Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Lucka 50

zdrada

Polecane posty

Gość no cóż...
Piszesz zdrada? Toż to bezszczelne nie liczenie się z Twoimi dczuciami. Jesteś nikim dla niego. no... w ostateczności matką jego dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
zastanów się CZY ON JEST DLA CIEBIE MĘŻEM czy katem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
Powiem jedno. Mam koleżanki po przejściach i podam Ci przykład: męczyła się w związku bez związku ponad dziesięć lat bo uważała że dzieci że sobie nie poradzi bo bo mu minie.. w tym roku wyprowadziła się z domu. A dzieci : córka skończyła tylko maturę uciekła z domu wyszła za mąż rozwiodła się dziecko ma z żonatym mężczyzną...wróciła do domu nie pracuje ma alimenty na dziecko. Syn trzyma z tatusiem i ma kompletny brak szacunku do niej. Ona straciła stanowisko dyrektora. Co prawda wystąpiła o rozwód kiedyś tam ale po pierwszej sprawie wycofała pozew pomimo że miała wsparcie od ludzi którzy gotowi byli jej pomóc przejść przez te trudne chwile. Wiem jedno trzeba mieć szacunek do samej siebie. Bo nikt Ci go nie da jeśli sama go do siebie nie będziesz miała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Smuteczek na wieki...
Za zdradę powinna być najsurowsza kara.sama zdradziłam,czuję się z tym podle,nie chce mi się po prostu żyć.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jasnej
ciasnej....jak możesz tak sobą poniewierać.!!! Daj upust emocjom, wywal go z domu, poczyń jakieś ktoki! Kobieto! Dajesz mu przyzwolenie.Obmyśl jakiś plan, pokaż mu, że miarka się przybrała. Może gdy zobaczy, że chcesz z tym skończyć, to mu przejdzie. Bardzo często tak jest, że gdy facet widzi ile może stracić to rezygnuje z kochanki. Zadbaj o siebie, zacznij wychodzić(nawet jeśli nie masz gdzie, to do parku, koleżanki)....niech widzi, podejżewa. Nie pozwalaj na to!. Postasw sprawę jasno, daj mu tydzień na znalezienie lokum.Wszystko zrób na chłodno, bez łez. Zobaczysz, że zyskasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego faceci to
robią!!!:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kopielka
Facet to świnia, niewiedziałaś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucka 50
Dziekuje za rady sa bardzo madre i ja to wszystko teoretycznie wiem.Pewnie pomyslicie sobie ,ze jestem stara , glupia baba , rozum mowi ,zeby wymazac go z pamieci ale serce nie do konca slucha.Spedzilam z nim wiele lat i to wszystko nie jest takie latwe jak moze sie wydawac mlodym ludziom.Ciagle ludze sie ,ze moze rozum mu wroci, ze dziwka sie opamieta bo nie wiem jakie ona ma plany ,moze nie sprosta jej wymaganiom .Myslicie,ze powinnam z nia porozmawiac? Od dawna mam na to ochote ale moj maz mnie straszy konsekwencjami. Teraz mysle sobie ze jestem poprostu tchorzem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
Dlaczego faceci to robią pyta pomarańczowa. BO NIE KOCHAJĄ. czy ktoś kto kocha potrafi zdradzać? gdy jesteś dla niego najważniejsza to nawet po alkoholu nikt go nie namówi nawet na numerek bez zobowiązań. Wiem to od mężczyzny. No chyba, że go zgwałci tylko w tym jest sęk, że mężczyzna jest silniejszy fizycznie od kobiety :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
z nią porozmawiać? a czy Ci rozum odjęło? Kobieto opamiętaj się. Wiem.... tyle lat...dzieci...wywrócone całe życie. Szkoda czasu. Bierz się do załatwiania sprawy. Chyba, że... chcesz czekać tylko na co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucka 50
Wiem ,ze do milosci nie moge go zmusic ,ale wydawalo mi sie ,ze czlowiek w tym wieku powinien miec jakies poczucie odpowiedzialnosci wobec rodziny ,bo ja juz wiem ,ze rodzina jest czyms prawie najwazniejszym .Ale rzeczywiscie faceci to swinie oni mysla inna czescia ciala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
Kobieto idź do prawnika póki jest okazja wywalczyć coś dla siebie. przypatrz się jak to wygląda ze strony prawnej. Czy Ty chcesz udupić się na resztę życia? Znajdź forum kobiet po rozwodzie. One Cię wesprą pomogą. Wiem, że to trudne, bolesne ale zawalcz o siebie. Czego się boisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Posłuchaj..... Najważniejsza(pewnie o tym wiesz) jest rozmowa... nie rób wyrzutów, nie rycz...ale weś sie za siebie... Kup sobie fajne, modne!!ciuchy.. idź do kosmetyczki, fryzjera... i zrób sie na bóstwo...trzymaj ten fason ile sie da... To prawda, ze facet potrzebuje sie przekonać, czy wyrwie jeszcze jakąs laske... ale najczęsciej jest tak, ze kochanka pobawi sie i zostawi... Pozwól mu na figle dowolne w łóżku... rozmawiaj o wszystkim, bądź zadbana, pełna zycia, badx dla niego nowa osobą... Wiem , wiem SKARBIE to strasznie trudne.... ale nie masz wyboru... Wasz zwiazek jest zastygły, a on potrzebuje zmiany... Ty chyba tez... Trzymam kciuki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucka 50
To na razie jeszcze dla mnie za trudne. Musze oswoic sie z ta mysla .Jestem uzalezniona od meza jeszcze z innych powodow ale nie chce o ty pisac zeby sie do konca nie odslaniac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucka 50
Moj maz ,dla ktorego seks byl bardzo wazny,przychodzi spac jak ja usne ,unika zblizen,a ja teraz izoluje sie za rada psychoterapeuty w pokoju ,ktory zamknelam na klucz ,zeby nie patrzec jak przyglada sie swojej komorce w oczekiwaniu na smsy od dziwki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do zalozyciela tematu
ty luju jebniety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
jasne uzależniona...i bezwolna? Teraz masz okazję wywalczyć alimenty dla siebie i niech łaski Ci nie robi zostawiając grosze na jedzenie. oj kobieto opamiętaj się nie ta to będzie inna... On nie jest zainteresowany rodziną tylko sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
jeśli ktoś dla zabawy założył ten topik to gratuluję pomysłowości. Tym bardziej że zaczęty jest słowem: ratunku. Dla mnie jest to wołanie o pomoc a nadużywając go w innym celu powoduje to że z czasem przestaje się reagować i co wtedy ktoś wołający o pomoc zostaje sam. A mówi się o znieczulicy tylko skąd się ona bierze? moim zdaniem z durnych pomysłów gdy jest nudno i nie ma co robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucka 50
Nie rozumiem skad takie wnioski ? Moje problemy sa az nadto prawdziwe to jest wolanie o pomoc ,za ktora naprawde dziekuje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no cóż...
Dałam Ci wskazówki i przykład jeden z wielu zawsze jest możliwość rozwiązania problemu. Tylko co ty chcesz się liczy i wtedy można Ci pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jasnej
Niunia kochana....jeżeli piszesz tylko po to aby się wyżalić, to pewnie nie długo pociągniesz z tym topikiem. Jeżeli naprawdę szukasz pomocy to nie mów, że jest za wcześnie, czy zapóżno. Zacznij działać bo stracisz wszystko. Nie możesz sprawiać aby twój mąż myślał, że się zgadzasz z obecną sytuacją.Narazie tak robisz. Czy myślisz, że jak będziesz cicho siedziała to on się zmieni????? W ZYCIU!!!!!! Pokaż mu, że czujesz swoją wartość. Jak on ma cię szanować skoro ty sama tego nie robisz. Szczerze to on nawet chyba tobą gardzi. jestem pewna na 99%, że jeśli postawisz mu ultimatum, to facet zacznie myśleć. I nawet jeśli wyprowadzi się z domu to wróci za jakiś czas. Przeważnie pociąga ich nowa sytuacja, alejeśli zamienia się ona w rutynę, nie chce im się zaczynanać wszystkiego od nowa. Uwierz mi bo miałam identyczną sytuację. I moja koleżanka także. A jeśli idzie o kochankę to ja tez bym jej nie oszczędziła. Być może ona faktycznie nie zna prawdy. Powiedz jej, że może go zabrać ale z całym bagażem, razem z chrapaniem i brudnymi skarpetkami. Nie sądzę jeżeli jest to młoda dziewczyna, że pójdzie na całość. przemyśl strategię i zacznij walczyć. Z jakiego rejonu Polski pochodzisz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Lucka 50
Dziekuje za wsparcie .Zapisuje Wasze rady w notesie ,zeby miec do nich dostep w kazdej chwili.Milczalam ,bo wydawalo mi sie krepujace pisanie o takich sprawach w miejscu ,do ktorego maja dostep wszyscy,nawet dziwka ,z ktora zdradza mnie moj maz.Ale moj maz znow byl na randce.Ja juz nawet tak bardzo nie cierpie.Przed randka(bo czulam ,ze wychodzi w tym celu ),powiedzialam ,zeby nie wracal,ze nie chce go juz ogladac.Ale on ma gdzies moje slowa.Dochodzi juz do rekoczynow.Po powrocie oznajmilam mu ,ze nie interesuje mni juz jego osoba i wnosze sprawe o rozwod.Ale on kpi zobie ze mnie,nie ma z nim powaznej rozmowy.Sa klamstwa wykrety i szyderstwa.Nie chcialam wnosic sprawy o rozwod bo mam jeszcze chora matke i to by ja zabilo.Czuje sie jakbym znalazla sie w potrzasku.Zycze wszystkim dziwkom zeby zaplacily za kazda lze cierpiacych zon ,chociaz w sprawiedliwosc juz nie wierze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dojrzała XXM
Ja też kiedyś zdradziłam. Bardzo tego żałuję,ale to przeszłość.Nigdy tego błędu nie popełnię,nie warto było... Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a co zastanawiasz.............
starzy a głupi:-0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jasnej ciasnej
Sama widzisz, że on sobie kpi z ciebie. Nie wierzy Ci, że pójdziesz na całość. Musisz podjąć drastyczne kroki. Każ mu szukać mieszkania czy coś w tym stylu, spakuj jego torby, cokolwiek aby widział, że to nie są słowa na wiatr. A przedewszystkim ja porozmawiałbym z tą kochanką. O rany ja to bym chyba jej wpierdoliła:( Sorry ale jakoś mnie poniosło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble ble ble...
No wiec znow wtrace swoje 3 grosze... Juz gdzies pisalam o tym, powtorze to jeszcze raz. Otoz przed wszystkim zacznij myslec o sobie!! To priorytet! Zacznij czytac ksiazki, spotykac sie z przyjaciolmi, kup sobie szalowe ponczochy... - rob cos dla siebie. Po pierwsze bedziesz miala mniej czasu na rozmyslenia, po drugie on zauwazy w koncu, ze dbasz o siebie i szanujesz swoja osobe. To wazne - szanowac sama siebie! Jesli Ty sama nie bedziesz sie szanowac to inni tym bardziej... Powinnas tez powiedziec mu wprost - "wybieraj!". Jesli wybierze dziwke to niech sie do niej wynosi i Tobie da swiety spokoj. Jesli wybierze Ciebie to zadaj zerwania tamtej znajomosci i zmobilizowania sie, by znow byl "normalny". No i w zadnym wypadku nie radzilabym Ci rozmawiac z tamta baba! Absolutnie! Dlatego, ze moglaby wybuchnac awantura (prawie na pewno by tak bylo) i w tym momencie to Ty wyszlabys na wredne, zrzedzace, stare babsko, ktore go pchnelo w ramiona innej. Miej swoja godnosc. Nie znizaj sie do jej poziomu. Poza tym - zyjesz z mezem, to z nim powinnas sie rozliczyc. Bo w takich sytuacjach zony krzywo patrza na kochanki a maz ciagle jest taki wspanialy bo to przeciez ta druga go owinela sobie wokol palca. Gowno prawda! On ma swoj mozg i rozum (to, ze nosi go nizej niz kobieta to juz inna sprawa)! Przezylam to, co Ty, wiec wiem co czujesz. Jesli chcesz pogadac to zapraszam na gg - 2146853.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jasnej
ble......nie wiem dlaczego sądzisz, że rozmowa z dziwką to jest zniżanie się do jej poziomu. Skoro facet nie ma ochoty na rozmowę z żoną bo tak mu wygodnie, a zabrania kontaktować się z dziwką, więc wychodzę z założenia, że być może tamta baba nie ma pojęcia o wielu faktach. Uważam, że aby ratować małżeństwo należy próbować wszystkiego bo potem, jak się zakocha na całego, może być zapożno!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ble ble ble...
do jasnej ---> hmmm... wiesz, nie powinno sie rozmawiac z dziwka chocby z tego powodu, ze leci na goscia, ktory ma zone, dzieci, rodzine... To juz wystarczy. Taka nie mysli o innych. Myslisz, ze ona bedzie chciala rozmawiac z pokrzywdzona zona?! Nie wierze. A jesli nawet tak, to dziwka wlasnie wyzwie zone od szmat i idiotek... Po co sobie nerwy psuc? Moim zdaniem to bez sensu. Ale to tylko moje skromne zdanie. I jeszcze jedno - on sie niby zakocha na calego w tym babsztylu? Bzdura. Facet w tym wieku robiac takie sceny nie zakocha sie tak po prostu. To wyrachowany samiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do jasnej
Uważam, że zanim nie porozmawiamy, nie możemy wiedzieć czy aby napewno tamta wie o całej sytuacji. Zazwyczaj faceci w takich sprawach zmyślają. Ona może mieć inny obraz jego rodziny. Skoro zabrania żonie konfrontacji?????? No i nigdy nie mamy pewności, dając facetowi czas, czy pójdzie to w dobrą stronę.Często mąż odchodzi po kilkuletnim związku z kochanką:(. Dlatego im wcześniej uprzykszymy mu życie, stwierdzi, że gra nie jest warta świeczki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×