Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość keczupowa

Czy w wieku 18 lat

Polecane posty

Gość keczupowa

można mieć depresję...? Stwierdzam to u siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co ma wiek do tego? Jezeli czujesz ,że jestes chora to wybierz sie do psychiatry lub psychologa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keczupowa
To nie możliwe. Blokada która we mnie tkwi, nie pozwala mi na to. Poza tym i tak nie zdołam niczego z siebie wydusić..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sialalalalala
a co ci się stało kecupowa? chycesz się wyżalic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, że w wieku 18 lat można mieć depresję. Ale większość 18-latków za bardzo nie wiem czym to się przejawia więc jak maja zły humor, albo wszystkiego dosyć to od razu myślą. że w depresję popadli... śmiech na sali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keczupowa
O to chodzi, że nie wiem. Życie mnie jakoś przytłacza. W wolnych dniach wstaję po 12.00, niewiele jem, lecz gdy nadchodzi wieczór, potrafię nażreć się jak dzika świnia, jestem niezadowolona ze swojego wyglądu, z braku faceta, przytłacza mnie myśl o maturze, o przyszłości... boję się życia... brak jakichkolwiek perspektyw...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość keczupowa
ło matko świnta. co innego gdybym miała ten stan jakąś chwilę. to już rok czasu za mną chodzi.... i to sa problemy ogólnie zebrane, nie będę się tu o nich rozpisywać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betway
Powiem Ci ze moja kolezanka z liceum tez miala cos takiego.. nie wiem czy mozna nazwac to depresja..miala ciezka sytuacje w domu, facet odszedl a w szkole jej nie szlo. Ale jakos ja sie zraziłam do niej bo dla mnie jest dziwne to ze w takim mlodym wieku mozna miec depresje, to dla mnie byl najpiekniejszy czas w zyciu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do objawów należą: - obniżenie nastroju (smutek, przygnębienie, przykre przezywanie ogółu wydarzeń, niemożność przezywania radości - anhedonia). - obniżenie napędu psychoruchowego (spowolnienie myślenia, tempa wypowiedzi, poczucie obniżonej sprawności intelektu i pamięci, spowolnienie ruchoweŽ zahamowanie, utrata energii, siły, poczucie ciągłego zmęczenia; u części chorych zamiast zahamowania występuje niepokój ruchowy). - zaburzenia rytmu okolodobowego (wczesne budzenie się, sen płytki, przerywany a czasem senność w ciągu dnia, wahania samopoczucia - \"rano gorzej, wieczorem lepiej\"). - lęk (poczucie napięcia, zagrożenia, trwożliwe oczekiwanie, niepokój manipulacyjny, podniecenie ruchowe; często lokalizowany przez chorych w okolicy przedsercowej). - Często depresji endogennej towarzysza objawy somatyczne: - bóle głowy, karku, wysychanie w jamie ustnej, zaparcia, brak apetytu, ubytek masy ciała. Żaden z wymienionych wyżej objawów sam w sobie nie stanowi o rozpoznaniu endogennego zespołu depresyjnego i może występować w innych zaburzeniach psychicznych czy tez chorobach somatycznych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Może tez być powikłaniem leczenia farmakologicznego. Pojawienie się przynajmniej trzech cech nadaje depresji endogennej charakterystyczny obraz i upoważnia do jej rozpoznania. Oprócz objawów pierwotnych w depresji może pojawić się szereg symptomów nieswoistych. Dotyczą one specyficznych zaburzeń myślenia oraz zaburzeń aktywności złożonej. Sposób myślenia pacjenta w depresji można określić \"światopoglądem depresyjnym\". Chorzy \"czarno\" widza swoja przyszłość, depresyjnie oceniają własna osobowość, możliwości (niska samoocena), nie dostrzegają szans wyleczenia, odczuwają poczucie winy i malej wartości, zniechęcenie do życia. Stad już tylko krok do wypowiadania sadów o charakterze urojeniowym - urojenia grzeszności, winy i kary, hipochondryczne, nihilistyczne, urojenia kieski, katastroficzne. Myśli chorych mogą mieć charakter natrętny. Utrata zainteresowań światem zewnętrznym, poczucie niesprawności intelektualnej i fizycznej prowadzi do osłabienia kontaktów z innymi ludźmi. Chorzy unikają spotkań towarzyskich, wizyty znajomych lub rodziny sprawiają im dużo problemów. Niektórzy, mimo znacznego nawet nasilenia objawów, próbują wywiązywać się z obowiązków zawodowych i domowych. Przychodzi im to z ogromnym trudem, wiele wysiłku wymaga \"trzymanie fasonu\", zęby koledzy i przełożeni w pracy nie zorientowali się, ze cos jest nie tak. Chorzy w pracy zajmują się głównie zajęciami rutynowymi, podjecie jakiejkolwiek inicjatywy wydaje się im niemożliwe. Z kolei cześć chorych już przy pierwszych objawach choroby rezygnuje z pracy, wycofuje się z jakiejkolwiek aktywności. Typowe objawy (somatyczne): - zaburzenia snu - natręctwa - zmęczenie - bóle głowy - inne dolegliwości bólowe (m.in. nerw trójdzielny, nerw kulszowy) - swiad skóry - przewlekle dolegliwości zoladkowo-jelitowe - kołatania serca - zespól dławicy piersiowej nadużywanie alkoholu i/lub leków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość betway
mysle ze powinnas sprobowac znalezc dobre strony swojego zycia, wychodzic z przyjaciolmi a jesli ich nie masz to zawsze jakiegos znajdziesz. To brzmi banalnie ale wydaje mi sie ze najlepszy psycholog nie zastapi przyjaciela. I w nich trzeba szukac pomocy - kolezanka o ktorej wyzej pisalam wlasnie dzieki znajomym zaczela zauwazac ze trzeba cieszyc sie tym czego inni nie maja..bo kazdy z nas jest wartosciowy i nie ma co sie smutasic :) pozdrawiam ! trzymaj sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty ty ry ty ty
betway, ja wiem ze masz rację, ale ciężko jest to zrealizować. I szczerze zazdroszczę, że nigdy sie tak jak ja nie czułaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty ty ry ty ty
bo też mam depresję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hymmmm...
w takim razie ja mam depresję, a nie miałam pojęcia, myślałam, że to tylko tak :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty ty ry ty ty
hmmmmm a co Ci dolega?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość A jestes
lekarzem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ty ty ry ty ty
kto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×