Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość home sweet home

Jest sprawa

Polecane posty

Gość home sweet home

Przeprowadziłam się o 300 km. od miejsca zamieszkania, gdzie był mój dom(dom jest tam, gdzie są ludzie, których kochamy). W tym miieście mieszkam od dwóch tygodni i szlag mnie trafia, bo nie znam tu nikogo, mam ochotę wyjśc w miasto nie mam z kim, mam ochotę pogadac nie mam z kim.Czuje si ę jak na wygnaniu. Znajomi nie mogą mnie odwiedzac zbyt często ze względu na odległośc jaka nas dzieli.Mam ochotę się spic ze smutku, ale nawet nie mam z kim pójśc do knajpy...Wykończę się tu!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ..Zenobiusz..
to pij i przestan zrzedzic :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dusti333
z czasem poznasz ludzi,zobaczysz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home sweet home
Zesram sie tobie do ryja jak chcesz. To też nie podszyw

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home sweet home
...Zenobiusz.... ale samej pic to jakoś tak głupio, poza tym obawiam się, ze mogłabym załapac jeszcze większego doła:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home sweet home
lubię... Łódź

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beeksa
witaj, ale nie jest jeszcze tak źle. Ja przeprowadziłam się ponad 500 km od domu rodzinnego i także nie mam żadnych znajomych, przyjaciół, jedynie rybki...no i dziecko...poracha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home sweet home
home sweet home...uwilbiam podszywy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość home sweet home
beeksa....Ty nawet tak nie mów, Tobie to tylko pozazdrościc. Ja nawet rybek nie mam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak jak ktoś pisał,to jest kwestia czasu.Poznasz kogoś,będzie lżej.Jakoś musisz wytrzymać.Dwa tygodnie to nie jest zbyt długi okres czasu.... ♥♪♫

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość beeksa
jasne, pozazdrościć...połazić po sklepach nie mogę bo młoda jęczy, że się nudzi. W samochodzie przecież jej nie zostawię...przedszkole także odpada więc gdziekolwiek idziemy, to razem ze smrodem, a to żadna radocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość no to wspolczuje
masz problem,nie chcialaby byc na twoim miejscu.no ale nie przejmuj sie tak bardzo,tylko wez do roboty!Rozejzyj sie do okola w miejscu,w ktorym pracujesz lub sie uczysz,a napewno zobaczysz fajnych ludzi,ktorzy z checia beda chcieli nawiazac z toba znajomosc.powodzenia i glowa do gory:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×