesz bliska uśnięciu wyobraź sobie tego kuzyna . Oddychaj spokojnie , miarowo. Następnie weź go za dłoń i odprowadź w jakieś piękne miejsce , np ukwiecony park, piękny kościół. Możęsz wykonać znak krzyża na pożegnanie, uściskać go , obdarować kwiatami. Po kilku takich seansach powinnaś się od tego uwolnić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Idz do księdza
pogadaj z nim,moze Ci pomoże. Wiem o takich sytuacjach. Kiedy to zmarły przychodzi do żywego,moze zmarły szuka towarzystwa. Jeżeli poczujesz jego obecność,porozmawiaj z nim,bądz spokojna opanowana. Spytaj czego chce,czy potrzebuje modlitwy czy i poproś go zeby dał Ci spokój . Mozesz mu powiedziec ze wszyscy za nim tęsknicie,ze choć go nie znałas to rodzina Ci o nim opowiadała. Ale najlepiej idz do księdza,nie wyśmieje Cię nie obawiaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na dniach zly urok odczynic musisz inaczej do konca Twych dni podazac za Toba umeczona dusza bedzie. Pierwej co zrobic masz to jakas rzecz po zmarlym kuzynie zdobyc. Ino zeby on z nia zwiazany mocno byl. Jak juz ja miec w garsci bedziesz na spoczynek sie udaj ino co bys ta rzecz przy sobie miala. Snic Ci sie powinien. Moze odwazy sie rzec co mu na duszy lezy. Jezeli by grozil abo straszyl spal fant ten... a popiol po sypialni rozsyp... to pomoc powinno. Moze byc tak ze duch zly uczepi sie mocniej wtedy pisz tu a ja powiem Ci co dalej czynic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nie \"bawiłam\" sie w wywoływanie duchów. Nawet jak byłam dzieckiem. Ale wiecie co nie moge zrozumiec dlaczego akurat ja ?!?!?!??! Przeciez my sie nawet nie znalismy, nie widziłam go na oczy. Znam go tylko z opowiadan mojego K. Nigdy w takie cos nie wierzyłam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość i_co_bedzie_
nie jestes opętana. Spróbuj zrobić jak ci radziłam wcześniej. To pomaga. można manipulować snami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość aakzseingA
psychika Ci siada...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtrtr
to dobre rady od i_co_będzie, ja dorzucę coś od siebie (zajmuję się takimi sprawami zawodowo): zabłąkane dusze starają się z różnych powodów być przy osobach żyjących, a to co je do nas przyciąga TO NASZE WŁASNE PROBLEMY, to co czyni nas słabymi, czyli nasze negatywne emocje, również nasz żal nad nieżyjącym, szukanie podobieństw, identyfikowanie z nim, może spowodować że "przygarniemy" do siebie takiego ducha zastanów się jakie masz w sobie negatywne emocje, powierz je Bogu, wybacz sobie, wybacz innym osobom (żyjącym, nieżyjącym) a nawiedzającemu duchowi powiedz w myśli że może stąd odejść, że Bóg na niego czeka, że nie ma prawa na ciebie wpływać i będzie dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtrtr
yeah, psychika siada, to fakt to może zdarzyć się każdemu i z różnych powodów dlatego warto zadbać o swój stan psychiczny a jeśli pojawi się duch, zastanowić co działo się z nami wcześniej, czyli do jakich naszych słabości duch przyszedł i zdołał się przy ich przytrzymać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość trtrtrtr
spojrzałaś na zdjęcie, wiedziałaś że nie żyje.. to co wtedy poczułaś (np lęk przed tym że można tak młodo umrzeć świetnie się zapowiadając, żal że taki fajny człowiek nie żyje i że taka śmierć, Twoja/kogoś bliskiego może się powtórzyć, że był i go nie ma i już na przykład na jego łóżku śpi ktoś inny a w domu jest wszystko w porządku i imprezy się odbywają, życie toczy dalej(poczucie winy?).... i inne)? wypisz co czułaś, co czujesz, pisz o innych przykrych sprawach, nawet płacząc czy złoszcząc się, potem napisz że sobie wybaczasz, że wybaczasz innym, spal zapiski i powiedz że już nie chcesz tych emocji potem w myśli powiedz że duch ma odejść do Boga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cozajazda
wydaje ze to ze Ci sie spodobał to niekoniecznie wazne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×