Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Flore

do wszystkich tych które mają romans

Polecane posty

Gość Flore

z żonatym facetem od cholery jest tu takich topikó, wiem dziewczyny, kobiety piszecie co z tego bedzie..... nic! poznałam go przypadkiem, mówil, że rozwodzi się z zona, a aktualnie jest z nia w separacji spotkaliśmy się, raz, drugi to trwało przez dziewięć miesiecy zawsze krytykowałam takie zwiazki, mówiłam JA NIGDY!!!! Zakochałam sie, pomimo, że on ma żone i dziecko Broniłam sie przed tym strasznie, ale nie udało mi sie Slyszalam tysiace słów, sama chciałam to zakończyć, al on nie pozwolił mi o sobie zapomnieć, tak strasznie chciałam to skończyc, nie dlatego, że tak trzeba, dlatego, że wiedziałam, że to do niczego nie doprowadzi, że nie zostawi żony (która podobno spotyka sie z kims innym) Zawsze czekałam na to, żeby mnie ktos pokochał....to nie był mój pierwszy facet....ale pierwszy, który tak mocno cos poczułam; i tu nie chodzi o żadna adrenaline - żona, tajemnica... dostrzegałam jego wady, ale bylo mi z nim dobrze.... okłamywał mnie uciekł...patrząc mi w twarz....kochajac sie ze mną..... pewnie usłysze, że na to zasłużylam.... to nie jest tak, niczego nie inicjowałam, nie mowiłam, że kocham, nie naciskałam ja tylko byłam czekałam a teraz jest mi źle.... dobrze mi tak? możecie tak pisać, to ani nie zmniejszy ani nie zwiekszy mojego bólu zaufałam komuś a ten ktoś mnie wykorzystał i oszukał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobre.....haha
piszesz że ..zaufałam komuś a ten ktoś mnie wykorzystał i oszukał...jak można zaufać komuś kto zdradza żonę ,kłamie ,a nawet często jest tak że jest facetem nie nadającym się do życia z żadną kobietą bo jest kurwiarzem,chamem a jego gadki o złej żonie ,bardzo często okazują całkowitym kłamem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Flore
mam nadzieje, że nigdy Cie to nie spotka i nie myśl, że jesteś taka mądra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chyba jedynym sposobem na uzdrowienie forum od głupich docinek jest postawienie wymagania- nie przeżyłeś--nie wypowiadaj się ;-)...taka dygresja mała a autorkę topiku pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Flore
Kropla Bez Kitu Dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Flore
przeczytaj poprzrzedniczkę cholera jak to łatwo kogoś oceniać i potępiać i mądrzyć się w sprawach, które absolutnie kogoś nie dotyczą? byłaś w takiej syutacji? sądze, że nie wiec zajmnij sie swoimi sprawami!!!!1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem bylam w takiej sytuacji .Co wiecej ...Bywam dosc regularnie .Tylko ze ja wiem co to jest kochanek ,co romans a co zycie ....Tym sie roznimy. Wytlumacz mi po co te cale milosci ,skoro wiadomo ze po (najwyzej) 2 latach wszystko to o kant dupy bedzie mozna rozbic(chemia tylko tyle dziala) Wez mi wytlumacz plisss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Flore
nie umiem Ci tego wytłumaczyć ja byłam pierwswzy raz w takiej sytuacji zawsze to potepialam ale stało sie tak, że tak, że w takiej sytuacji jeste, bylam cholera to straszne, że nigdy nie myslałam, że kogos krzywdzpewie daltego, ze skupiłam sie na sobie on byl tak prawdziwy, tak przekonujący, uwierzyłam mu.... myslałam, że z żona to kwestia czas teraz powiedział mi, że przestraszył sie tego co czuje, ale ja wiem, że chce to zakończyć różnimy sie tym, że Ty znasz to z autopsji, ja już też, ale tydzień temu było inaczej... ja chce być szczęśliwa, chce być koczaną i mochać on jedyny mi to dał ale kłamał, a ja uwierzyłam.... czuje się strasznie, czuje, że już nikogo nie spotkam ja pierwszy raz tak czułam... rozumiesz to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marianna123
ja tez zawsze myslałam żonaty NIGDY i co jednak mam kocjanka juz 5 miesięcy . myślałam ze to tylko seks ale zakochałam sie niestety no i strasznie cierpie czuje sie jak ostatnia szmata :(chyba z nim skończe bo tak nie moge dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tere-fere
barmanka----> racja, chemia zwykle dziala rok, dwa to rzadko...:) sprawdzone kilka razy...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mloda00000000
ja jestem w takiej sytuacji,jak ty, on chce zostawic zone al enie moze ze wzgledu na dziecko,jestemy razem od 9 m-cy.... sorki bylismy.... bo ja zdecydowalam ze juz dlucej tak nie moge, chce byc z kims w normalnym zwiazku, pzrestac sie ukrywac......... bo jak na razie to bylo tak,ze jestem z nim ,ale tak napoarwde ot jestem sama.....i jest mi ciezkon jak cholera,i od ponad 2 m-cy probuje sie z tym pgogodzic,robie poostepy..... ale i tak czuje sie jakby nie bylo powodu do zycia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tere-fere
wszystko co mile dla czlowieka, jest albo niemoralne albo tuczace...:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kika..
"chce być koczaną i mochać" tekst dnia :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kika..
Flore ;) :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tetra
współczuję ci, ale lepiej, że to się zakończyło, choć trudno ci teraz w to uwierzyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Tetra
i nie jesteś szmatą, jak tu niektórzy piszą. Racja, że ,jeśli ktoś nie przeżył, nie powinien się wypowiadać. Też kiedyś mówiłam, że ja bym nigdy nie weszła w taki układ. Ale to się dzieje, nie da się skontrolować tego. Po prostu trafia i już. A jeśli na dodatek oszukiwał cie mówiąc, że się rozwodzi, że to i tamto, to dlaczego miałaś nie wierzyć? Tym bardziej, że pewnie jak się z tobą spotykał, był miły, pełen ciepła... Dziś, z perspektywy czassu, wiem, że taki naprawdę nie jest..ale póki to trwa, ciężko jest to zauważyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 55567676
"chyba jedynym sposobem na uzdrowienie forum od głupich docinek jest postawienie wymagania- nie przeżyłeś--nie wypowiadaj się " czyli jak napisze facet że lubi bić żone to nie wolno go krytykować jesli samamu sie tego nie robi? kiepski "sposób na uzdrowienie forum" jak dla mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×