Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Dziewuszka 19

Czy mam sie wyprowadzic ????

Polecane posty

Gość Dziewuszka 19

za kilka dni skoncze 19 lat. Chlopak moj za miesiac wprowadzi sie do nowego mieszkania, w miescie gdize ja chodze do szkoly a on pracuje. Ja mieszkam okolo 16 km od tego miasta. Darek specjalnie chcial mieszkanie wieksze,zeby mi sie podobalo,bo chce zebym sie do niego wprowadzila i zaczela wspolne zycie razem. Znamy sie juz rok. I nie bylo chyba ani jednego dnia zebysmy sie nie widzieli,cale weekendy spedzamy razem. Ja mieszkam z rodzicami i mlodszym bratem. W domu jest dobrze,rodzice mnie kochaja, choc tato nigdy nie powiedzial tego,bo jak to mama mowi, nie byl tego nauczony. Powodzi nam sie dobrze,mamy swoj,dom,dobry samochod,rodzice pracuja a ja sie ucze i to dosyc dobrze,dodoam,ze mieszkamy za granica. Moj chlopak tez jest Polakiem i przyjechal tu troche popracowac,i mial wyjechac do przyjaciela do anglii ale poznal mnie i zostal dla mnie.przez jakis czas ne mial pracy,ale szukal i znalaz,zeby zostac tu ze mna.Choc mogl wyjechac do francji gdzie mial gwarantowana dobra prace. Bardzo sie kochamy i przyzwyczailismy sie do siebie.Planujemy wspolna przyszlosc,a darek mowi,ze chce mniec ze mna dzieci i zostac juz do smierci tylko ze mna. Do Polski nie chcial jechac bezemnie i 3 razy bylam na kilka tygodni u jego rodzicow,wiec poznalam jego dobrze i jego rodzine (a ma wspanialych rodzicow). Moi rodzic podejrzewaja chyba,ze chce z nim zamieszkac i chociaz bardzo darka lubia to nie zabardzo im sie to podoba.Nie poweidzialm im w prost jeszcze ale oni podejrzewaja,bo sie mnie juz pytali ale ja zaprzeczylam.Tato powiedzial,ze jak chce to moge isc ale on wie,ze juz studiow nigdy nie zacze i nie skoncze jak zamieszkam z facetem. Ze bede mu obiady gotowac i prac brudne gadize i skarpetki. Przez to jego \"podejscie\" to doluje sie ciagle i mysle,ze sobie naprawde poradzimy,ale z drugiej strony wiem,ze chce byc z nim.Jak mysle o wyprowadzce to odrazu czuje wyzuty sumienia w stosunku do rodzicow.Co mam robic prosze pomuszcie mi.Co Wy bysie zrobili na moim miejsciu??? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agattkaaa
a moze narazie sie wstrzymaj i wprowadz sie jak juz bedziesz pewna ze dostalas sie na studia? (bo rozumiem ze jestes w klasie maturalnej?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewuszka 19
niemieszkam za granica i przez nauke jezyka jestem rok do tylu wiec dopiero jestem w polowie rugiej klasy a do konca szkoly zostalo mi jeszcze poltora roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewuszka 19
Prosze poradzcie mi!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość daryel
Wstrzymaj się! Ja zamieszkałam z moim chłopakiem po 4 latach związku i w niedzielę wracam do rodziców. Zżera nas nuda i rutyna dnia codziennego. Dodam, ze mieszkamy z jego rodzicami. Żeby było ciekawiej kilka dni temu dowiedziałam się, że teściowa nie toleruje mojej obecności w domu "na stałe". nawet nie miała odwagi mi tego powiedzieć w oczy, dowiedziałam się przypadkiem. I co najgorsze mój Luby" wcale się nie sprzeciwił. Mieszkanie razem nie wyszło nam na dobre. Wiesz, co teraz robimy? On w jednym pokoju - TV, ja w drugim na niecie. Skończyły się słodkie przytulanki i buziaczki. I tak dzień za dniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewuszka 19
ale ja jestem w innej sytuacji,bo bysmy mieli wlasne mieszkanie. On pracuje prawie cale dnie a ja sie ucze.A jak zeby nie siedziec sama w domu jak byl by w pacy to moge pojechac do rodzicow samochodem-15 minut.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to tak
Po pierwsze: Jakie "pomuszcie" ??? Po drugie: Nie wyprowadzasz sie na drugi koniec swiata tylko 15 min drogi od rodzinnego domu. jestes juz dorosla i nie widze w tym nic dziwnego, ze chcesz sie wyprowadzic i zamieszkac z chlopakiem. Po trzecie: Rok znajomosci to wcale nie jest dlugo. Moze sie jeszcze okazac, ze wcale do siebie nie pasujecie. Ale: Co szkodzi sprobowac? Zawsze mozesz wrocic do rodzicow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nic ciekawegooo
Nie przejmuj sie domowymi obowiązkami - sprzątanie, pranie i zmywanie po 2 osobach nie zajmuje więcej jak 0,5h dziennie przy dobrej organizacji. Póki nie masz dziecka, to nie widzę, jak by to miało utrudniać Ci studia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dziewuszka 19

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość era gsm boy
ale infantylny text,studiujesz na uczelni w UK?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×