Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ania52

MAM JUŻ DOŚĆ ...

Polecane posty

Gość ania52

Mam pewien problem ... mąż mówi mi że jestem walnięta ... Ale zacznę od początku. Mieszkamy z teściami i siostrą męża i to o nią się rozchodzi ... wnerwia mnie i prawie co dziennie wyprowadza z równowagi. Non stop korzysta z moich rzeczy począwszy od kosmetykówi itp a najgorsze jest to że nie pyta o pozwolenie, po prostu bierze pod moją nieobecnośc i nie odkłada na miejsce potem chodze po całej chałupie i zbieram co moje ( non stop czegoś szukam) nie wiem co mam robić ... a z drugiej strony nie potrafie zwrucić jej uwagi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Współczuję Ci,mam ten sam problem z siostrą,ale ją mogę swobodnie opierniczyć.Proponuję,abyś wszystkie swoje rzeczy trzymała pod kluczem,to jedyna rada jakiej mogę Ci udzielić :-o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pomoc udzielonaaaa
zwróć jej uwage , masz prawo to Twoje rzeczy i ona wcale nie musi z nich korzystac!!!! moze jak jej cos powiesz to bedzie jej glupio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to masz problem....
Ale jeżeli to ty mieszkasz u jego rodziny, to masz mniej praw w zwracaniu im uwagi. Moze tak idź do racy, zarób na wynajęcie mieszkania chociaz i sie przeprowadźcie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania52
mąż mówi mi to samo ... ale nie chcę żeby potem obgadywała mnie za plecami, że wszystko chowam z drugiej strony jak coś kupuję to z myślą o sobie a nie o nas :( Drugą rzeczą jaką mogę zrobić to brać coś co należy do niej i trzymać u siebie w pokoju, ale też nie chce aby brano mnie za osobę szperającą w cudzych rzeczach :( ALE ONA TAK ROBI ;(;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania52
pracuje właśnie jesteśmy w trakcie budowy domku i nie mamy innego wyjścia jeszcze trochę musze się pomęczyć. Wy zapewne też nie lubicie jak ktoś używa waszych perfum itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dyndała
zwrot,zwracać, a więc zwrócic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wcale ci sie nie dziwie
tez mieszkamy z mężem na kupe z jego rodziną,Nikt mi nic nie podkrada a i tak często jestem poirytowana oni zreszta tak samo bo jednak małżeństwo powinno mieszkac samo.Każdy ma swoje przyzwyczajenia a to druga natura człowieka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja droga, w takim wypadku to Twój Mąż powinien porozmawiać ze swoją matką - bo jak sądzę ona jest właścielem mieszkania - o dziwnych zachowaniach swojej siostry. Wiesz, wiele zalezy od wieku tej jego siostry, a tego nie dopatrzyłam sie, aby było tu podane... Ja w takiej sytuacji powiedziałabym \"Wybacz, ale co można to można, nie odbierz tego źle, bo Cie bardzo lubię... jednak mam swoje zasady i nie dziele sie z kims kosmetykami, bo jestem alergikiem i jak kiedys pozyczyłam (puder) kumpeli to dostałam wypryski, mam nad-wrazliwą skórę, więc uwazam, ze powinienas to wiedziec\" - jak mądra to zrozumie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ania52
ale ja jestem walnięta ziemniakiem w glowę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albo jej powiesz, ze nie podoba Ci sie to, ze podbiera Twoje rzeczy albo zacznij od niej pozyczac, moze cos do niej dotrze, ze tak sie nie robi...ja bym sie baaaaaardzo wkurzyla 😠

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kolejna nudziara
tym razem w berecie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poten
Jeśli jesteś niezadowolna z tej sytuacji zamknij na klucz swoje kosmetyki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×