Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość izzzzzzzzzzzzz

jestem wściekła ,zła

Polecane posty

Gość izzzzzzzzzzzzz

i nieszczęśliwa.I cholera nie umiem spać.Kto jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
mój facet,jestem właśnie po awanturze.Mieszkam w bloku wiec znowu sąsiedzi sie nasłuchali:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
normalnie mnie rozsadza.kocham go i jednocześnie nienawidze.To jakiś obłęd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
a o co sie poklociliscie? blahostka czy cos powaznego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
O naszego psa,szczeniaka.ansz mały psiak tylko mnie akceptuje :( ale generalnie codziennie kłócimy isę o jakieś gówna.mam dość.biedni sąsiedzi :( aż mi wstyd jutro wyjsć z mieszkania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja37.
no o co ?czy zeby wkur....ic sie na faceta to trzeba miec o co ? autorko zlej to komisyjnie to wtedy on sie wkurzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
O psa? Nie kłóćcie się o takie głupoty...po co Wam to:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
Jak myslicie czy bardzo słychać kłótnie w bloku?sami od niedawna mieszkamy w bloku i jakoś nie potrafimy sie przyzwyczaic że sciany mają uszy :) .Miało być tak pieknie,wreszcie na swoim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
Słychać, sama mieszkam w bloku. Tu ściany mają uszy:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
problem w tym ze zbił mojego/naszego psiaka a to szczeniak 2,5 miesieczny,wiec maluch.fakt faktem mój psiak stawia sie na niego :( wogóle mi wstyd :( Nie było jakiejś strasznej awantury,ale jednak :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
A on? Poszedł spać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
ale wrzeszczeliśmy że sie pozabijamy nawzajem :( kurcze sąsiedzi mieli ubaw o 12 w nocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
poszedł spać,po nim wszystko spływa.Ma w nosie co myślą sąsiedzi,a mi wstyd.Normalnie wpadłam w histerię :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja37.
ha ha ostry psiaczek jak sie stawia.a ty olej sasiadow i wmow sobie ze to nie wy sie klociliscie bedziesz sie lepiej czula,a tak na marginesie to slychac w takim bloku jak cholera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
a ja jestem pierdolnięta,bo wyszłam na balkon i stwierdziłam ze jak sie nie uspokoi to wyskoczę :( mieszkam na parterze :) kurde ale mi wstyd.normalnie puściły mi nerwy ,chyba powinnam siebie i jego zatargać do psychiatry :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
kurcze sąsiedzi zaczną sie mnie bac ,stwierdzą że jestem nienormalna :( i pewno jestem :( ale szlak mnie trafił.a on spokojnie poszedł spac.Jak ja jutro wyjdę z mieszkania :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka Zarzycka - Wenert
idź rano i przeproś sąsiadów, powiedz że telewizor wam sie zepsuł i nie dało się go ściszyć a oglądaliście wasza ulubioną telenowele..bądź serial🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
tyle że ja nie znam za bardzo sąsiadów i jest mi wstyd!!!!!ja sie im na oczy nei pokaże.Na szczęście nie darliśmy sie bardzo głośno,z tym ze za bardzo nie .łudzę sie że nie słyszeli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
To przeciez normalne ze ludzie sie kłocą...co Ty myślisz że sąsiedzi nie miewają sprzeczek? Wyluzuj...:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość patrycja37.
wogole sie nie przejmuj sasiadami.lepiej pogodz sie z mezem.szkoda nocki.a maluszkowi scisnij lapke odemnie bardzo lubie zwierzeta,a moja corka zawsze przywlecze jakas znajde do domu i nakarmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka Zarzycka - Wenert
daj spokój, dopóki nie żrecie się codziennie na cały regulator to da się to znieść. kiedys miałam sąsiadów którzy jak zaczynali jazdy rano o 10 tak póxnym wieczorem kończyli..i jeszcze robili awantury tym co ich z balkonów uciszali. ważne żeby nie przesadzać. wsio. śpij spokojnie 🖐️))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
Czyli nie przepraszac sasiadów ? kurcze nawet nie mam odwagi :( Napiszcie proszę ,co zrobić aby szczeniak (samiec ) zaakceptował mojego faceta?Kurcze oni chyba na wzajem są o mnie zazdrośni.A mój facet chyba zwariował :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
Nie przepraszaj, coś Ty. Jeszcze tego brakowało żebyś chodziła od dzrwi do drzwi:O Na zwierzakach sie nie znam, niestety. pa, będzie dobrze, zobaczysz:) tylko się pogódź z facetem;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Agnieszka Zarzycka - Wenert
j.w. 🖐️))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
My sie kłócimy prawie codziennie,w miarę cicho,takie mamy charaktery.jak jesteśmy razem zawsze dochodzi do sprzeczki,ale potem z reguły emocje opadają i wszystko gra .To są 10 minutowe awanturki z tym że o różnych porach.Mamy odmienne charaktery,ale tak ogólnie uzupełniamy sie.Jeszcze nikt z sąsiadów nie zwrócił nam uwagi.Jedna z sasiadek jest super,ale pozostałe od poczatku sa jakies lewe(może sa z reguły chłodne,nie wiem ,nie chce krytykować)ale ja zawsze sie wszystkim przejmuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak mogłaś pozwolić
mu bić psa😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość izzzzzzzzzzzzz
kurcze dalej mi wstyd.Tak jak już pisałam od poczatku zwiazku mieszkaliśmy z rodziną w domku,wiec sasiedzi nic nei słyszeli ,a teraz mi głupio jak sie przeprowadziliśmy.Najbardziej sie boję że sasiedzi doniosą że jesteśmy głośno do współdzielni mieszkaniowej.jest to możliwe wogóle?.Nie znam sie jakie reguły panuje w blokach.My nigdy nie puszczamy muzyki na głos,nie organizujemy imprez tyle że od czasu do czasu kłócimy sie .ostatni za czesto :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wilgotka21
niezle pierdolnieta jestes :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość never again
cisza nocna obowiązuje od 22. także postarajcie się kłócić w dzien:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×