Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

kruchaa

Wierzymy w cuda- na wiosne sie uda- topik staraczkowo-testowo-ziołowy

Polecane posty

hej, widzę że piszecie o śluzie i o lnie. ja piłam len mielony zalany gorącą wodą i dodawałam do tego zagęszczony sok np wiśniowy czy truskawkowy. I dało się wypić. Teraz kupiłam wiesiołek i próbuje zobaczyć jak to z wiesiołkiem będzie. Podobno tylko do owolucja powinno sie go brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poka, serio jadłaś na sucho? chyba nie o to chodzi... jak zalejesz len wodą to on sam wygląda jak śluz, trzeba niestety te gluty jakoś w siebie wcisnąć :( moze z miodem spróbuj? ja jak piłam pierwszy raz to nawet lekko poszło z sokiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja jadłam wiesiołka i nie było zbytniej poprawy niestety:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domenika- witaj :) masz rację, wiesiołek tylko do owu, potem juz nie bo moze wywołać skurcze macicy a te z kolei mogą wywołać wczesne poronienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domenika 🖐️, no do owulacji i sprzyja jak sie starasz o chlopca. Dzieki, spróbuje z sokiem, samo jest okropne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia= powaga niewiem co mi strzeliło do głowy! ale wziełam łyzeczkę i sie tak zakleiłam ze szkoda gadać , wyciągałam to dziadostwo chyba z 15 min z zębów:) :) :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monia, może masz rację, ale orgazm podnosi ph w pochwie, a niskie sprzyja poczęciu dziewczynki, więc jak trochę tym sie podmyję to chyba będzie ok. Na bocianie dziewczyny piszą że zaszły, jedna nawet w pierwszym cyklu z ziółkami, lnem i plynem. Coś chyba pomaga, bo wczesniej 8 m-c bez wspomagaczy i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiecie co, nie chce was stresowac, ale musze :) za cholere nie da sie przyzwyczaic do smaku lnu -nieważne z czym sie go pije. z każdą szklaneczką jest gorzej. a na pocieche wam powiem ze u mnie len zadziałał juz po 3 dniach, zjawiła sie owu i wiecej nie piłam :) a 3 dni w miesiacu wytrzymacie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poka, to się nie dziwie, ze masz wstręta do lnu, ale wiesiołek odpada bo na chlopa, więc musisz pic i już :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia= to kiedy go zacząć pic? ja mam dziś 2 dc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poka- jakies 3-4 dni przed owu powinno wystarczyć. wczesniej nie ma co, bo nie dotrwasz do owu, chyba ze jesteś twardzielką :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Monia, 3 dni !!!!!!!!!!!! to super a od którego dc piłaś? ja juz 1 mam za sobą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POKA :):) ja-neczka......mówisz na chłopca :) . Zawsze chciałam dziewczynę. Ale nieważna płeć . Tak chciałabym być w ciąży. A tych ziólek to jakoś boję się pić. Pani w sklepie zielarskim powiedziała mi ,że jak robiłam badania i hormonki w porządku, owulacja jest , @ regularnie to lepiej ziółek nie pić, bo wszystko może się rozregulować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja-neczka = ja to mam wstręt od dziecka bo mama mi to kazała pić z mlekiem i miodem tylko nie pamiętam na co to było,hawtowałam za kazdym razem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a, tylko ze ja piłam wiecej niz jedna szklanke. tak ze dwie chyba- byłam tarda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurcze nie pamietam dokladnie od ktorego dnia, ale skoro 3 dni przed owu to chyba koło 11 czy 12. az mnie trzesie jak sobie przypomne brrrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia= nie ja nie jestem twardzielką i już nawet jestem zmęczona tymi starankami:D Boże więcej niż szklanke???????????? o mamo!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poka, byłam kiedys na weselu gdzie był taki konkurs ze trzeba było wsypać do buzi kieliszek bułki tartej i wygrywał ten kto pierwszy mógł zagwizdać- tak mi sie skojarzyło jak napisałaś ze wcinasz len na sucho :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domeniko, jak masz ładna owulację, to nie pij, bo moze faktycznie zaszkodzisz. Ja mam jakieś powichrowane cykle, a teraz nawet skoku nie bylo, no i opóźnienie @ A to Twoje pierwsze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monia= ja też to na weselu widziałam z tą bułką tartą :) omało sie nie posikałam jak widziałam jak chcieli zagwizdać:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poka, ja chyba zrobię tak: wsypie 2 łyzki ale na 1 szklanke , bo na prawdę 2 nie wypiję :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeszcze mam pytanie. jutro przyjedzie do mnie moja mamusia, dawno sie nie widziałyśmy. wie ze staramy sie o dziecko. jak myslicie, mowić jej ze sa z tym jakies problemy?nie chce jej niepotrzebnie martwić, a z drugiej strony też nie chcę jej okłamywać...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Powiedz prawdę, ze się staracie, ale widocznie potrzeba jeszcze trochę czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×