Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bujająca w oblokach.

Marze o domu w starym stylu

Polecane posty

Ooo! To ostatnie białe mi się podoba! Raz, że białe, dwa, że zmywalne. Człek całe życie się uczy... Misiu, a jakiej firmy to to białe ? W tym roku chciałabym odrestaurować podłogę w naszej sypialni. Za sprawą pazurów naszej psicy i wędrówki mebli mamy pięękne rowy ;) Sypialnia jest od północy, to może lepiej by było podłogę rozjaśnić ? Misiu - a oświeć mnie jeszcze - co to jest PODŁOGÓWKA ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogrzewanie podłogowe, taki skrót myślowy ;) zaraz poszukam Ci link, bo olejowosk zamawiałam na allegro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
efekt super, ale cena...ciekawe czy jest coś o podobnym działaniu a troszkę tańsze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W domku dziadkow byly deski pomalowane na olejno.. Takie tez mam zamiar ewentualnie miec i na gorze bo musi byc mniej wiecej ten sam charakter wszedzie chyba? Jezeli musialabym dawac nowe podlogi to ten wybielany tez mi sie zawsze podobal ale.. Moja przyjaciolka miala takie i bardzo szybko sie zniszczyly Moze ten olej z allegro jest jakis lepszy??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ilnicka, na olejno, czyli kryjącą olejną farbą? Bardzo typowe rozwiązanie dawniej, ale nowe podłogi szkoda by mi było ukrywać pod warstwą olejnej farby chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tuurmo, no pewnie ze tzw dobrej podlogi szkoda ale ja chce miec takie dechy jak sa juz na dole. Normalna deska tylko ze gladka i pomalowana. Moim celem jest odrestaurowac ten charakter ktory juz byl. :-) Nie wiem do jakiego stopnia mi sie to uda bo jak to chce wytlumaczyc kontraktorom czy rodzinie to pukaja sie w czolko.. :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ilnicka - Niech się pukają w czoło - ich czoło ALE podłoga Twoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli domek miał fajny charakter to rzeczywiście, czemu go nie zachować. Chociaż jestem przekonana, że odciśniesz na nim własne piętno, przecież to nie skansen :) Po naoglądaniu się w Ameryce HGTV, a nawet w Polsce widziałam przez internet ze dwa odcinki \"colorsplash\" ;) mam ochotę coś pozmieniać w naszej chałupce. Bo sypialnie na górze mamy wybitnie bezpłciowe - stare meble, które pasowały może do wynajmowanych mieszkań blokowych, ale tutaj przydałoby się coś podziałać bardziej kompleksowo. Czyli nie tylko białe ściany i nudne umeblowanie, tylko jakiś kolor, tkaniny, obrazy i dodatki... Ale to raczej nie przed latem, z kilku powodów - nie chcę teraz wdychać farb, latem pewnie wpadnie mama i pomoże z szyciem, no i czasu może będzie więcej. Bo z okazji dzieciaka wezmę wolne od pracy zawodowej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzień dobry :) Tak się ostatnio rozkręcił temacik, że trudno nadąrzyć za nim. Do temaciku surowego drewna na podłodze, dodam, że mamy położone w korytarzyku na górze, jeszcze niczym nie kryte, bo czeka na jeszcze jeden pokój i te deski mają tak z pół roku i już od chodzenia, od kurzenia się poszarzały i wyglądają jakby leżały tutaj z ładnych pare lat :( Wyszoruję je tuż przed olejowaniem. Na tej małej powoerzchni przetestujemy tę metodę, dalej pójdzie lakiero-coś tam, potem do tego wrócę, bo teraz nie pamiętam :) MIłego dnia życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Emmi!! A moze wstaw jakies fotki podlogi jaka jest teraz a potem bedziemy podziwiac potem?? Tuurmo ja tez tylko ogladam w TV te Hgtv.. Maz smieje sie ze mnie ze tylko o pliach i mlotkach .. :-D( bo on to 2 lewe rece) :-D Kolor to wspanialy pomysl ja dla mnie to tylko to sie liczy.. Zyje tylko kolorami.. i sa moja inspiracja codziennie.. Jest dobra zasada aby zanim cos zrobisz z meblami ( tz wyrzucisz czy oddasz ) to spojrz sie na pusty pokoj najpierw..( pomalowany) Potem dodaj do niego jeden z twoich mebli.. pasujac go w roznych pozycjach lacznie ze srodkiem pokoju.. potem dopasuj ewentualnie jakis drugi do niego.. Tak jakby to byla wystawa nie pokoj. W ten sposob postepuj z coraz to wieksza iloscia mebli.. Te co zupelnie ci nie pasuja nawet jakby byly nie wiem jak uzyteczne.. Wywal. :-D Jezeli chodzi o moj domek dziadkow ... to wlasnie bedzie chyba taki skansen.. Masz jednak racje ze musze cos swojego tam dodac bo w skansenie trudno byloby zyc.. a mam zamiar tam choc troche przebywac. Wydaje mi sie w kazdym razem ze olejno pomalowane dechy sa dostatecznie wiejskie ale i latwe w utrzymaniu.. Nie wygladaja zbyt drewniano to fakt.. Teraz sa bordowe.. mysle zeby zmienic im kolor. Tylko nie wiem na jaki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może białe? Ostatnio podobają mi się także takie białe-białe wnętrza, oczywiście nie wszystko śnieżne, tylko różne odcienie i kolorowe akcenty. Może napisz coś więcej o tym domu? Z jakich czasów pochodzi, jaki styl ogólnie, co tam jest teraz oprócz bordowej podłogi z desek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miskaaaaaaaaaaaa
dziewczyny, widzialam jakis czas temu w pytaniu na sniadanie dom katarzyny miller... i oszalalam - jest cudowny. Nie wiem czy wg was jest w starym stylu, czy podchodzi pod watek ale moze ktoras z Was ma jakies zdjecia jej domu?? ja nie moge nigdzie znalezc na necie:/a chcialabym miec taka lazienke jak u niej, jest piekna, lawendowa ach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, nawet nie wiem o kim mówisz :o W skrzynce w zeszłym tygodniu znowu znalazłam Werandę, ale średnio mi "podszedł" ten numer. Najbardziej chyba spodobał mi się dość siermiężny dom jakichś fotografów (o ile dobrze pamiętam treść artykułu). Mam dwa podniszczone bukowe krzesła, może jeszcze coś dokupię na starociach i spróbuję je pomalować na białe postarzane? Na razie nie chcę wdychać żadnych oparów, więc tylko odkładam mniejsze i większe graty do potraktowania farbami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja dziś połowę dnia spędziłam na malowaniu farbami. Dostałam od siostry pod choinkę taki obrazek do malowania dla opornych. Wcześniej nie chciałam go nawet dotknąć, stwierdziłam, że sobie nie poradzę. A dziś mnie coś naszło i maluję od rana. Proste, a jakie fajne! Póżniej oprawię w ramkę i powieszę moje dzieło na ścianie! (Mam nadzieję, że wyjdzie dobrze, inaczej będzie wisieć w ganku za drzwiami:p). Ja też nie wiem, kto to Katarzyna Miller.:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olguś - znam ten sklep. Adres jest poznański. Ciekawam, czy to tylko sklep wirtualny, czy realny ... A taką żardinierę to nabyłam sobie miesiąc temu. Tylko jeszcze nie mam koncepcji, co też w nią wsadzić. Pasowałaby na komodzie w sypialni, tylko kwiatków doniczkowych marny wtedy los - niedobór światła :( Przyszła moja trójpalczasta noga :) Wygląda OKROPNIE :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wątpię, że noga okropnie wygląda _na__razie_ i to się prędko zmieni, dostanie blacik i serwetkę na górę, aż będzie wzbudzać wyłącznie ochy i achy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tuurmo - a jaki w końcu dostała blacik Twoja noga . Pamiętam, że myślałaś o drewnianej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A jeszcze nie dostała żadnego. Stolarz okazał się okropnym zdziercą i tak nas skasował za drzwi, że robienie blatów u niego sobie odpuściliśmy (to w dodatku taki typ, że nigdy nie powie, ile to będzie kosztować z góry, a potem to już \"po ptokach\"). A innego stolarza jeszcze nie znaleźliśmy. Podtrzymuję jednak wersję drewnianą, taka ma być i basta :) Nie, żeby kamienne blaty były brzydkie, wręcz przeciwnie, ale strasznie obciążają sakiewki :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olga - super fajna ta strona \"oranżeria\" nawet nie wiedziałam,że takie różne farby,papiery itp są do kupienia i takie cuda można robić. Nie będę sama robić takich rzeczy , chociaż nigdy nie wiadomo!? Ale lubię wiedzieć ,że coś takiego istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
da-daam, da-daam cieszy się miś :D właśnie zostałam poinformowana przez miłego małżonka, że teściowa z chęcią obdaruje nas swoją starą maszyną do szycia :D jeszcze muszę się na przegląd strychu załapać, zanim stary dom zostanie wyburzony ;) a nóż coś się trafi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Misiu , wczoraj widzialam w sklepie ze \"smieciami\" gdzie nieraz szukam zgrabnych mebli do malowania... Stara maszyne do szycia.. ( wraz z maszyna) Cena $ 35.:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ilnicka - bardzo ciekawa cena tej maszyny. A ja siedzę i robię na szydełku, kwiatuszki z których ma powstać abażur, do zakupionego szkieletu. Zastanawiam się czy tych kwiatuszków nie połączyć z kawałkami lnu. Tylko jeszcze nie wiem czy jakąś asymetrię wykombinować, czy może coś symetrycznego. Idę dłubać kwiatuszki. Za tydzień córcia przywiezie mi kordonek na abażur Farmerki. Może do tego czasu uda mi się uporać z tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podglądaczko - farmer pomalutku dłubie przy karkasie. Powyginał już poszczególne \"ziobra\". Odrysowałam jedno na papierze milimetrowym . Wyślę ci fotografię, no i wymiary pozostałe. A teraz jadę z dzieckiem starszym do lekarza. Chyba znów angina :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przez sobotę i niedzielę moje prace szydełkowe stały w miejscu. Ale jutro dziecię leci do kraju, mniej obowiązków będzie, odpadną obiadki, to pewnie trochę podłubię. Mam nadzieję że choroby już odpuściły w domach i zagrodach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×