Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

aldoncia

DLA TYCH OD 20-STKI DO 30-STKI !

Polecane posty

będzie tu o tym, co sie na codzień wydarzyło czyli omiłości, studiach, pracy; poprostu o życiowych sprawach :) mam prawie 25 latek, mam cudownego narzeczonego. aktualnie zmagam sie z pisaniem pracki mgr, uczę się angielskiego, szukam pracki...;) 🖐️ kto do mnie dołączy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _bez przesady_
Do 21 latek. A jak Twoją osobę podsumowac, skoro Ty oceny autorki topiku dokonałeś po zaledwie 3 słowach. A może aldoncia jest w uskrzydlającym i świetnym nastroju dlatego tak się wyraziła. Pozdrowienia dla aldonci:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a ja mam 22 lata, nie mam pracy, nie mam faceta, a mimo to każdego dnia budzę się w świetnym humorze... powiecie mi czemu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do singri
eee....... bo jarasz trawkę? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kaziak
mam 27 lat, nie latek facet puścił mnie w trąbę pracę mam źle oplacaną, ledwo na rachunki starcza i czasem na lump z lumpeksu nie mam checi do zycia brakuje mi seksu czy to normalne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość _bez przesady_
mój wniosek, każdemu do szczęscia czego innego potrzeba

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W tym świecie nic nie jest \"normalne\". każdy jest inny i nie ma sensu ustalanie czegoś takiego jak norma. niestety, wciąż nie możemy tego zrozumieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 -latek -> mogę pisać tutaj w takim stylu, jaki mi się tylko podoba. nie zamierzam zwracać uwagi na takie osoby ja ty :p _bez przesady_ -> lubię używać takich zdrobnień - budzą pozytywne uczucia :D singri -> widocznie inne rzeczy nie są Ci potrzebne do szczęścia. cieszysz się tym co masz i nie biadolisz, że los jest zły, bo brakuje Ci jeszcze ... ;) kaziak -> widocznie facet nie zasługiwał na Ciebie. życzę Ci żebyś poznała wkrótce kogoś wartościowego. co do pracy to spróbuj poszukać lepiej płatnej. zacznij działać - nie poddawaj się bierności i cierpieniu. zajmij się czymś co sprawia Ci przyjemność. nie ma nic gorszego jak popaść w marazm- sama wiem po sobie. a więc głowa do góry będzie dobrze :) pozdrawiam Wszystkich !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka jedna fajna babka
Witajcie:) Mam 24 lata, wspaniałego męża (od pół roku), pracę również od mniej wiecej pół roku, w tamtym roku obroniłam się. Mam wrażenie, że zycie nabiera coraz to szybszego tempa, praktycznie nie wiem jak to się dzieje, że tak szybko mijają dni. Obecnie czekamy na dokończenie budowania się naszego mieszkania, więc czeka nas wykańczanie, meblowanie itd, czyli mnóstwo wydatków, czasu i pracy. Od następnego roku akademickiego chciałabym rozpocząć studia doktoranckie, myślimy nad maleństwem:), strasznie tego dużo, czy są tu też takie zakręcone niespełna 25 - latki??:) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
życie jest piękne pomimo, że nie mam pracy - ale spokojnie! jeszcze o mnie świat usłyszy! pozdrawiam wszystkich którzy lubią 13 dni w miesiącu;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co Ci
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam 20 lat. Od ponad roku pracuje w biurze jako asystentka prezesa i pełnomocnik ds. SZJ w sredniej firmie. Od 1 roku i 4 m-cy mam cudownego faceta, którym możliwe, ze zostanę do końca:D. Jestem właśnie w trakcie sesji, zostały mi 2 egzaminy (te najgorsze) i 24 czeka mnie audit nadzoru. - także same stresy...:O Jak przezyje 24 lutego to będzie dobrze:):) Cała ja na dzien dzisiejszy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wysokie obcasy25
a ja mam 25 lat zrezugnowałam z pracy na rzecz wymarzonych studiów...uczę się teraz kosmetyki i kosmetologii...faceta rónież nei mam obecnie....ale życie leci do przodu, zapewne kiedyś poznam tego, z którym założę rodzinę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Alcia...
moze ja sie tez przylacze mam 22 lata, pracuje zreszta teraz wlasnie siedze sobie w pracy :)) studia w trakcie choc juz po jedej obronie, singielka jak to sie teraz fajnie okresla. Pozdrawiam serdecznie :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam 🖐️ taka jedna fajna babka -> tak, im człowiek starszy tym, życie szybciej płynie...chyba jest tak, ze jak się ma więcej zajęć, to człowiek czuje sie bardziej spełniony.nie marnuje sie wtedy czasu na pierdoły, nie rozdrabnia sie tak jak to jest w przypadku gdy ma się wiecej wolnego. przynajmniej w moim przypadku tak jest :) gagatek123 -> owszem piekne, mimo wszystkich przeciwności tego świata... :p Disco bee -> a jak dostałaś tą pracę - można wiedzieć? powodzenia na egzaminach - napewno pójdzie jak z płatka ! :D wysokie obcasy25 -> brawo za odwagę - marzenia trzeba spełniać. a facet pojawi się i może nawet w najmniej oczekiwanym momencie... :p Alcia... -> narazie jesteś singielką, ale przecież tak nie będzie wiecznie. miłej pracy życzę. ;) pozdrawiam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi me gusta
Aldona - to jak? masz 25, czy prawie 25 ? , bo jak sie teraz bronisz, a masz 25, to gdzies tam po drodze chyba dałaś ciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi me gusta
disco bee, a Tobie gratulacje, jesli masz 20 lat i zrobiłaś papier na pełnomocnika :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam 27 lat coreczke rozbrykana co mi do kompa dostepu broni ma 3 latka maz wspanialy tez od 3lat choc poznalam go 5 lat temu jak ten czas leci studia niestety zadne :( choc moze w przyszlosci sie uda jak znajde prace pracy najbardziej brak bo stracilam posade na jakiej mi zalezalo :( :( a tak poza tym to niczego mi nie brak do szczescia :) :) Pozdrawiam serdecznie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi me gusta
ja mam 25, studia za sobą, mam robotę, nawet ją lubię, niecierpię bachorów i napawają mnie obrzydzeniem i gardzę (poki co) kobietami, które na swoje najlepsze lata zamykają się chatę podcierając komuś dupę... ale znając życie, to nadejdzie taki okres, że będę chciała mieć takie bejbe. poza tym narzeczony, z którym nie chce mi się jeszcze hajtać, mimo, że go kocham, no ale termin ustalony... a tak to do przodu ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do a mi me gusta a gardz sobie ile chcesz ale skoro masz prawo miec taka postawe do kobiet zajmujacych sie dziecmi to i my mamy prawo pogardzac toba miej rowniez na wzgledzie ze gardzac kobietami zajmujacymi sie dziecmi gardzisz takze swoja matka ktora tobie niewatpliwie d..e podcierala no chyba ze do tej pory chodzisz obs.ana i smrud sie za toba od dziecinstwa ciagnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a mi me gusta
oczywiscie, ze ile mogę to mamie wyciagam, że studiów nie pokończyła ;-) i wolała bachory niańczyć, niż się uczyć, bo teraz przynajmniej mielibyśmy o wiele większe możliwości niż mamy obecnie. A dzieciakami zawsze mogą się dziadki zajmowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hehe...ja mam 22latka ciagne studia,które w sumie mnie interesuja,ale bardziej jako hobby,a nie zawód w którym bym chciała pracowac:/ale ciagne te studia mimo ze ciezko z roku na rok -nie ma to jak presja rodzinki,bardzo motywujace.Chciałabym zrobic studium pielegniarskie,ale nie ma mozliwosci ciagnac dwóch kierunków na raz ,za duzo godzin praktyk w szpitalu.....ale lipa chciałoby sie jedno i drugie a tu trzeba wybierac....:)faceta na horyzoncie ni ma,ale nie rozpaczam choc jutro walentynki:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do a mi me gusta bez kometaza tobie kobieto to i studja nie pomoga smrud twoich wypowiedzi juz zawsze bedzie sie za toba snul obys dzieci nie mogla miec tego ci zycze Pozdrawiam !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czesc dziewczyny ja mam 20 lat wiec sie zalapuje studiuje to o czym marzylam mam wspanialego chlopca zareczamy sie prawdopodobnie odpukac, w czerwcu potem slub dzieci wnuki i smierc wspaniala perspektywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam 24 lata tzn. w tym roku skończe 25 ale wole myslec że mam jeszcze 24 :) Pracy nie mam od miesiąca ale ciągle mam nadzieje że znajde coś fajnego Jeszcze jeden egzamin przed sobą w tym roku pracę magisterską no i lekcję angielskiego 2 razy w tygodniu a z chłopakiem same problemy Podrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nno i duuuuuuuża strata
moralna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krysio rysia, czy rysiu krysi , Twoje wypowiedzi są strasznie nienawistne, czyżby czuły punkt? to nie moja wina, że nie wiesz, jak się pisze poprawnie słowo \"studia\". Również pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×