Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak wy macie

Facet a zwierze

Polecane posty

Gość jak wy macie

Mam stałego faceta. Planujemy ślub. Problem w tym, że ja lubię zwierzęta. Chciałabym kiedyś przygarnąć jakieś ze schorniska. Najlepiej kotka. Chcę mojego mężczyzne przygotować na to ale on mówi uparcie że nie ma takiej opcji. Że absolutnie żadnych zwierząt w domu! Jak byłam mała to musiałam się prosić rodziców o psa lub kota ale oni byli raczej zimni w tych sprawach. Psa mieli pół roku a potem oddali na wieś. Potem mieliśmy kota przez 8 lat i to było zjawisko że moja mama się do niego przywiązała a ojciec tolerował. Myślałam że jak będę dorosła to będę mogła w końcu samodzielnie decydować o posiadaniu zwierzęcia. I tu zaskoczenie. Czuję się znów jakbym była małą dziewczynką która musi prosić o zgodę tatusia (w tym wypadku faceta). Mój facet nie zaakceptuje zwierzaka w domu. Jest niecierpliwy i zimny w stosunku do zwierząt. Kocha tylko swojego psa ale i tak nie musi sie nim zajmować bo należy ten pies do jego rodziców którzy lubią psy. On wie że szlag go będzie trafiał jak przyjdzie nam gdzieś wyjechać i bedzie problem z psem. Nie zaakceptuje też tego że zwierze moża nabrudzić w domu. Miłośniczki zwierząt jak wy się dogadujecie w tych sprawach ze swoimi chłopakami czy mężami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×